Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Jacek_Suchowicz

Mecenasi
  • Postów

    11 887
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    107

Treść opublikowana przez Jacek_Suchowicz

  1. zamiast łajzić na gmatwiznę wdupowłazić moderntrędom i komercji rację przyznać słyszeć to co inni ględzą to samemu styl swój stworzyć lub nastawić w bańkach zacier zaraz wrzasną puste głowy żeś ksenofob oraz faszer Pozdrawiam
  2. to zależy jaki problem - jeśli masz poważny problem bezwzględnie trzeba pomóc - jeśli chwilowe rozchwianie emocjonalne wynikające z cyklu hormonalnego - może lepiej zostawić Pozdrawiam
  3. zapewne masz rację ale różne są sposoby uspokojenia - czasem chwila samotności najlepszym lekarstwem Pozdrawiam
  4. po części sam sobie odpowiadasz na pytanie które postawiłeś "czy jakaś stała, która gdzieś tam przez wieki była tłumiona przez, odeszłe chyba już bezpowrotnie, uwarunkowania kulturowe. W każdym razie z pewnością nie występowała w takim natężeniu i z taką oczywistością jak obecnie." wychowanie bezstresowe - wszystko wolno, brak wartości jak ktoś czuje potrzebę puszczenia "bąka" (bąk - dosłownie i symbol psychopatycznych zachowań) robi to, nie zważając na ludzi wokół siebie Pozdrawiam
  5. Dzięki, bo oto właśnie idzie. Wszyscy ulegamy nastrojom chwili coś przeżywamy we wnętrzu itd. Najważniejsze wzajemna miłość i zrozumienie dzięki pozdrawiam
  6. zamknąć zawsze możesz to fakt Pozdrawiam
  7. dzięki moja szkoła podstawówka się przypomniała Pozdrawiam
  8. lecz jestem prawdziwym chłopem sam peron umiem wybrać mkniesz jak zwykle z łoskotem skaczę - na bufor chyba nie wierzę jedziesz do mnie taka pod pełną parą gorące usta i dłonie i tender ciągniesz śmiało w parowozowni lowe czeka mgiełką skryje zaraz żar buchnie z miłości pieca z gwizdka nie pójdzie para wybije godzina spełnień wokół się świat zmienia jedyne w życiu jest pewne marzenia ot marzenia
  9. temat potraktowany lekko nie wiadomo o jaki związek (czy w ogóle jest związek) idzie głębsze relacje międzyludzkie kształtują uczucia są albo nie, nie zawracać sobie d... Pozdrawiam
  10. w normalnych relacjach - nie te kategorie Dzięki pozdrawiam
  11. la donna mobile - ale jednak myśli i kocha - nieprzywali Pozdrawiam
  12. praktyka :)))) Dzięki pozdrawiam
  13. Nie zamykam drzwi za sobą i nie palę mostów. Gdy mi ciężko dzisiaj z tobą. Wychodzę - po prostu. Jesteś jak gradowa chmura, w oczach błyskawice, A ja wracam właśnie z biura i pretensje słyszę. Nie zamykam drzwi za sobą – kiedyś Ci wybaczę. Mam już dość tych Twoich uwag, nie znoszę jak płaczesz. Usta pełne masz inwektyw i wpadasz w histerię. Sama sobie teraz przeczysz, już się nie odezwę. Nie zamykam drzwi za sobą - wiem jesteś kobietą. Tobie ciężko jest ze sobą. Mnie z Tobą – niestety. Masz humory i nastroje, zmienna z ciebie postać Czasem już nie wytrzymuję – trudno mi pozostać. Więc nie zamknę drzwi za sobą, lecz wyjdę zwyczajnie. Teraz Ty się zachowujesz. ciut irracjonalnie. Wkrótce Ci się zmieni nastrój i się opamiętasz. A ja wrócę i przytulę - będziesz wniebowzięta. 2006
  14. jednak pozostały wersy na ugorze pośród skib Ty mi wmawiasz nie ma wierszy gdy się spojrzy nie ma nic wzejdą w maju albo w lecie aby wydać duży plon gdy niewiasta cię oświeci co to u niej jest "memłon" :) pozdrawiam
