Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Sylwester_Lasota

Użytkownicy
  • Postów

    13 054
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    60

Treść opublikowana przez Sylwester_Lasota

  1. Jedną z rzeczy, która mnie uderzyła po otwarciu tego zeszytu, to właśnie to, jak bardzo zmienił mi się charakter pisma :))). Tzn. teraz też strasznie bazgrzę, ale jakoś tak inaczej :D. Również pozdrawiam :)
  2. Dokładnie. Dziękuję i wzajemnie pozdrawiam. Wystarczy na telefonie rosyjską klawiaturę zainstalować. Resztę pokrywam milczeniem. Również pozdrawiam.
  3. Да, эта я, но десять лет назад ??? Спасибо ?
  4. Wielkie dzięki ? Pozdrawiam. Tak, to prawda. Dziękuję. Również pozdrawiam.
  5. Kiedyś tak się pisało ?. Aż trudno uwierzyć. Co nie? Był też taki czas, że nawet z toaletowym papierem był problem, ale wtedy gazety miały większą poczytność ???. Kolejki do kiosków Ruchu ustawiały się od samego rana. Z takiej gazety można było zrobić kapelusz na głowę, stateczek, samolocik, ale można również w nią było zapakować kanapki na drugie śniadanie lub wykorzystać ją jako papier toaletowy właśnie. Przy okazji tego ostatniego, z reguły dochodziło również do kolejnego jej czytania. Najpopularniejsze tytuły, to Trybuna Ludu i Głos Robotniczy. Było kilka innych, które spotykał podobny los. Spośród wtedy dostępnych, tylko Kraj Rad nie nadawał się do powyższego celu, ponieważ był wydawany na wysokiej jakości papierze kredowym, który był sztywny i śliski, więc sam rozumiesz... ? Pozdrawiam ? Dziękuję. Właśnie mi przypomniałaś, że w tamtym czasie pisałem również dziennik. Obawiam się, że chyba zaginął... Serdeczności ?
  6. O! Ten mój jest chyba z osiemdziesiątego piątego. Mniej więcej w tym czasie zacząłem pisać :). Dużo rzeczy też zginęło, nie wszystko mogę odtworzyć. Ostatnio znalazłem ten zeszyt i zacząłem go przeglądać :). Dzięki za podzielenie się wspomnieniami. Pozdrawiam.
  7. Przeglądam mój bardzo stary zeszyt z bardzo starymi wierszami :))) Oto jeden z nich: Wieść taką wiatr niesie: Chodzą Lesie po lesie. Lesio pierwszy jest mały, bo ledwie wyrosły. To gna za motylkiem, to włazi na sosny lub rudą wiewiórkę śledzi, co po pniu pnie się. Ten drugi, już starszy, Lesi szuka w lesie, bo dla Lesia bez Lesi okropne jest życie, więc co dzień tak myśli, gdy wstaje o świcie, że jest gdzieś w lesie Lesia, co tęskni za Lesiem. Ten ostatni jest mądry, lecz niezbyt rozumny. Niepewnie się trzyma sękatego patyka, idzie na oślep, o źdźbła traw się potyka, nieustannie szuka w lesie gwoździa do trumny.
  8. Kiedyś, ktoś mi powiedział: Uważaj na marzenia, bo czasami lubią się spełniać :)))). W sumie, bardzo często nie to jest w życiu dla nas najlepsze, co wydaje nam się dobre, o czym często marzymy, ale to, co prowadzi nas we właściwym kierunku, co rodzi dobre owoce, nawet jeśli odbieramy to czasami jako zło, które nas dotyka. Pozdrawiam :)
  9. Pogodzić się z przeszłością, oswoić teraźniejszość, a przyszłość z mgły niewiadomej już wyciąga do nas swoje ręce. Pozdrawiam :)
  10. Uwag nie mam :))) Piękne marzenia :) Pozdrawiam serdecznie :)
  11. Może coś takiego: Ona wiedziała jaki mam zamiar zerkała na mnie/spojrzała na mnie/przebiegła po mnie/ nieśmiałym wzrokiem/z nadzieją wzrokiem a ja, jak sztubak złapany w sadzie stąpałem w miejscu z nogi na nogę Chociaż zerkać wzrokiem też nie jest za specjalnie fortunnym sformułowaniem :))))
  12. Oczywiście nie trudno się domyśleć o co chodziło, problem w tym, że to określenie jest gramatycznie zupełnie niepoprawne, ponieważ jasno wynika z niego, że owe powieki patrzą (wzrok powiek). Niestety trudno taką przewrotkę (to jest metafora) nazwać przenośnią. Zastanawiałem się co można by z tym zrobić, ale na razie nic nie przychodzi mi do głowy. Natomiast końcowy jest możliwy do naprawienia w bardzo prosty sposób. Wystarczyłoby go zamienić na szczęśliwy i już załatwione :).
  13. Ogólnie nieźle, ale jest kilka miejsc do poprawy, moim zdaniem: nie ma czegoś takiego, jak wzrok spuszczonych powiek (powieki nie patrzą). finał zawsze jest końcowy - fatalny pleonazm. Reszta nawet fajna. Pozdrawiam
  14. bez miejsca na znak zapytania na wykrzyknik na myślnik :) Pozdrawiam.
  15. U nas dzisiaj akurat wieje, to też życie :)))) Pozdrawiam.
  16. Dałbym Ci za ten komentarz 1000 serduszek, ale mogę tylko jedno. Właśnie odbudowałeś moją wiarę w człowieka i człowieczeństwo. Pozdrawiam serdecznie.
  17. Dzięki :) Chwała bohaterom :)) Mam to samo, chociaż czasami jeszcze się zapędzę i pociągnę trochę dłużej :))) Pozdrawiam serdecznie :)
  18. Ta. Dzięki. Pozdrawiam. :)
  19. Kochających mam. Czy mam zacząć wymieniać zło z jakim muszą się mierzyć nienarodzone dzieci i które je bezpośrednio dotyka? Bardzo bym tego nie chciał, bo lista jest naprawdę długa i ciemna. Pozdrawiam.
  20. Tak to rozumiem. W każdym razie dobry tekst. Miłego dnia :)
  21. Myślę, że to nie ciemność, tylko miłość w ciemnościach opowiada dzieciom te wszystkie historie i szczęśliwe te, które mogą jej słuchać. Ciemność sama w sobie jest przerażająca, chociaż czasami może stwarzać rzeczywiście pozory bezpieczeństwa. Pozdrawiam serdecznie :)
  22. Jakbym to skądś znał... tzn. ten stan. Pozdrawiam jednak z uśmiechem :)
  23. Również :)
  24. Dzięki serdeczne. Również pozdrawiam :) P.S.: Jak widać romantyczność nie sprzedaje się najlepiej obecnie. Tym bardziej dzięki za ślad ;).
×
×
  • Dodaj nową pozycję...