Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Jacek_Suchowicz

Mecenasi
  • Postów

    11 887
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    107

Treść opublikowana przez Jacek_Suchowicz

  1. tu jest wiele tekstów które nie są wprawne czasem trzebat wsadzić kij w mrowisko Pozdrawia ktoś z mianem wprawny poeta
  2. Przekonanie że z łobuzami można wygrać Kwiatami bądzcie miłosierni dzięki pozdrawiam Jacek
  3. czy prawdę trudno w słowo zamienić pytanie owszem ma dzisiaj sens w przypadku wielu poprawnych elit o pewnych faktach nie pisze się przemilcza skrzętnie gwałtów tysiące dokonywanych każdego dnia islamskie getta temat gorący policja nawet tam cykor ma a przecież oni przyszli po swoje bo wskazał Allah im tutaj raj i w imię jego gwałty rozboje praca nie dla nich lecz socjal daj są niezwyczajni do ciężkiej pracy a walczyć z wrogiem kto inny ma tu dają darmo głupole jacyś a ich kobiety oj można grzać kiedy obudzisz się Europo cywilizacji za chwilę krach a może lepiej dalej spać spoko niech Allah akbar nam będzie trwać
  4. stwierdził zaskoczony że boli go pupa a stał pochylony i wcale nie upadł coś nim kołysało jak barką na Odrze nagle oświeciło ktoś mi robi dobrze
  5. zanim zamkniesz na zawsze oczy chore w ciasnych ścianach masz jeszcze coś robić proszę otwórz na ludzi myśli swoje i oczaruj ich serca i głowy cztery ściany – podziękuj Najwyższemu przerastają marzenia niektórych dziś postawię pytanie Oxy czemu lobeliowym jeziorem się durzysz właśnie wypadł dinozaur narowisty gdzieś z pomiędzy zarośli czy chaszczy zaś Ty na nim jak jeździec oczywiście w plejstocenie wzrok niczym u władcy prawa czasu z założeń mając za nic po epokach okresach i erach w wierszu hasasz z fantazją świata pani a tu trzeba no niech to cholera wszystkie strofy ujarzmić jednym rytmem jeszcze sensy zamykać wersami i z akcentów wydobyć piękno wyższe następnymi wierszami omamisz
  6. Na rzeczową dyskusję zawsze jestem otwarty Dzięki za uwagi - wiele razy używam gadżety jako symbole i nigdy nie przyszło mi do głowy brać je w cudzysłów - staram się ufać szarym komórkom czytelnika. Sami odgadną tak jak Ty (kaszka). Właściwie podsunąłeś mi kolejny temat - dzięki. Wczoraj będąc w saunie po raz kolejny słyszałem utyskiwanie jak to starość się Najwyższemu nie udała - źle wymyślił Na moje stwierdzenie, że starość uczy pokory - zaległa cisza i znów się naraziłem Serdecznie pozdrawiam Jacek
  7. Tu nie idzie awans tylko o ożywienie forum Dzięki Waldemarze
  8. kto szuka zemsty niech szykuje dwie trumny czy żądasz wiele chyba za dużo wszak życie tutaj tylko podróżą więc myśląc ponad olej maluczkich sami skracają swój żywot krótki sami się co dzień męczą ze sobą ty jesteś ponad lub idziesz obok po co do konca mieć zawsze kaca każde złe słowo z powrotem wraca i każda zemsta gniecie sumienie ich nie nauczysz serc ich nie zmienisz jakiś filozof już dawno stwierdził nie ruszaj gówna bo zawsze śmierdzi
  9. proponuję kieliszeczek naleweczki z pigwy malin nie zaprzeczę lub porzeczki tylko z czarnej smakiem mami ma aromat jest na wigor oraz pamięć pijmy do dna
  10. pozostały w zeszytach znaki zapytania straciły korony królowie królowe nowe bajki lecz sensy od wieków poznane zmienione gadżety pytania nie nowe pozdrawiam
