Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Jacek_Suchowicz

Mecenasi
  • Postów

    12 290
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    107

Treść opublikowana przez Jacek_Suchowicz

  1. Są, są, Ale najważniejsza zabawa rymami Pozdrawiam wiem - tekst napisany w tzw błysku jako antyteza teraz bym wiele poprawił wyostrzył emocje itd dzięki Pozdrawiam
  2. Miejże litość dziadku miły wnusie oczka zapluszczyły i posnęły wnet od razu dziadzio czyta do obrazu :)) Pozdrawiam
  3. nie dam rady TY jesteś najlepsza a ja się tylko bawię słowami :) Pozdrawiam
  4. sam tymi ręcami to wszystko ech :) Pozdrawiam
  5. Zbyszku starasz się mi mówić komplementy Pamiętam Pozdrawiam
  6. czasem są ale to co innego Dzięki Pozdrawiam
  7. naiwności dziewczęce oddałam wszystko a i tak było za mało :) Pozdrawiam
  8. tak mnie załamałeś że: olśnienie nagłe i już w miejscu stoję cisza aż dudni świat się nie zawalił zdumienie wokół w oczach niepokoje płyną sekundy podnieśli wrzask mali ja z głową w górze ciągle nieruchomo rośnie napięcie głosy buntu słychać tężeje wciąż szmer już chcą brać na stronę walę ręką w stół „sukinsyny cisza” od teraz spoko nikt nie zapie…la podłość i pycha już lądują w koszu kto się nie zmieni niech odejdzie zaraz stwórzmy drużynę z doborowych osób aby po świecie rozeszło się echem już nie ma szczurów każdy z nas człowiekiem :)
  9. i wyszła klucha mogłaś jeszcze o przyprawach pomyśleć :)) Pozdrawiam
  10. dzięki żyję z mnóstwem wątpliwości a to staroć napisana w tzw błysku Pozdrawiam
  11. rytm skacze do woli a końcówka nie jasna Pozdrawiam
  12. jest taki program discovery a teraz nawet na innych - obejrzyj sobie o tych co powrócili Pozdrawiam
  13. jest w księżycowej i patetycznej słuchając piątej aż grzmi mi pował i anegdoty najmniej lirycznej że śpiew służącej zaintonował* * jak głosi anegdota: służąca sprzątając śmiałą się ha ha haa ha ha haa i tak powstała V symfonia Pozdrawiam
  14. no właśnie cy to wiersz? Pozdrawiam?
  15. błyski podłogi i czystość kątów ściany sufity krzyczące bielą okna na oścież kiedy gorąco codziennie kuszą nową nadzieją pozorny spokój obsiadł wokoło wyglancowanych w mig do imentu kuchenek blatów mebli i stołów strachem milczących domowych sprzętów że konformistom łatwiej się żyje a ból ukoić najlepiej w ciszy zda się że polem jestem niczyim z którego ziaren już nikt nie liczy zielska zgryzoty szybują w niebo nadziei nie ma na marny grosik chodzę jak błędny spragniony czegoś by nagle ocknąć chwasty wykosić bo przecież po coś ja tutaj jestem aby wypełnić nieznaną wolę zlepiać samotnie z rzuconych resztek ciche nadzieje a czy spełnione 2011
  16. ja też lubię bawić się rymami i czasem za to obrywam ale nie przejmuję się tym i robię swoje " Róbmy swoje!Pewne jest to jedno, żeRóbmy swoje!Póki jeszcze ciut się chce, " Pozdrawiam ps tylko czasem zadają mi pytanie: czy mówię jak poeta czy jak wierszokleta
  17. po chwili odnowa zaczęta zabawa gdzieś grają mkną słowa witają i brawa już płynnie bez bólu niosą po obłokach nie można nie ulec tańczymy w podskokach niebieska planeta już znika w przestrzeni a drogą tą z mleka pędzimy zmienieni w rytm walca co żyje gra w sercach na trzy pas raz dwa trzy raz dwa raz :))
  18. i mi się też ta małpa znajoma wydaje :) Pozdrawiam
  19. wiersz biały - tuzinek (w sensie sylab a sam nietuzinkowy) Ładny i dobry przekaz Pozdrawiam ps; rozbite wazony - symbol zdrad?
  20. kolejna wzdychanka - śliczna nie mam czasu na dłuższą odpowiedź Pozdrawiam
  21. zdyszane zwierzątko i stado saren z zapachem życia rześki poranek Fotka z lasu Pozdrawiam
  22. Nimb owszem lecz on u świętych a co u zwykłych zjadaczy chleba jest poza ciałem - niepojęta do niej spływają pomysły z nieba emocje myśli w niej często płoną jest z nami zawsze - to świadomość Pozdrawiam
  23. już przez chwilę czoła chylę fajne rymy arcydzieło gdzieś się wcięło bez przyczyny lecz są wersy a z nich wierszyk urokliwy i czaruje wątek snuje tak na niby bez obciachu i bez stachu autor kokiet wie dokładnie że wiersz ładny a nie gniotek pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...