Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Jacek_Suchowicz

Mecenasi
  • Postów

    11 858
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    107

Treść opublikowana przez Jacek_Suchowicz

  1. Dzięki - rozmowa z MN dużo daje. Ja np nie umiem czytać wierszy białych bo 90 % z nich tu na forum to dla mnie proza. Jak weźmiesz "Ziemię obiecaną" i zaczniesz ją czytać to znajdziesz tam doskonałe kawałki, a to proza. Gdyby je zwersyfikować i tu umieścić myślę, że stałoby się doskonałą nowoczesną poezją. pozdrawiam Jacek
  2. Witku dzięki, ale do do dobrego pisania jeszcze daleko. pozdrawiam jacek
  3. wiersz jest przewrotny - pokój a może kanciapa grabarza? :))) pozdrawiam Jacek
  4. Usiadła cisza na telefonie blokując przypływ kolejnych wieści, przynosząc spokój, gdyż nikt nie dzwoni, nic też nie martwi i nic nie cieszy. Miast sama odejść po półgodzinie, jęła się kręcić i mościć miejsce. Kot miauknął smutno - musiał się wynieść. Cisza pęczniała zajmując przestrzeń. Słoneczny pokój wpadł w odcień szary. Zamilkło radio, rury, podłogi. Dźwięków ulicy nie słychać wcale, a myśli z głowy też poszły sobie. Tylko krew w żyłach pulsując szumi, ale ten odgłos pochłania cisza. Rytm coś wybija i jeszcze mówi. Już skojarzyłem - to serce słychać. "Kocham, pracuję" -cóż opowiadać... głos miły, ciepły, bez złości cienia. Po tym stwierdzeniu, pytanie zadał: "Co masz, po latach, do powiedzenia?" Ciut się zmieszałem, ciężko oddycham, bo przecież myśli uciekły z głowy... Telefon zburzył a ktoś zapytał: "Przepraszam, zakład... pogrzebowy?"
  5. urokliwe to jest z tymi delikatnymi rymami a przede wszystkim kompozycja fajna: spokój, zapowiedź i falowanie i jeszcze jedno - słowo pośpiesznie rzeczywiście psuje klimat może namiętnie bo w wierszu chyba idzie o coś więcej jak "przeleć mnie" pozdrawiam Jacek
  6. no wiesz w samej halce a czy stringi i stanik miałaś? a śpiewał to pewno Ochman :)) a na poważnie pierwsze dwie strofy - ok pozdrawiam Jacek
  7. Imienniku najważniejsza uwaga do tego rodzaju wierszy - nigdy nie używaj imion i nazwisk - trafisz na jakiegoś kretyna i masz proces w sądzie który natychmiast przegrywasz pozdrawiam Jacek
  8. Owszem - wydanie tomiku była taka propozycja i jeśli ktoś się tym zajmie to bardzo chętnie udostępnię odpowiednie dane. Pieniądze są złożone u Angella. Pozdrawiam Jacek
  9. Michale daj sobie spokój. We wszystkich konkursach poetyckich jakich uczestniczę jury nie tłumaczy się ze swoich decyzji i nie widzę powodu abym to robił. Mogę co najwyżej upublicznić tabele ocen, ale po co. Jeśli ktoś z uczestników się uprze może dostać indywidualnie do wglądu ale to już i tak nic nie zmieni. Rozumiem żale, bo dla większości z nas nasze dziełka są wręcz genialne, a tu taka przykrość ....... Jury ma zawsze okropną rolę do spełnienia ale po to ono jest Pozdrawiam wszystkich Jacek
  10. Nie rozumiem, co miałeś konkretnie na myśli? To proste: zgodnie z regułą umieszczania wierszy jakość wiersza jest odwrotnie proporcjonalna do ilości. Wkleiłaś jeden wiersz i teoretycznie powinien być genialny, ale akurat nie był - trudno. Zapraszam za rok i życzę powodzenia. Odnośnie tomiku to na razie nic mi nie wiadomo - jak będą konkretne rozmowy to zainteresowanych poinformuję pozdrawiam Jacek
  11. Dziękuję za docenienie - najważniejsza zabawa wszystkich i o to idzie. Ale może Pan coś wymyśli - pomysłów może być tysiące. Pozdrawiam serdecznie Jacek
  12. Panie Adamie, jeszcze raz gratuluję i do środy nagrodę wysyłam pocztą na wskazany adres Przy okazji stwierdzam, że na 6 członków jury, aż pięciu w różnych miastach Polski, niezależnie od siebie, zauważyło pańskie "wierszydło". Mówiąc skromnie chyba coś w nim jest. Teraz proszę umieścić w dziale Z, to może orgowicze docenią, gdyż jak sądzę cierpią, nie mogąc dać upustu swoim emocjom:))))) Serdecznie pozdrawiam Jacek
  13. Z nieukrywaną satysfakcją mogę już zamknąć konkurs i czynię to teraz na forum. Pierwotnie miałem to zrobić w Krakowie na spotkaniu u Michała, ale z przyczyn ode mnie niezależnych, nie będę mógł przybyć. Jury w tegorocznym konkursie miało wyjątkowo trudne zadanie. Spłynęło tylko 292 wiersze, i to jakże wysokiego lotu. Czytając je, samo nasuwają się spostrzeżenia że: w każdym z nas drzemie ukryty poeta, oraz, że ilość wklejanych wierszy ma się odwrotnie proporcjonalnie do ich jakości. Jeśli ktoś wysłał tylko jeden wiersz i nie odniósł zwycięstwa, to nic nie wnosi. Utwór ten, to tylko wyjątek potwierdzający regułę. Wygrać mógł tylko jeden wiersz i tylko jeden wiersz został zauważony i wyróżniony aż przez pięciu jurorów tj. em-em-a, Michała Krzywaka, Mesalina Nagietkę, Rachel Grass i mnie, zbierając w sumie największą liczbę punktów – osiemnaście. Jest to wiersz „Ty i ja postscriptum”. Autorem jest Adam Bubak, któremu serdecznie gratuluję zwycięstwa i proszę o przesłanie swoich danych przez pw celem wysłania nagrody - 100 zł. pozdrawiam serdecznie Jacek
