Na podłogę piach wsypali,
parę drzew tam powsadzali
i zrobili z głazów grotę,
bo gdy jaszczur ma ochotę
leżeć w cieniu, po obiadku
nie opalać swego zadku,
to tam znajdzie ukojenie
a to jest u niego w cenie.
Gdy gazela ma zdolności
używając rybiej ości
zamoczonej w czarnym tuszu
tak jak to robiła w buszu
i morskiemu konikowi
na jajach tatuaż zrobi
to go pewnie przyozdobi
gdy wyjedzie do Nairobii.
Kogut kur swych nie szanuje
ze wszystkimi kopuluje
lecz jak trafi się cholera
co to będzie mieć wenera
potem jeszcze dziub mu skuje
I pobity, pokrwawiony
wróci do kochanej żony
lecz gdy wejdzie do chałupy
ta, nakopie mu do dupy
Wróci kogut do kurnika
tam już młodzik kury bzyka
i tak powie do starego
_ wyp.......j stąd lebiego
bo ci włączę P. Rubika.
A więc cel uświęca środki
nurek zerwał dwie stokrotki
i wręczając rybie pile
te zwiędnięte dwa badyle
rzekł - to dla twej ciotki.
Ryba się zdenerwowała
nogę piłą mu zciachała
teraz nurek krwawi w wodzie
robiąc zamęt tym w przyrodzie
przy użyciu swego ciała.
To gazele irytuje,
że je konik adoruje
zresztą chodzi on bez gatek
taki z niego jest gagatek
co na bosa się kreuje.
Zresztą wczoraj miał wypadek
ze sztucera ktoś go w zadek
trafił i się przytrafiło,
że mu jaja osmoliło
wcale nie był to przypadek.
Więc zebrały się zwierzaki
muł, osiołek i dwa jaki
a więc tłum nie byle jaki
różnorodny, nie nijaki.
Muł powiedział "trudna sprawa"
proszę tutaj nie bić brawa
lecz pomyśleć jaka strawa
może być dla Jarosława.
Tak siedzieli, tak myśleli
i gdzieś tak koło niedzieli
gdy już dość zebrania mieli
to na Jarka się wypieli.