Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Jacek_Suchowicz

Mecenasi
  • Postów

    11 887
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    107

Treść opublikowana przez Jacek_Suchowicz

  1. nie wiem skąd baka dzięki za wizytę masz rację celowa prowokacja - seksizm :))) Pozdrawiam
  2. czy rzeczywiście czytając się potykasz gdy średniówka kończy się wyrazem jednosylabowym, który jest akcentowany? w ostatnim wersie celowe wydłużenie - ze względu na treść Dzięki Pozdrawiam Jacek
  3. proszę zapisać nie szatkując na wersy a będzie miły wykład o kwiatach, który z poezją nie ma nic wspólnego Pozdrawiam
  4. dedykuję Sylwkowi L. było nie było wal babkę w ryło tych dywagacji wcale nie koniec zwłaszcza że ryło gdy mu jest miło babkę drożdżową natychmiast wchłonie zaś tęgie głowy już rozkminiały bez rezultatów choćby najmniejszych gdy nic nie było – problem niemały „to skąd w nicości wziął się Duch Wszelki” nie wiem czy znajdziesz jakąś odpowiedź wertując karty po tamtej stronie tam czasu nie ma tylko dopowiem więc w jednej chwili wszystko stworzone od tych rozważań już boli głowa węzła nie przetniesz w czterech wymiarach więc problem odłóż w umyśle schowaj i to co widzisz pojąć się staraj mądrości mikro i makroświata nieoznaczoność kwarków wybryki świat niewidzialny co figle płata i prawa matmy chemii fizyki ta pewność sama przyjdzie do ciebie zorzą poranną gdy jeszcze dnieje odczujesz radość jak w siódmym niebie kiedy oznajmisz że On istnieje tym co z Nim walczą odpowiesz miło jak Piłat wprzódy umywszy dłonie było nie było wal babkę w ryło babkę drożdżową niech ryło wchłonie
  5. stare marksistowskie przysłowie mówi, że byt określa świadomość aleś mnie natchnął w błysku stworzyłem tekst w oddzielnym poście Pozdrawiam Jacek
  6. chyba coś nie tak - jeszcze nie wiem co? Dzięki i pozdrawiam Dzięki wszystkim za serducha pozdrawiam
  7. dzięki pozdrawiam dzięki ale tu płyną zegary - Salvador Dali Pozdrawiam
  8. dziś łódź bez takielunku szaleje bez frasunku w żyłach burząc krew o bom głowę rozbijam ty wzrok rzęsami zwijasz i wspinać się chcesz kołyszesz jak na fali już płynę z tobą cały bo przecież szczyt tuż tuż spadamy w ciemną otchłań uniesień drgawka mocna ze snu wyrywa już :)) Pozdrawiam
  9. Gdy mnie ukoi szafir smutku i melancholii skryje beż, spłyną zegary powolutku na drodze ciebie spotkam gdzieś. A wtedy ujmiesz mnie pod rękę, nim się spostrzegę ruszysz w dal. Powspominamy życie piękne minionych chwil nie będzie żal. Jeszcze z dystansem okiem rzucę na swe kolejne …dziesiąt plus. Szepniesz do ucha: zostaw smutek, bo nowe życie jest tuż, tuż. Wpadniemy w jakiś ciemny tunel. Czasoprzestrzeni wchłonie wir, by inny wymiar lekko unieść, w światłości strzepać ziemski pył. „Dopiero teraz zaczniesz życie” Tak na odchodne rzucisz mi: „Poznasz co piękne i co liche, więc twórz i działaj – w miłości tkwij!!
  10. mruczankę w uszko mi tylko znaną czasem przerywa słodkie miau, miau jak każdy kocur mam swoją panią i tylko taką, którą bym chciał z sensem u pani jest trudna sprawa ma mnóstwo marzeń ze złudzeń świat czasem mnie prosi lub coś wymaga łebkiem pokiwam grzecznie tak, tak jestem układny miękki jak wełna a prośby pani dzielę na pół te racjonalne – natychmiast spełniam a inne ciapnę w kąt lub pod stół czasem to tylko nastroszę futro że kaktus u mnie lub jestem jeż zmyślenia pani – zamilcz i ustąp znam swoje miejsce - puchaty zwierz pozdrawiam :))
