Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Jacek_Suchowicz

Mecenasi
  • Postów

    11 884
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    107

Treść opublikowana przez Jacek_Suchowicz

  1. ciężko jest zapamiętać pierwsze 6 sylab a co dopiero 12 i to w 14 wersach :)) wyszedł sonet i całkiem sprawny - podoba się Co do finiszu czyli ostatniej strofy mam zastrzeżenie "Bez-wielkość" można prościej wyrazić - nie podkreśla głębi sensu gdyż on już jest w pierwszej części wersu. Pozdrawiam
  2. dzięki ta nasza piaskownica wieloznaczna :))) może z jordanka powstanie więcej relacji zobaczymy pozdrawiam
  3. matka - tutaj kontekst szerszy - matka w sensie ojczyzna jeszcze się w grobie nie obraca jest dobry pomysł są dwie średniówki dwie strofy - wiersz biały pojawiające się sporadycznie rymy raczej drażnią i proponuję z nimi zrobić porządek tzn. zrezygnować lub obrać układ aabb lub abab i ściśle przestrzegać np pociągnąć za pierwszą strofą może warto się jeszcze pochylić nad tekstem i dopracować np: co nam niesiesz utrudzoną kołysankę balsam sumień białe karty pogubione chichot klaunów i podłości pełen karnet wraz z nadzieją że z tym wszystkim wkrótce koniec :))) pozdrawiam
  4. wzajemnie: rymujesz - obserwujesz rym:) dzięki pozdrawiam Jacek
  5. jaka tam dobra forma - z dziećmi chodzę na plac zabaw (dawniej jordanek) i takie tam obserwacje. Za dużo wokół się dzieje aby uprawiać lirykę. A przede wszystkim Alu życzę posłusznego pióra w Nowym Roku. O ile Cię znam to po dobroci z nim sprawę załatwisz:)) pozdrawiam Jacek
  6. to najgorsze rozwiązanie znając upór tych smarkaczy będą drzeć się niesłychanie i nie wezmą się do pracy :)
  7. wszyscy jesteśmy na swój sposób próżni :)
  8. chyba nie będę choć chcę być czy odbijemy od dna :)
  9. zawsze idziemy przed orkiestrą robimy szopkę albo cyrk bywa że lepsi niż maestro chwytamy nowe trędy w mig :)
  10. spod bluzki kształty się wylewały wyżej obfitość do której wzdycha a on jak dziecko wciąż taki mały była jak Wenus lub Afrodyta kiedyś pobłądził i w drodze zapadł niszczeje wszystko co go dotyka i już nie ruszy największa sprawa twarz utytłana w jej talerzykach :))
  11. pozwolisz, że się tylko uśmiechnę :) jakaś wtyczka mi się nie chce zaktualizować i ni cholery nie mogę zobaczyć obrazka - trudno
  12. biadolił Jędruś do Monisi wokół bezprawie i anarchia że teraz nic mu już nie wisi zaś piaskownica - wszystko warta jakieś profany i prostaki co właśnie na nią robią zamach wydrukowali szybko afisz i wprowadzili zmiany z rana fakt piaskownica jest obszerna może dwudziestka gmerać w piasku jednak by wyszło coś z gmerania minimum musi być trzynastu uzbierać tylu - niemożliwe bo część szaleje na huśtawkach czterech wiruje na kręciołku i na zjeżdżalni jest gromadka Jędruś łzy leje krokodyle gdyż piaskownicę on sam zdobił jak chciał to z piasku zamki lepił albo w ogóle nic nie robił Monisia bardzo mu współczuła łza jej spłynęła z oczu słona więc rzekła: wdrap się na zjeżdżalnie i zacznij wrzeszczeć - wolność kona jak powiedziała tak i zrobił mordeczkę drze z najwyższej wieży że aż sąsiedzi się litują i nawet skłonni są uwierzyć jednak nie jeden sprawę zbadał ku czemu zmierza owa draka i do tatusia szepnął słówko nieznośny bachor dać mu klapa gdy się cierpliwość wyczerpała zabrano dzieci lecz czy z żalem zaś wkrótce inne szkraby przyjdą by piaskownicę zdobić dalej
