Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Jacek_Suchowicz

Mecenasi
  • Postów

    11 883
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    107

Treść opublikowana przez Jacek_Suchowicz

  1. to chyba dobrze że prawdopodobnie do poczytania:) pozdrawiam Jacek:)
  2. najchętniej bym solidnie pogmerał jeśli pozwolisz bo się rozłazi ale to moje widzimisie:) pozdrawoam Jacek:)
  3. dedykuję Nicol prawdopodobnie nie raz się wyśnię przyjdę przytulę choć sensu nie ma rankiem się zgubię jak mały świstek ulotną mgiełką gdzieś w rozmarzeniach prawdopodobnie chwilę zaczekam na jakimś dworcu w Łowiczu Kutnie może zagadnę popełnię nietakt miłą rozmowę niechcący utnę prawdopodobnie nie zauważę przymglonych oczu cichym pragnieniem gnany tysiącem przyziemnych sprawek adieu wykrzyczę spotkanej wenie lecz jeśli w gwiazdach jest zapisane że mam się potknąć i szczęście podnieść to jak na końcu pacierza amen już nie istnieje prawdopodobnie
  4. Leszku powiem tak: ten przekaz zatrzymuje. Ktoś tu napisał, że uprawiasz "poetycką cepelię" i ja się z tym zgadzam. Ale czytając Twoje teksty to jest Twój styl. Ty tak piszesz (na pograniczu logicznej składni itd) i można to Twoje pisanie akceptować albo nie, ale nigdy nie wolno Ciebie nawracać, bo to jak zawracanie kijem Wisły. ja ten wiersz widzę po swojemu: ostatki ciepła wchłonął mróz szyba od dawna nieprzejrzysta zgrabiały palce ani rusz nie umiem wygrać nie wiem czy zwątpień długi rząd i beznadziei zapach sprawia że zawężony oczu kąt poległ w realiach więc skrawki sensu jeszcze znajdź obrazu który zbiło lustro gdyż rzeczywistość już bez jaj wykastrowane jutro ps moderacją się nie przejmuj, bo jest młoda i ... ma jedynie słuszne kierunki jak sam widzisz prowadzenie własnych portali nie podnosi emocji :)) serdecznie pozdrawiam Jacek
  5. dzięki pozdrawiam Jacek
  6. autor zostawia sprawę otwartą dzięki za wgląd pozdrawiam :)
  7. dobrze, że tylko zestaw słów i rymów pozdrawiam
  8. nie mówiac nikomu i nie bez przyczyny może jest i dobrze ale wrzeszczą rymy choć w wierszu promienie rymów kolor bury bo były zbierane koło Jasnej Góry pozdrawiam Jacek
  9. całkiem miła ta bajeczka i nawet z morałem uwag mało chyba deczko jak mi się wydaje najważniejsza to jest taka zapis konsekwentny nie od sasa aż do lasa lecz równo i pięknie dwa i cztery tak przemienie do samego końca no i rymy wszędzie pełne uśmiech jest bez końca dziełko owszem bardzo zmyślne może być dla dzieci tu i ówdzie garść przemyśleń zachwyci się etyk pozdrawiam Jacek
  10. rankiem odchodzą nieutulone na pograniczu marzeń i jawy w piątą gdzieś świata zapewne stronę ślad zatrze po nich rannej łyk kawy snują z wieczora rzewną tęsknicą by cnić się nocą ułudą mamić oczy nie patrzą a jednak widzą świat tkany z marzeń oczekiwany byty kreują i sytuacje o zmarłych czasem przypomną sobie zwiną fabułę w tajemny akcent za drugą stroną zamkniętych powiek ostrzec potrafią ześlą wiadomość uchylą rąbka przyszłych wydarzeń nim w barwy świtu szybko się wchłoną spamiętać spróbuj mogą być ważne
  11. wiersz dla D dedykowany to może być ech ta muzyczna gamma zawsze robi problemy:)) a Alicja ma dobry słuch pozdrawiam Jacek
