Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Jacek_Suchowicz

Mecenasi
  • Postów

    12 255
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    107

Treść opublikowana przez Jacek_Suchowicz

  1. Dzięki za wyłapanie
  2. komentarz Sylwkowi Przyjdź, przy kominku usiądziemy, by kryształowy dzban wypełnić. Znowu zaczniemy zbierać chwile, chociaż przed nami blask jesieni. Ten dzban już nie raz nam z rąk wypadł i na kawałki się rozleciał. Posklejaliśmy zrozumieniem, by wejść w następny życia etap. To fakt, że nie da się napełnić gorącym płynem cichych pragnień, lecz idealnie gra z półcieniem rzeczy przyziemnych - tych mniej ważnych. Przecież doń czułość można zbierać, radości, smutki wspólnej weny. Zwykłą miłością chociaż teraz, ten kryształowy dzban wypełnić. 2017
  3. @Sylwester_Lasota Sylwku to nie szczęście to praca dwóch osób nad sobą kosztem własnego ego a to boli najbardziej i wzajemnej empatii. Bo w przeciwnym razie destrukcja, która do niczego nie prowadzi!!!!! Pozdrawiam
  4. @Sylwester_Lasota Sylwestrze calkowicie rozumiem Twoją babcię i na swój sposób miała rację. Pamiętam dziadek mój zmarł jeszcze przed moją maturą a babcia była sama. Rodzice zaganiani ja żyjący swoim życiem i ona wśród nas samotna, choć mieszkała z nami i żyła naszym życiem. W tym czasie problem da mnie niezauważalny. Rodzice stopniowo odchodzili mama żyła 15 lat dłużej. Mieszkaliśmy razem ale co z tego. Ja pracowałem, budowałem dom, żona w pracy - gonitwa!!1 Potem dzieci jeszce większy zasuw a mama sama! Wszystko to działo się obok mnie, bo z żoną chociaż darliśmy koty, to zawsze w istotnych sprawach możemy na sobie polegać. Przyjaźnimy się przez całe życie i to jest najważniejsze!!! Staram się ją zrozumieć i akceptować wraz z wadami i zaletami bo sam święty nie jestem. W chwilach trudnych stwierdzam: One takie są, a bez nich jeszcze gorzej! Muszą utyskiwać i nas podkręcać a my czasami wybuchamy by skończyć na wspólnej kawie! Życie moje zwalnia dzieci pędzą w swoim życiem, wnuki są fajne i to wystarczy. Dziadkowie (czyli my) żyjemy we własnym świecie pracy hobby zainteresowań i czasami uciekam na 3 lub 4 dni z domu w świat biesiad poetyckich rekolekcji itp. Przepraszam problem że przyjaciela jest mi obcy! Dużo zdrowia i małłżeńskiej empatii
  5. przyjaciela mieć powiadasz jakie to obecnie modne zamiast żony - przyjacela żyć z nim może jest wygodniej jak pomyślisz "twoja stara" przyjaciółkę skombinuje razem będą sobie jarać powiedz jak się z tym poczujesz powracając do meritum najważniejsza pracowitość pracowitość lecz nad sobą a fortuna sama przyjdzie gdy od siebie sam wymagasz jesteś super w tym co robisz doceniając twą profesję ludzie dadzą ci zarobić starsze panie zawsze radzą i to czynią bardzo chętnie ty masz rozum oraz Boga sam kreujesz swoje szczęście ps: przepraszam za użycie "moja stara" ale obecnie jest to bardzo popularne
  6. słowa wiążą lecz wątek się toczy równo zmierza ku dobrej sentencji na portalu tych wierszy jest więcej :)
  7. przeceż rymy też są środkiem wyrazu - np podkreślają myśl rym dokładny akcentuje (wstukuje) czytelnikowi myśl rym niedokładny - czytelmik płynie dalej i zastanawia się nad całością albo pomyśli coś nie gra :) jesteś autorem - sterujesz myślami czytelnika pozdrawiam
  8. ładny "stomatologiczny wierszyk" , czwarty wers bym przestawił: :)