  11. każda uwaga jest cenna ale tutaj po dwukropkach następuje wyliczanie - formalnie powinien być tekst dotyczy naszych kilkuletnich pociech samotnych wśród najbliższych nie mających zawsze czasu a komputer wszystkiego nie załatwi Pozdrawiam
  12. stale się zegnasz i stale witasz gdyż z każdym dniem dostrzegasz więcej myśl dawniej piękna a dzisiaj licha wciąż dojrzewają nowe sentencje oczy wciąż patrzą a widzą więcej jeszcze Kohelet wersami mami chciałabyś pragnąć kochać goręcej lecz "wszystko marność nad marnościami" pozdrawiam
  13. Gorzkim grymasem i przykrym słowem gdy pada, buzią sterczącą w oknie krzyczą bezgłośnie. Czy zgadniesz - o czym? Wśród komputerów żyją samotne nieumiejące nigdy poprosić: o garstkę czasu spomiędzy dążeń, byś dał im siebie - tyle co grosik, umiał oswoić - jak mały książę. Odpowiadając na pytań kilka zgłębił utkany z domysłów światek zdobył bajkami o młodych wilkach chociaż dorosły był starszym bratem. Wtedy pozwolą nakarmić kaszką: ramieniem wielkim przytulić czule, w wannie wykąpać by wreszcie zasnąć, misiowym baśniom, szczęśliwe, ulec.
  14. Dla nas hiobowe a tamci nareszcie bez chorób walki z każdym dniem itd Żal nam patrząc przez nasze człowieczeństwo - ich czy nas samych? (pyt.retoryczne) Pozdrawiam serdecznie Jacek i tak trzymaj :)) Pozdrawiam Jacek
  15. ale się napracowałeś - ten temat jednak ma swoje wymagania spróbuję odpowiedzieć na ile czas pozwala: ech człeku przemiły ogarnia cię smętek tyś w ziemskim myśleniu jak flanca sterczący chcesz poznawać więcej pojąć niepojęte poruszasz tematy od wieków gorące jeśliś matematyk zapytam przejęty czterowymiarowiec pojmie wymiar enty podsuwa teorie dziś sama nauka że świat zbudowany w dziewięciu wymiarach rozwiązując macierz komputerek szuka tworząc aksjomaty człek pojąć się stara lecz istoty sensu nie uchwyci głowa w wymiarach materii nie odnajdziesz Boga
  16. rzeczywiście niezbyt głębokiego tak ok. 1.2 - 1.3 m pod płytą dzięki Pozdrawiam byłem na tak smutnym wieczorku poetyckim gdy nieśmiało zwróciłem uwagę: może by cóś weselszego - zostałem zmiażdżony: wieczorki kabaretowe to gdzie indziej nie mam wyboru Pozdrawiam serdecznie Jacek
  17. Płyty, pomniki, katakumby, nazwiska daty ziemskich lat. Cisza i spokój, który mógłby marności zgniatać, cofać czas. Irracjonalne się wydaje; w meandrach jaźni obraz tkwi, bliscy jak żywi, ich zwyczaje, czuć atmosferę tamtych dni. Oczy przyciąga jędrna zieleń, świdruje uszy gwizdem kos, wrony w konarach niczym cienie, ostatnich modlitw dobiegł głos. Rangi, tytuły, stanowiska, jak gdyby tu znaczyły coś. Groby poetów - cicha przystań, przytulił parkan, tak chciał los. Tam zasłużonym dano miejsce, za życia ręce myli krwią. Ci utrwalali władzę wszędzie; bohaterami nadal są? Pojazd wśród grobów się przemyka, kilometr z hakiem ciężko iść, więzy rodzinne i etyka przypomnieć pacierz każą dziś. Znicze płonące, kwiaty obok, kamienie niosą cichy szloch. Czy to nad zmarłym, czy nad sobą, a któż wie nad kim łez tych gros? Gdy pakiet zadań się wypełnia i ziemskich dróg dobiega kres, ciało jak kokon wchłania ziemia zaś motyl dusza w wszechświat mknie.
