Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Sylwester_Lasota

Użytkownicy
  • Postów

    13 018
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    60

Treść opublikowana przez Sylwester_Lasota

  1. szacunek Panie Henryku :) kłaniam się i pozdrawiam.
  2. ... a trochę się szarpie, więc jeśli temat dość oklepany, to chociaż formą mógłby się bronić. pozdrawiam.
  3. poszarpany jakiś ten wiersz. są jednak fragmenty, które mi się podobają. szczególnie to mycie okien i sposób w jaki wiersz prowadzi do skojarzenia tej czynności z oczyszczeniem duchowym. pozdrawiam
  4. no proszę, fraszka :) właśnie przeczytałem wszystkie Twoje limeryki. miewasz pomysły :). zobaczymy jak tutaj będzie Ci szło. pozdrawiam.
  5. myślę, że to będzie bardzo dobry koniec tej nocnej sesji :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) zdrowia, zdrowia życzę p.s.: drugie 'jest' bym wyrzucił :) życie JEST piękne :)))
  6. może trochę odbiegnę od tematu :) przez długi czas, byłem przekonany, że musztarda jest saperska, a serek waniliowy, chociaż był wanilinowy, co akurat w tym przypadku znaczy prawie to samo ;). potem, gdy spostrzegłem swój błąd, prosiłem w sklepie o serek wanilinowy. teraz znów kupuję waniliowy ;). jest już dość późno, a właściwie to nawet wcześnie, więc CZUJĘ ;), że chyba powinienem iść spać :), ale jeszcze kilka słów o wierszu. w moim odczuciu jest smutny. podmiot, a właściwie pdmiotka :) lewituje gdzieś pomiędzy szarością codzienności, pokusą doznawania przyjemności, a potrzebą prawdziwej miłości. godna podziwu jest jej wiara w realność znalezienia przyjaznego miejsca na dwa nakrycia i zastanawia mnie, czy używając sformułowania "tego wieczoru", sama, świadomie lub nie, nie podważa jej dźwignią zwątpienia. kłaniam się miłego łikendu ;) i do poczytania
  7. może ;) różne są gusta i potrzeby :)
  8. "nie znany" chyba powinien być nieznany. poza tym, moim zdaniem, całkiem nieźle. pomijając to, że odczuwam pewną sprzeczność między tytułem (chyba jest całkiem do wymiany), a treścią, to utwór jest, klimatyczny, niesie sobą jakieś emocje, jakąś wyczuwalną tęsknotę i zdaje się być autentyczny. w sumie przeczytałem z przyjemnością. pozdrawiam i do poczytania :).
  9. hm, mam mieszane uczucia. z jednej strony, jest coś co mi się podoba, a z drugiej... czuję jakiś niedosyt. podoba mi się krytyka, jeśli dobrze zrozumiałem, bezkrytycznie powtarzanych wzorców, naśladownictwa, owczego pędu, czy jak go tam zwał. podobają mi się te modele osobowości, które determinują niejako postępowanie wypowiadających się osób, a jeśli są one narzucone odgórnie, to są od nich w sumie niezależne. myślę, że mógłby to być dobry utwór, jednak, tak jak wspomniałem, czegoś mi w nim brakuje, a najbardziej rozczarowała mnie banalna, sztampowa i jakaś taka nieprawdziwa pointa. kłaniam się i pozdrawiam. do poczytania :) p.s.: i brakuje paru przecinków, byłbym zapomniał ;)
  10. nieco zbyt prywatno-korespondencyjnie, jak dla mnie. brak w tym jakiejś ogólniejszej wartości, która usprawiedliwiałaby prezentację szerszemu gronu odbiorców. kłaniam się nisko i pozdrawiam.
  11. Skorzystałem, Pani Stasiu :) Dziękuję :)
