Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Jacek_Suchowicz

Mecenasi
  • Postów

    11 883
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    107

Treść opublikowana przez Jacek_Suchowicz

  1. metafora - ciekawie na bocznym torze stoimy czasem aby za chwilę pognać ku marzeniom te rdzawe plamy to cierpienia nasze zanim ogarnie ostateczna niemoc pozdrawiam Jacek
  2. i owszem ale czytywałem Twoje dużo lepsze pozdrawiam Jacek ps. wrzeszczy w ostatniej strofie rym gramatyczny przymiotnikowy
  3. cichaczem siada ludziom na ustach często sens gubiąc na prostej drodze i nie potrafiąc na miejscu ustać pomiesza w głowach by szybko odejść czasem ucieka między parkany w barwach skandalu i grubych afer gdyż dociekliwość już mamy za nic buzuje przecież medialny zacier raz emocjami steruje zręcznie wątpliwych racji znów pragnąc dowieść bo najważniejsze że rozum mięknie i niech się Goebbels chichocze w grobie
  4. Karolu czekamy na dobre warsztatowo teksty ! Alu: a fikaj sobie zmyśleniami na miękkim puchu lub w pościeli niech bałamutny książe mami chojnie czułóścią Cię obdzieli Ty gryź go w nosek i nie tylko stawiając cały świat na głowie a potem usiądź cichą chwilką i pięknym rymem nam coś powiedz :) pozdrawiam
  5. Są to dygresje spostrzeżenia autora postrzegającego otoczenie. Jeden ze współczesnych wieszczy napisał - sztuka jest zwieciadłem rzeczywistości widzianym przez życie seksualne autora. Autor niniejszego tekstu pominął seks a dostrzegł wokół siebie społeczność rozmemłaną, znerwicowanąi i pozwolił sobie napisać to co napisał. :) pozdrawiam
  6. no cóż może źle napisany albo zatrudny dzięki za wizytę pozdrawiam
  7. chusteczkę w kratę chetnie poda pozwoli wylać wszystkie żale a potem schłodzi jak ta woda mówiąc poezję pisz mi dalej :) pozdrawiam Jacek
  8. wiem - dzięki :) pozdrawiam Jacek
  9. fale przyniosą butelczyny rozmyją brzegi w jednej chwili i nie wiadomo kto bez winy kto mówi prawdę lub się myli i skąd kto przyszedł by pouczać prawdy do rymu w wierszu składać nie lepiej miło coś dla ucha zamiast powiedzieć to pogadać może nie tylko w nosek ugryźć ale posmyrać czymś w afekcie przecież nie warto iść na udry jeżeli walczyć się już nie chce budować mosty te z pomysłem albo sznurówką wiązać końce gdy źródła wiary są jak wyschłe i beznadziejność gasi słońce chocholi taniec stale kręci a blichtrem zwodzi znów mamona splendor ze sceny przecież nęci więc przyzwoitość w błocie kona
  10. fale przynoszą butelczyny brzegi rozmyją w jednej chwili i nie wiadomo kto bez winy kto mówił prawdę lub się mylił czy znów połączy most z pomysłem albo sznurówka czy coś zwiąże nie jedno z marzeń z bańką pryśnie i na nic wiedza mądrość książek :) pozdrawiam Jacek
  11. wszak aklamacja z demokracją za ręce już się dawno wzięły zamordyzm przecież zwykłą akcją to w imię swobód w myśl Brukseli w opłotkach czai się terroryzm a faszyzm to tkwi w każdej nacji moher ze złości aż jest chory a rolnik zawsze nie ma racji drogi polepszyć mają tranzyt na gumnie niechaj grzęzną z pasją więc jest niezbędny w każdej branży ślub aklamacji z demokracją
  12. myślałem, że krzaczki odeszły do lamusa a tu są. Czy zmuszeni jesteśmy je polubić, stare teksty - ok. nie możliwe, a w nowych? pozdrawiam Jacek
  13. Do poetów Grają sylaby rytmem gładkim, w strofach złożonych od niechcenia, bo wiersz powstaje tak przypadkiem i tylko czasem sensu nie ma. Dziś wszelkie słowa zwą się wierszem, pisane z rymem lub na biało. Jedne smakują jak chleb czerstwy, inne jak ciastko lub kakao. Zazwyczaj mają swe przesłanie, albo oddają jakiś nastrój, lub język polski mając za nic tylko zabiorą cenny czas twój. Bywa, że sensów wiersz ma kilka, każdy rozumie na swój sposób, gdyż dla poety to jest chwilka, a komentuje parę osób. Jedni wiersz ganią, inni chwalą, teorią komuś gdzieś powieje, a poecina puentę walnął przy kompie siedzi i się śmieje. Zwłaszcza, gdy grono znawców samych kadzi; No, masz swój twórczy atut. Albo potępia niesłychanie: Z tym wierszem tylko do warsztatu. Na zakończenie myśl wymiotę gdzieś spod dywanu albo szafy. Tekst musi płynąć tak jak okręt i w metafory być bogatym. Kreować myśli co wciągają, razem z nastrojem tworzą jedność, oplotą wątkiem niczym pająk by sam czytelnik znalazł sedno.