  11. dlaczego kształt kulisty? - chyba, że kula symbolizuje tu ograniczającą horyzontem doskonałość. dopisałem do Twojej wypowiedzi dwa słowa: Pozdrawiam:)
  12. Nie mów: Ja sobie rady nie dam. Przez chaszcze życia nie umiem iść, pod mostem skończę, jak jakiś biedak, naznaczą piętnem burzliwe dni. Nie wiesz jaki talent przyniesie ranek abyś mógł przebyć ścieżki nieznane Pozdrawiam:)
  13. poeci to inteligentne stworzenia - sami wiedzą o kogo idzie:)) Pozdrawiam
  14. a jak kilka trąb fałszuje i jeszcze Ci mówią że to piękne to co zrobisz? depresja - widocznie słoń Ci na ucho nadepnął:)) Dzięki pozdrawiam Jacek ps dzięki wszystkim za serducha
  15. E tam pusta we łbie - codzienność przygniata Dzięki serdeczne Pozdrawiam
  16. dzięki, najważniejsze, że żwawo:)) Pozdrawiam Jacek
  17. o sensie lepiej mi nie mów - o to idzie:)) Pozdrawiam dzięki Jacek
  18. Ja to już nawet nie sprzątam :)) pozdrawiam Jacek
  19. czasem mnie cóś nachodzi i muszę ...:))) pozdrawiam serdecznie Jacek
  20. „Wiersze” ja wstawiam co godzinę. Z pomysłów zaraz zrobię tort. Nieważne kropka czy przecinek, mała litera albo ort. Orta poprawi sam komputer. Mała litera – mały błąd. Trzeba mi pisać, w wersy uciec, poeta ze mnie – bądź co bądź. Już się rozpędzam leję słowa, co za cholera, zgubiłem rytm. Poprawiać, składać wers od nowa, co to za bzdura mi się śni. W kolejnych strofach giną rymy, wylewam z siebie potok słów. Ważne, że wyraz każdy inny, o sensie lepiej mi nie mów. Akcenty znów się rozsypały, w treściwych zdaniach wrzeszczy szyk. Może asonans wyjdzie mały, ale nie wyszedł – chyba znikł. Podziwiam jeszcze swoje dzieło: stwierdziłem, że metafor brak. „… że wierszoklectwo” – was pogięło Najlepsze jakie widział świat!
  21. Podoba się bardzo - intymne wyznania doskonały finał. ja jak zwykle widzę po swojemu (pewno zboczenie - wybacz)- wolno mi jeśli coś się spodoba wykorzystaj. Lato wybucha nagle i niespodziewanie. Rzadko zauważamy, że odchodząc wiosna przebiera seledyny w dojrzalsze ubranie, lecz jest ciągle zielona i mało dorosła. Początkowo nieśmiało powie: starsze jestem, sporo się nauczyłem, życia się nie boję a jesieni rozkaże przyjdź później i gestem kciuk ku górze kierując, prze do przodu - po swoje! Lato nigdy nie się boi nocy zziębniętych. Duszę rozpiera pewność: jakoś się ułoży. Przeciwności - nie straszne. Optymizmu pędy zaczynają ścieżki gładzić i sukcesy mnożyć Nie jest łatwo dojrzewać i młodość zachować, chociaż można próbować zasuszyć ją w duszy. Babie lato przychodząc próbuje czarować; że się jeszcze nie kończy, że jeszcze coś kusi. Pozdrawiam
  22. bez słowa wcale Twoje osobiste wyznanie Pozdrawiam :))
  23. dzięki wszystkim za serducha :) Bożenko napisz coś dawno nic Twojego nie czytałem :))
  24. przewinienie żadne lecz brak zrozumienia słów co autorce gdzieś utkwiły w oku najważniejsza chęć szczera co dobrem świat zmienia reguły pisowni - dajmy sobie spokój :))
×
×
  • Dodaj nową pozycję...