  18. ech jak zwykle tylko wierszem mogę odpowiedzieć: wraz z wierszem dzień spłynął lawendą i wieczór nastawał ospale wychodząc naprzeciw potrzebom siał strofy jak krągłe korale chcąc nockę rozświetlić słowami czułymi niosących namiętność niech ludzi gwiaździście ogarnie by miłość w nich wzniecić i piękno :))
  19. ciągle spragnion ideału (więc się wtrącę – proszę daruj że umieszczę tu pod spodem kilka wersów) poszukuję takiej Pani co potrafi cudnie mamić metaforą uwypuklić celność sensów być subtelną i wrażliwą w strofach zamknąć czułość tkliwość tematyką wypełniając bezkres nieba jestem głodnym słów tych tylko tęsknię jako kot za spyrką lub uchodźca nie za samą kromką chleba :)
  20. e tam wszyscy musimy odejść mam dziś doła nastroje, nastroje nas troje u nas facetów ponoć knot najważniejszy :)) Serdeczne dzięki za komentarze :))) Pozdrawiam Jacek
  21. wypalamy się powoli jako paschał w czasie mszy niby nic a troszkę boli kiedy wigor tracą dni wibor wigor już się myli pierwszy w bankach sobie tkwi stópkę procent nam uchyli i przed plajtą zamknie drzwi drugi jest polotu ziomal i z facecją za pan brat celną puentą niczym kowal walnie czasem rad nie rad potem słyszy że za dużo z polityki para zer nie dla niego wyższy urząd kiedy język ostro tnie wypalamy się powoli wśród biegnących obok dni za to paschał w ciężkiej doli trzeba skrócić ledwo bździ dla poety sprawa trudna też wypala się to fakt lecz średniówka go nie rusza w uchu trzyma ją od lat zaś rym owszem gramatyczny bywa wtargnie taki ćwok u klasyków jest nieliczny tolerują raz na rok metafory klimat tworzą niczym dobrze zgrany chór są jak smakowity owoc lub słodyczy pełen wór ale paschał się wypala coraz krótszy z każdym dniem wraz z poetą zniknie zaraz może byli tylko snem
  22. nie tylko Ty. Ja też mam problemy z edycją wiersz się rozjeżdża - zwiększają się odległości pomiędzy wersami Muszę kilka razy edytować Bywa tak, że realizujemy jakieś zadanie i nas niesie, ale jeśli zmienimy coś wszystko się wali. Pozdrawiam
  23. może jakoś tak: bał się snu czy przebudzenia będzie tu czy już go nie ma będzie trwał może jak roślina będzie dzień lub noc i zima pyta wciąż jakby nie wiedział spełnił cel - marsz do nieba Waldemarze, każdy kto spełni swoje zadanie idzie dalej Pozdrawiam ps wczoraj w poczekalni spotkałem pana 88l i przyznał się że co dzień zadaje sobie pytanie: dlaczego tak długo żyję? Stwierdziłem, że starość uczy nas pokory - zamilkł
  24. Wyrastają, nie wiemy kiedy by nas wynieść wysoko w przestworza. Obracają problemy w niebyt. Czyżby ścieżki Najwyższy prostował? Z góry łatwiej ogarnąć całość, w perspektywie się wdzięczy mamona a wszystkiego, jak zawsze - mało. Własną chytrość, kto dzisiaj pokona? Więc etykę schowała kieszeń, a na krzywdzie najłatwiej zarabiać Ale co to? W dół szybko lecisz. Ktoś je ukradł? Czy może je zabrał? Kiedy zechcą – w mig się pojawią, dopilnują byś cudów dokonał. Lecz potrafią zaniknąć nagle wtedy spadasz i gęba stłuczona.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...