  14. lecz rzeczywistość sprostować każe słowa co mową wnosisz wiązaną bo pieniądz mięknie sobie z dnia na dzień zaś premierowi twardnieje samo pozdrawiam Jacek
  15. konkurs jeszcze trwa dla jurorów, a wszystkim uczestnikom serdecznie dziękuję. Jedna uwaga która się już nasuwa to jakaś dziwna prawidłowość - ilość wierszy wklejanych przez daną osobę jest odwrotnie proporcjonalna do jakości :)) wyniki jeszcze spływają ostatnie dostanę w sobotę wieczorem pozdrawiam Jacek
  16. Babo puenta super ale cóż to byłby za ambaras gdyby dwoje chciało naraz czasami zachowaj się jak zwierz twardością stali miłość okaż czule wymawiaj że mnie kochasz a ja pokażę ci że też :)) pokaż, że kochasz - Czyści jak łza pozdrawiam Jacek
  17. dźba dziegciem dziabąg wieszcza, co przechera, bo tekścior ziścił o gumnie Niedzborzu a czytać ciężkawo, język jak cholera, sztywny jak karczoch, co go nikt nie spożył miast szczęki ściskać ruszaj żuchwą żwawo a strofy same - dykcję ci poprawią pozdrawiam Jacek
  18. Termin sądy kapturowe może niezbyt trafnie użyty, ale nie wyobrażam sobie sprawy bez przynajmniej powiadomienia powoda, że takowa jest w określonym terminie. Owszem nagminne są przypadki unikania rozpraw, ale powód powinien zostać listem poleconym o takowej sprawie poinformowany. Śmiem twierdzić, że w wielu przypadkach by przyszedł i złożył odpowiednie wyjaśnienia, co pozwoliłoby uniknąć w/w opisanych nieporozumień oraz trybu odwoławczego. W tej sytuacji przypomina to Ku Klux Klan a mało tego, daje możliwość skarżącym dokonania matactwa. Problem rzeka – dodam parę słów. Kiedyś będąc w skarbowym powiedziałem, że ideałem by było gdyby urzędnik przychodził do podatnika i na podstawie zeznań i wizji wypełniał odpowiedni kwit jednocześnie pobierając podatek. Wzbudziłem tym szczery śmiech. Już dawno zapomniano , że urzędnik jest dla petenta, który płacąc podatki utrzymuje urzędnika. Petent powinien mieć wiedzę podstawową z zakresu prawa – on jest od wytwarzania dochodu czyli od produkcji i ma zarobić jak najwięcej aby bogacić państwo – ale to już utopia. Człowiek dostaje bałej gorączki jak musi pamiętać: nip, regon pesel, numer buta, numer dowodu osobistego itd... pozdrawiam
  19. Stylowo Pan się podpisuję Panie moderatorze, ja bym nigdy na coś takiego nie wpadł. sądy kapturowe - to tylko w Polsce możliwe Jak sąd może wydać wyrok zaocznie bez zainteresowanego a jednak może to nie pierwszy przykład i nie ostatni - mnóstwo ludzi jest pokrzywdzonych przez sądy podobne absurdy są w prawie bankowym i podatkowym i tu wniosek dla orgowiczów czyj interes reprezentuje rząd posłowie prezydent, którzy tego prawa nie zmieniają a może ten stan rzeczy leży w czyimś interesie? pozdrawiam ps. jako były urzędnik państwowy stwierdzam, że w naszym kraju urzędnicy nie ponoszą żadnych sankcji finansowych za błędne wydane decyzje co najwyżej zwolnienie lub awans w zależności kto na tych decyzjach zyskał - koszty zawsze ponoszą podatnicy
  20. tą razą nie daliście się sprowokować a słowa te od prawie pół wieku prowokują - chociaż..... "Kobieta jest największym przyjacielem człowieka" Panowie pochylmy czoła – jeszcze raz przypomnę. Czy człowiek urodzi człowieka? Czy będzie dbał i troszczył się tak jak zrobi to kobieta (pomijam patologię)? A człowiek od maleńkości po kres z dumą przytula się do kobiety. Nawet największe miłości nie mogą istnieć bez przyjaźni i dlatego: "Kobieta jest największym przyjacielem człowieka" Panowie pochylmy czoła pozdrawiam Jacek
  21. tak właściwie to masz rację wiersz o w życiu a bywa różnie przepraszam trzecia strofa umknęła w kontraście dwóch pierwszych pozdrawiam Jacek
  22. Czy Ty aby nie masz zbyt wybujałej i rozerotyzowanej wyobraźni? :-))))))) pozdrawiam Jacek
  23. dzięki pozdrawiam Jacek
  24. Peel może być w różnych sytuacjach pozdrawiam Jacek
  25. koty moich niespełnień - to jest super reszta przegadana pozdrawiam Jacek
×
×
  • Dodaj nową pozycję...