  12. przepraszam, że się wtrącę. kontakt z osobą??? rzuć kamieniem na ulicy, a trafisz. jak nie, to stawiam wódkę ;). żartuję, bo nie piję, ale tak mogłoby to brzmieć. powszechność tego problemu, jest podobna do występowania opryszczki. świadomość zresztą też, czego chyba nie muszę wytykać. ot zimno mi wyskoczyło. z tym, że skutki społeczne niepomierne i tu, i tam lekarstwa nie ma. da się jedynie załagodzić pieczenie. myślę, że stereotyp alkoholika, jako śmierdzącego denaturatem menela, został już dawno obalony. myślę, że wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego, że zjawisko to dotyczy wszystkich grup społecznych i zawodowych. sprzątaczek ,murarzy, cieśli, mechaników, artystów, lekarzy, prawników, pilotów, księży... i ich dzieci ;). jednak ciągle wiele osób nie zdaje sobie z tego sprawy, że jeżeli np. jeden z jego dziadków był alkoholikiem, to on jest dda. choćby nawet go nie znał, choćby zmarł przed jego narodzeniem. i niestety to nie jest przesada. i niestety dda nie można przestać być. można jedynie jakoś sobie z tym radzić. pomocne może być uświadomienie sobie problemu, czemu mogą służyć takie publikacje jak ta powyżej. może nie najwyższych lotów pod względem artystycznym, ale z powodów, o których piszę, dla mnie cenna. pozdrawiam.
  13. Tencojepisze jest the Best :-). Pozdrawiam i do poczytania :-).
  14. Witam Panią, Pani Stasiu :-). Dzięki za uwagi. Później się nad mini zastanowię. Cieszę się z podobania, kłaniam się i pozdrawiam.
  15. no nie no! to ja jestem w szoku ;) ten wiersz tak długo wisiał bez żadnego komentarza, że już myślałem, że forum uznało go za gniot niegodny nawet poświęcenia chwili na zaznaczenie swojej obecności. trochę sprawę uratowała Kamertonka, ale i tak było mi trochę smutno, bo lubię to moje dziecię. zrobiłaś mi naprawdę bardzo miłą niespodziankę. dzięki za przeczytanie tego, jak i innych wierszy. też miałem dłuższą przerwę, więc nawet nie zauważyłem Twojej nieobecności ;) kłaniam się nisko i pozdrawiam.
  16. lubię Twoje wiersze, więc nic dziwnego nie będzie w tym, że i ten pochwalę :) pozdrawiam serdecznie.
  17. no proszę! jeszcze jeden miły gość :) witam serdecznie i dziękuję za tak budujący komentarz. pozdrawiam i do poczytania :)
  18. lub jeśli marzysz o bogactwie sławie, chwale i zaszczytach, nie dziw potem się tej klatce, w którą będą cię zamykać na nic zda się twoja siła gdy odgrodzi cię od świata ta, na pozór tak ci miła, zimna, twarda, obca krata. drogi emilu, czuję się nieco zmieszany porównaniem do mistrza klasycznego bajkopisarstwa, ale serdecznie dziękuję :). kłaniam się nisko i pozdrawiam. do poczytania.
  19. Pan Biały zapewne chciał powiedzieć, że trochę mało w tym jest poezji. abstrahując od tego czym jest, a czym nie jest poezja, w moim własnym, subiektywnym odczuciu, muszę mu przyznać trochę racji. to tak zamiast PB, gdyby przypadkiem tu nie wrócił. pozdrawiam serdecznie.
  20. tytuł jak najbardziej pociągający, treść godna, w moim odczuciu, poparcia, ale styl, niestety, nie w moim guście. kłaniam się i pozdrawiam
  21. O Q! Jak tu pięknie!!! Naprawdę. Nawet nie wiem co mógłbym więcej napisać. Chyba tylko tyle, że miło, że spotyka się tu czasem takie perełki. pozdrawiam i do poczytania :)
  22. jest nieźle, a nawet dobrze jest ;) jest WIERSZ i się czyta :) a to najważniejsze. kłaniam się do samej ziemi i pozdrawiam.
  23. uciekł, uciekł i ma się dobrze. kłaniam się i pozdrawiam.
  24. A ja cieszę się z każdego uśmiechnięcia i odwzajemniam się uśmiechem :). Dziękuję za czytanie i pozdrawiam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...