  9. miejmy nadzieję że cnota wybuchnie niczym supernova elyty tzn. hołota gdzieś w mysią dziurę się schowa znajdą sumienia granice zniknie w mrokach obojętność sieć układów się rozpadnie wartości odnajdą piękno :)
  10. pozwoliłem sobie zmienić zapis i dużo lepiej mi się czyta ten narracyjny luzik powala!
  11. przyznam szczerze mnie dołujesz przecież wiele zrobić możesz gdy się tak porządnie uprzesz wyjdziesz z pola na swą drogę i od ciebie już zależy dokąd zaprowadzi droga cel wyznaczasz i środki znika omam znika trwoga praca praca lecz nad sobą przy okazji zarobkowa swe słabości zostaw obok droga nagle asfaltowa lecz pokusy stale wabią mgiełki i widziadeł krocie gdy zwycięży twoja słabość stoisz w polu i to w błocie :)
  12. i przyjmij jedno: że nie nadążysz bo przed logiką mknie piorun słów paraliżuje twój umysł prądem zanim pomyślisz poległeś już jedyna rada - nie słuchać nawet zaś gromkim głosem wyrzucić: pax nic nie rozumiem moje kochanie powtórz powoli przynajmniej raz :)
  13. niechby chociaż jeden z zimna mi zesztywniał nie mówię o reszcie nie jestem naiwny czasami się zdarza - chyba dobrze mówisz że z zimna sztywnieją nam szare komórki o nie dobrze dbajmy zwłaszcza w naszej dobie i mądrych decyzji życzmy wkrótce sobie :)
  14. dwa nmalowane słowem wirtualne obrazy - kapitalnie oddane wnętrze autorki nic dodać nic ująć - stan ducha Pozdrawiam
  15. pan listopad zrównał szóstką każdy wersik z przyjemnością czytam migeim łapię sensik u mnie kawa latte też bogata w mleko wychłodzona czasem słowa rymem lecą a kawa cierpliwa czeka na swą kolej wianuszek już opadł wypiję powoli a na koniec życzę takich listopadów niechby z fotki fyszedł poigrał pobawił :)
  16. nie świętuję czwartych czwartków a tym bardziej piątych piątków co się bardzo rzadko zdarza i należy do wyjątków indyk ponoć bardzo zdrowy dla otyłych jest wskazany a ja lubię wręcz schabowy pod wódeczkę miła pani :)
  17. miły i spokajajkący wiersz :)
  18. byłoby cudownie gdybyś siódemkę do końca dotrzymała i np wywaliła zaimki oraz wprowadziła małe korekty jak tańczyć kiedy pada chłód siąpi wraz z liśćmi drzew a cisza szemrząc gada że umarł już ptasi śpiew zacina drobny śnieżyk wraz z deszczem zawładnął dniem pod drzewem w kopcu jerzyk zwinięty zimowym snem a ludzie w swoich domkach czekają kolejnych dni z nadzieją ciepła słonka świątecznych miłych chwil :)
  19. zwłaszcza: w męsko-damskich relacjach dystansu nie przekraczać :)
  20. szukanie szczęścia dość często boli żyć szczęściem innych to nie możliwe miast siebie drążyć na świat otworzyć serce i duszę a samo przyjdzie :)
  21. oj męczy i męczy: napisałem kilka słów nie podoba mi się znów więc skreśliłem kilka z nich w zamian nie dodałem nic wiersz o niczym to jest knot czy do kosza wrzucić go może go na forum dać wstyd mi trochę ... jego mać rzeczywistość chyba sen sam najlepiej wszysto wiem i trenuję łapię rym a po secie lepiej mi :))))
  22. czy ten rumianek z kardamonem to jakiś woal albo osłona po czymś mocniejszym dobry power koniak likierek czy mi się zdaje a może zwykla szkocka whiski która to dla mnie może nie istnieć zaś po bimberku trudne sprawy pod grubą krechę i do szuflady :)
  23. Sylwester owszem już się sposobi by lekkim wierszem forum ozdobić własne marzenia z ochotą ziścisz na scenach różnych różni artyści :)
  24. lubią robić na przekór że złośliwe wiemy lecz w tej gierce sens tkwi cały żeby im się wydawało że to co my chcemy one już od dawna chciały :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...