  13. ten reportaż to chyba z gazety wybiórczej :) pozdrawiam Jacek
  14. Rzeczywiście tej jesieni jeszcze nie raz zaświeci słońce a słoiki to ponoć po Warszawie chodzą:)) pozdrawiam Jacek
  15. może nie brandy lecz pięć gwiazdek francuskich szczyt wykwintnych trunków przy nim zmartwienie ginie każde optymizm ma na złe frasunki :))) pozdrawiam Jacek
  16. w obu wersjach za dużo "ości" pozdrawiam:)
  17. tu się nawet wkradł rym (krążenia -wspomnienia) kiedy będziesz przemiłym staruchem osteop wejdzie w kości suche przerobisz problemy krążenia po barach zostaną wspomnienia i sztywne staną się mięśnie wszelkie lecz to co twarde będzie miękkie zwyrodnienia powstaną w stawach będziesz tylko myślał o babach zęby połamie stary piernik a lody poliżesz w cukierni czasami dostaniesz kolki słuchając swojej oratorki pozdrawiam:)
  18. to się świetnie nadaje na kazanie proponuje rozwinąć może jakiś wielebny skorzysta Pozdrawiam
  19. niestety jest smutno :( pozdrawiam
  20. dzięki za obrazy ale jest raczej ponuro pozdrawiam
  21. fochami grozisz a to heca i chrzanu szukasz pośród sylab zaraz tu zmyślę jakiś nietakt czy prowokacji przyszła chwila mam komplementom nosa utrzeć kiedy duch młody jak istota bez sensu złocić tulić w cukrze znów się poczułem jako profan więc wznoszę toast wiśnióweczką choć innych trunków nie jest mało pisz dalej zwiewnie fajnie lekko aby pachniało w wierszach Alą :))) pozdrawiam
  22. grzeszyć to można w każdym wieku jeśli jest chęć i wola boża kaszelek zniknie echu echu ze sylab czar oraz powab utkasz jak jakąś bluzkę szalik z sentencji liść wymyśli wena świat zawiruje jak na balu myśl chwycisz w lot i jest poemat już napisałaś dwa wierszyki przypadek to a niech do licha jeszcze ci jedno powiem przy tym uwielbiam Cię na forum czytać :))) Pozdrawiam Jacek
  23. oj sterczą żebra jak spółgłoski i straszy szkielet z samych sylab znikły tłuszczyku samogłoski lecz krążą sensy w zdaniach-żyłach jak każda wena się zastrzega że tylko piórem grzeszy we śnie sekrety poznał anioł z nieba i wie dokładnie czymże jeszcze lecz nie wyjawi ich nikomu by nikt nie chwytał się ... za serce w ramach pokuty dzisiaj w domu do syta pojesz i stwórz wiersze :))) Serdeczne dzięki i pozdrawiam
  24. a może byś wiosnę poczuł tej jesieni:))) Pozdr.
  25. po cichu lato dawno odeszło zaszumiał wiatr w kotlinie wspomnień złośnik namieszał upiększył przeszłość zakręcił łzą tęsknot minionych czereśnie wiśnie zamknął w słoiki truskawek smak lodami zmroził lustra pomarszczył przywołał przy tym nastrojów garść w kwiatach mimozy zakręcił życia srebrną łyżeczką ocenił zysk zsumował straty nutkę uśmiechu zakreślił lekką zostawił czar mocnej herbaty pozwolił spojrzeć nieco inaczej na życia kres w jesiennych barwach bezsens pokazał gonienia za czymś pałeczkę prawd pragnąc przekazać lecz po co komu taka pałeczka gdy w gnoju sens zgubiło słowo zbrukaną prawdę jak tanią metkę rzeźnicy dusz tworzą na nowo
×
×
  • Dodaj nową pozycję...