  14. i zawsze zwalniam zwrotnicach choć zmiana toru się nie zdarza przyjęta puenta kurs wytycza a metafora mi pomaga na prostych ostro dawać czadu w słownym pancerzu jak ze stali w rymach prześliczne gadu gadu do póki w piecu ktoś tam pali :))) pozdrawiam Jacek
  15. uwielbiam takie teksty ... tylko forma... omszały kamienny mostek szczeliny podszyte wiatrem porosty z północnej strony ktoś farbą chciał próchno zatrzeć przybiera w korycie rzeka zabiera znużone brzegi obmywa konary drzewom olszyna wraz z nurtem bieży zszarzały jesienny listek ślizgiem do wody spada w nieznane wraz z nurtem płynie ech sen to czy może jawa :) pozdrawiam Jacek ps tekst dla Ciebie
  16. a jesień przyszła by w ogrodach z róż kolorowych tkać kobierce i chryzantemom pamięć oddać ze łzą zostawić komuś serce ... pozdrawiam Jacek
  17. ja mam podobnie Alu między sylaby dość często włażę by przez melodię być wniebowzięty lecz coś mi zgrzyta brak miłych wrażeń bo tu i ówdzie wrzeszczą akcenty zaś w gabinecie laryngologa otwieram usta nadstawiam uszy mija niepokój opuszcza trwoga pan całkiem zdrowy pan nie jest głuchy czy słoń podeptał autorom uszy że bardzo rzadko coś brzmi przecudnie choć treść wspaniała mogłaby wzruszyć warsztat przeszkadza już tekst nie ujmie przy dobrym wierszu wyskrobię cosik pomiędzy pracą jedną a drugą komentarz rymem jak wdowi grosik byle nie nudzić nie pleść za długo pozdrawiam Jacek
  18. ech, kiedy opanujesz rytm i rymy spróbuj może tak: trzepotem skrzydeł budzi dzień zamiatam serce niczym sień każdą wymiatam szarą myśl prosząc o pomoc Panie dziś szarością niebo daje znak że cała ludzkość cierpi tak gdy się uczciwość kończy w nas nastanie bardzo trudny czas autorytety poszły precz dziś w cenie pieniądz albo rzecz i nie wiadomo dokąd iść gdyż nawet kościół milczy dziś pasterzy pewno dobrych brak lub bojaźliwi są to fakt zamiast piętnować gromko zło zamknięci ciszą w sobie są pozdrawiam Jacek
  19. przeczytałem ale widzę po swojemu sadziliśmy las kolczasty na przekór obłokom coraz gęściej nam do siebie choć drzewa wysoko zgubiliśmy wśród konarów i ścieżek mizernych krajobrazy pełne czarów w klimacie niewiernym myśli niczym kolce jeżyn już nie dla nas klamrą za to banał się rozszerzył żałować czy warto pozdrawiam Jacek
  20. sama odpowiedź na taki wiersz mi tu się wpycha pomiędzy strofy z autora widać żaden wieszcz lecz kilka wersów pisał o tym upraszcza fakty prowadząc myśl i rymy męskie zaraz gubi miast zrozumienia drogą iść wyśmiał zdołował młodych ludzi może inaczej oceńmy fakt i zachowajmy dystans pewien pisze jak umie - dobry traf lecz o zasadach Jerzy nie wie przeto uchylmy przed Jerzym drzwi może poezji przyjdzie omam a nuż uchwyci gdzie sens tkwi będzie poeta nie grafoman pozdrawiam
  21. dzięki ale musi to śpiewać facet patykowatej postury P. Rodowicz może być osobą do której on śpiewa. pozdrawiam Jacek
  22. nie wiedziałem że one też bzykają:)) ale najważniejsze fajnie piszesz rymem i nie daj sobie wmówić że to niemodne. Kanon wiersza rymowanego pozwala na wyrażenie każdej myśli i oddanie każdego nastroju pozdrawiam Jacek
  23. może ktoś wykona dzięki pozdrawiam Jacek
  24. dzięki za link pozdrawiam Jacek
  25. dzięki Przybora dla mnie mistrz pisania z humorem pozdrawiam Jacek
×
×
  • Dodaj nową pozycję...