  12. dzięki za propozycje: - zboże ubierano (lato zmienia ubiera kolor zbóż) - barier żadnych - określenie przed dopełnieniem nieobecna już A. P. krzyknęłaby inwersja - na tym długo myślałem albo Twoja propozycja albo z poświęceniem - i to mi lepiej pasi - słowo podrastować wrzeszczy w klimacie wiersza chociaż sensowo pasuje - gubisz czy tryb przypuszczający a jakże tu istotny - są tacy co przez całe życie się uczą i na tym koniec nijak nie umieją nauk w życiu stosować dzięki za poświęcony czas lubię komentarze, które coś wnoszą i dają do myślenia serdecznie pozdrawiam Jacek
  13. muzyka nic nie da już poezji nie ma słowa jednakie nabrały znaczenia a ja odrzucam przyzwyczajeń bagaż od nowa życie w miłości układam pozdrawiam Jacek
  14. mie lubię wolnych ale tekst z tzw jajem i zasługuje na zauważenie pozdrawiam Jacek
  15. nie lubię wolnych ale temat ciekawy i bliżej mi do wersji Grazyny pozdrawiam Jacek
  16. Ech Alu smutne to byłoby rozmarzenie. Jesteś kobietą z "krwi i kości" . A tu brak fantazji z nim, pilnowanie się przed nim, poświęcanie się jemu bo tak robia inni. Biała lilia symbol czystości małżeństwa = białego małżeństwa. Dalej poszukiwań przez całe życie odpowiedzi na pytanie jak nie robić czegoś do czego czuje się wstręt. I przedjesienny powrót by dokończyć "tą miłość". pozdrawiam Jacek
  17. ja też nie wiem w tym wierszu wszystko czemuś służy symbolika: początku lata i jesieni, czystości białych lilii w miłości itd.. pozdrawiam Jacek
  18. dzięki - wrodzone lenistwo oraz moda każą mi pisać bez interpunkcji:)) ta miłość ta wiosna i zakręty pozdrawiam jacek
  19. zagubiła się ta miłość wczesnym latem kiedy zboże ubierano w kolor złoty nie skiełkował kwiat fantazji przebogatych by nie skalać żadnych barier nie przekroczyć zwiędła w różach bzach zawilcach i żonkilach chcąc wybielić doskonałość w płatkach lilii zamykając spontaniczność w niemych chwilach i cichutko z poświęceniem łzami kwilić poleciała hen dalekie poznać miary by hartować uwrażliwić własne ego przebywając pośród sadów kwiatów malin poszukując lecz Bóg raczy wiedzieć czego powróciła przed jesienią z tych wojaży zda się mądra i bogatsza w doświadczenia choć potrafi mieć nadzieję wzdychać marzyć może czegoś się nauczy coś pozmienia
  20. wiersz - zwykła pocieszanka dzięki za wgląd pozdrawiam Jacek ps. parę dni temu ktoś mi powiedział że obojętnie co bym napisał to i tak jestem rozpoznawalny - to mnie przeraża gdyż bronię się przed szufladką
  21. masz rację - jest co wspominać :)) Pozdrawiam
  22. na czasie ale to na dodatek jekieś matoły igrają czym się da pzrypomiona się piosenka Młynarskiego: "co by tu jescze zepsuć panowie" pozdrawiam Jacek
  23. majtki i stanik no no prawdziwy fetyszysta:))))) pozdrawiam Jacek ps. jeśli można czy masz dużą kolekcję?
  24. przypomnę Ci jeszcze mój pierwszy komentarz a za oknami słota zimowa śnieg razem z deszczem wyprawia harce czule wspominam jesieni powab liście lecące wraz z nutą walca gamy kolorów zdobiących drzewa nad łąką mgiełka kołderkę ścieli dzieś wszystko moknie wilgocią nieba świat raz przy czerni a raz przy bieli a mimo wszysto płonące serca kochają jawnie czasem i skrycie prawdziwa miłość jest zawsze wielka mimo pór roku kreuje życie :) ten Ci bardziej pasuje serdecznie pozdrawiam Jacek
  25. czy ta puenta jest naprawdę taka smutna nie wiem zakochać się a kochać kogoś to są dwa różne bardzo różne stany :) trochę wiosny jesienią ...:)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...