Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Jacek_Suchowicz

Mecenasi
  • Postów

    12 317
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    107

Treść opublikowana przez Jacek_Suchowicz

  1. pośród pajęczyn szarego strychu legło marzenie zmorzone snem i pochrapuje sobie po cichu nieważne świtem zmierzchem czy dniem .... jakoś tak mnie inspirujesz ale czasu brak pozdrawiam
  2. ale odkochanie Ci nie grozi czujesz jak wieje wiatr historii - ciągnie dreszczykiem po nogach i jak napisał K. I. Gałczyński: GDY WIEJE WIATR HISTORII, LUDZIOM JAK PIĘKNYM PTAKOM ROSNĄ SKRZYDŁA, NATOMIAST TRZĘSĄ SIĘ PORTKI PĘTAKOM. Serdecznie i ciepło pozdrawiam Jacek:)) ps. kolorowe chwile na pewno wrócą usiądą cicho na etażerkach będą nas bawić albo zasmucą może zasłodzą jak bombonierka łezką goryczy zaskoczą z cicha kwitnąc nadzieją niczym tulipan :))
  3. dzięki Natko uwielbiam ten i inne utwory w wykonaniu S. Borysa nadchodzi czas tygla serdecznie pozdrawiam Jacek
  4. @jan_komułzykant Temida już dawno się zeszmaciła :( pozdrawiam
  5. PO ezja PO wszechna - kojarzą mnie wszyscy z PIS a ja nic z nimi wspólnego nie mam -opisuję fakty bo jeśli już to tylko KOR-win
  6. pacynek ród od dawna jest do świata się uśmiecha bo afer wokół zrobił fest co przeszły ot bez echa kasiorka lekko spływa im za wszelkie synekury i w nos się śmieje oraz kpi bo jeszcze mają z góry lecz odcinania przyszedł czas łbów świńskich od koryta i zaraz wszczęto lament wrzask że demokracja licha tylko bandyci mordy drą i jeszcze chcą pouczać rozszabrowali ziemię swą do celu szli po trupach nie ważne jak ten fakt by zwał człek prosty gdzieś spod Grójca roboty pełne ręce miał seryjny samobójca amnezja ogarnęła w mig trzęsące wokół getry a siła wciąż w narodzie tkwi i na nic wściekłe swetry
  7. ciężko jest zapamiętać pierwsze 6 sylab a co dopiero 12 i to w 14 wersach :)) wyszedł sonet i całkiem sprawny - podoba się Co do finiszu czyli ostatniej strofy mam zastrzeżenie "Bez-wielkość" można prościej wyrazić - nie podkreśla głębi sensu gdyż on już jest w pierwszej części wersu. Pozdrawiam
  8. dzięki ta nasza piaskownica wieloznaczna :))) może z jordanka powstanie więcej relacji zobaczymy pozdrawiam
  9. matka - tutaj kontekst szerszy - matka w sensie ojczyzna jeszcze się w grobie nie obraca jest dobry pomysł są dwie średniówki dwie strofy - wiersz biały pojawiające się sporadycznie rymy raczej drażnią i proponuję z nimi zrobić porządek tzn. zrezygnować lub obrać układ aabb lub abab i ściśle przestrzegać np pociągnąć za pierwszą strofą może warto się jeszcze pochylić nad tekstem i dopracować np: co nam niesiesz utrudzoną kołysankę balsam sumień białe karty pogubione chichot klaunów i podłości pełen karnet wraz z nadzieją że z tym wszystkim wkrótce koniec :))) pozdrawiam
  10. wzajemnie: rymujesz - obserwujesz rym:) dzięki pozdrawiam Jacek
  11. jaka tam dobra forma - z dziećmi chodzę na plac zabaw (dawniej jordanek) i takie tam obserwacje. Za dużo wokół się dzieje aby uprawiać lirykę. A przede wszystkim Alu życzę posłusznego pióra w Nowym Roku. O ile Cię znam to po dobroci z nim sprawę załatwisz:)) pozdrawiam Jacek
  12. to najgorsze rozwiązanie znając upór tych smarkaczy będą drzeć się niesłychanie i nie wezmą się do pracy :)
  13. wszyscy jesteśmy na swój sposób próżni :)
  14. chyba nie będę choć chcę być czy odbijemy od dna :)
  15. zawsze idziemy przed orkiestrą robimy szopkę albo cyrk bywa że lepsi niż maestro chwytamy nowe trędy w mig :)
  16. spod bluzki kształty się wylewały wyżej obfitość do której wzdycha a on jak dziecko wciąż taki mały była jak Wenus lub Afrodyta kiedyś pobłądził i w drodze zapadł niszczeje wszystko co go dotyka i już nie ruszy największa sprawa twarz utytłana w jej talerzykach :))
  17. pozwolisz, że się tylko uśmiechnę :) jakaś wtyczka mi się nie chce zaktualizować i ni cholery nie mogę zobaczyć obrazka - trudno
  18. biadolił Jędruś do Monisi wokół bezprawie i anarchia że teraz nic mu już nie wisi zaś piaskownica - wszystko warta jakieś profany i prostaki co właśnie na nią robią zamach wydrukowali szybko afisz i wprowadzili zmiany z rana fakt piaskownica jest obszerna może dwudziestka gmerać w piasku jednak by wyszło coś z gmerania minimum musi być trzynastu uzbierać tylu - niemożliwe bo część szaleje na huśtawkach czterech wiruje na kręciołku i na zjeżdżalni jest gromadka Jędruś łzy leje krokodyle gdyż piaskownicę on sam zdobił jak chciał to z piasku zamki lepił albo w ogóle nic nie robił Monisia bardzo mu współczuła łza jej spłynęła z oczu słona więc rzekła: wdrap się na zjeżdżalnie i zacznij wrzeszczeć - wolność kona jak powiedziała tak i zrobił mordeczkę drze z najwyższej wieży że aż sąsiedzi się litują i nawet skłonni są uwierzyć jednak nie jeden sprawę zbadał ku czemu zmierza owa draka i do tatusia szepnął słówko nieznośny bachor dać mu klapa gdy się cierpliwość wyczerpała zabrano dzieci lecz czy z żalem zaś wkrótce inne szkraby przyjdą by piaskownicę zdobić dalej
  19. ten reportaż to chyba z gazety wybiórczej :) pozdrawiam Jacek
  20. Rzeczywiście tej jesieni jeszcze nie raz zaświeci słońce a słoiki to ponoć po Warszawie chodzą:)) pozdrawiam Jacek
  21. może nie brandy lecz pięć gwiazdek francuskich szczyt wykwintnych trunków przy nim zmartwienie ginie każde optymizm ma na złe frasunki :))) pozdrawiam Jacek
  22. w obu wersjach za dużo "ości" pozdrawiam:)
  23. tu się nawet wkradł rym (krążenia -wspomnienia) kiedy będziesz przemiłym staruchem osteop wejdzie w kości suche przerobisz problemy krążenia po barach zostaną wspomnienia i sztywne staną się mięśnie wszelkie lecz to co twarde będzie miękkie zwyrodnienia powstaną w stawach będziesz tylko myślał o babach zęby połamie stary piernik a lody poliżesz w cukierni czasami dostaniesz kolki słuchając swojej oratorki pozdrawiam:)
  24. to się świetnie nadaje na kazanie proponuje rozwinąć może jakiś wielebny skorzysta Pozdrawiam
  25. niestety jest smutno :( pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...