  15. oryginalne papeterie - w dzisiejszej mailowej dobie - marzenie sami się pozbawiamy uroku korespondencji i nie tylko świat coraz bardziej bezpośredni prostacki my jak dinozaury byłej premier - w końcu nas zatłuką Pozdrawiam
  16. więcej skojarzeń nie znalazłem :))) Pozdrawiam
  17. uroczy: od ponad tygodnia potarza mi w kółko jesteś dla mnie więcej niźli przyjaciółką przystojny szarmancki uroczo namolny oj mogłabym słodko w objęciach zapomnieć… tak na kilka minut stanowczo za mało już pragnę pożądam wilgotnieje ciało lecz czerwona lampka intensywnie błyska zbyt szybko coś nie tak czy perwersjonista niechaj myśli o mnie tkwiąc w objęciach Ani jak poznam go bliżej - wszystko jest przed nami
  18. jak stary pierdoła narzekasz i zrzędzisz a tu nic nie wskórasz nic nie będzie prędzej jak na razie świateł ja dostrzegam mnóstwo zmalało znacząco powszechne ubóstwo i wbrew czarnym wieszczom nic się tu nie wali a to co powstaje to chyba socjalizm a jakby nie patrzeć kraj wygląd swój zmienia chociaż pozostało wiele do zrobienia czy miłości nie ma czy tylko interes gdy forsy ucieka z kraju bardzo wiele gdy zdrajcy narodu ciągną do Berlina lub do moskiewskiego drania sukinsyna a więc nie narzekaj i zakończ jojczenie spójrz na swych najbliższych na swe otoczenie chociaż opluwają to kasiorkę biorą oceniajmy innych z miłością pokorą Pozdrawiam
  19. słuszne spostrzeżenie Pozdrawiam
  20. dobre ujęcie tematu Pozdrawiam :)
  21. trochę pomajstrowałem - przepraszam:) odprawię obrzędy szamańskie podrygi aż po żywy ogień rozetrę patyki zaglądnę w zaułki głuchy wiatr na ulicy w nocne niepatrzenie jaźni senne dryfy będę wołać wołać mam braki nieznane samej siebie w sobie myśli obłąkane i tych dni głodna gdy jedyną chwilą pióro nadlatuje czyni swą powinność niech ogień zaskwierczy bo się znalazł krzemień kopany jak kamyk w słów prozie się mieni jak ćpun jestem na głodzie pozdrawiam:)
  22. dzięki masz rację zabrakło pytajnika w tytule:)) Pozdrawiam Jacek
  23. na froncie adresat a z tyłu nadawca w prawym górnym rogu znaczek przyklejony i pamięć co często nicością zarasta otwiera dzieciństwa zapomniane strony stemplem opatrzona okolicznościowym by życie zatrzymać w opasłym klaserze przetrwała w szufladzie wszelakie odnowy aby jasnogórskie przypomnieć pacierze obok niej zgnieciona wymięta w kieszeni w której plik banknotów utkwił nie przypadkiem aby coś załatwić przyśpieszyć lub zmienić jest pośród szpargałów niewygodnym faktem jest jeszcze w szufladzie zrobiona ze złota skrywa monotonne cichutkie cykanie teraźniejszość przy niej nie może pozostać wypełnia przeszłości niezmierne otchłanie w kanapie następna olbrzymia we wzory zawartość puchata niezwykle leciutka otula rozgrzewa bez zbędnych napoi wśród nocy tysiące przyjemnych snów utka już teraz wiadomo o czym jest ów tekścik więc dodam że spotkasz na jezdni skreśloną gdy ciasno wokoło samochód tu zmieścisz lecz możesz zapłacić za to bardzo słono
  24. tu mogłaby być fajna zabawa z rymami strofa pierwsza: spojrzenia, marzenia, obiema, nie ma zachowaj ten sposób w dalszych strofach np: Gdy spojrzę w przeszłość, widzę drzew aleję i lekko po niej biegnącą nadzieję; lecz wkrótce na nią lęk jakiś się leje - to już się dzieje ... Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...