Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Jacek_Suchowicz

Mecenasi
  • Postów

    11 885
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    107

Treść opublikowana przez Jacek_Suchowicz

  1. rząd pustych krzesełto samotność echo w nim żyje dawnych wrażeń a czas dozuje znów markotność zaś przed oczami mkną miraże ale za chwilę nowy seans już szumem słów zwiastuje rwetes być może ktoś uchyli nieba nastrój się zmienia jak w kobiecie :)
  2. proponuję wyjść z tych chaszczy rytmiczno-rymicznych przyjąć jakiś wzorzec (np wersy po 8 sylab i układ rymów a/a,b/b) i całość napisać w tej konwencji i najważniejsze zastanowić się co chcę przekazać Pozdrawiam
  3. @poezja.tanczy o tak nauka przez sen, a są tacy co w trakcie snu najlepiej się modlą ("niech Cię nawet sen nasz chwali") pozdrawiam
  4. gdy w tym natłoku zdarzeń czasami ciut nawalasz być może rychły koniec tej jazdy na oparach :) ... mam ponoć sporo wiedzy doświadczeń w życia morzu lecz ciągle czegoś nie wiem i stoję na rozdrożu :)
  5. @sam Pomysł znakomity i na czasie. Pani Meloni (premier Włoch) ujawniła, że niewolnictwo i kolonializm istnieje dzisiaj w wykonaniu żabojadów. już mamy wiek dwudziesty pierwszy cywilizacja humanitaryzm ale naprawdę świat nie lepszy na boku kwitnie kolonializm mocniejsi słabszych ograbiają w imię idei wyzwolenia nowe nieszczęścią co nastaną jedynie ludzkość mogą zmieniać :)
  6. Bingo - wydobyłeś sens tego wierszydła :)))) Pozdrawiam Serdecznie
  7. historia jest tylko historią czy ktoś wyciąga z niej wnioski znów idzie wojna za wojną a świat o kasę się troszczy :)
  8. ciekawe duszy oczami nie zobaczysz a w niej jest miłość i nienawiść w czerwonym winie ciutek magii upiększa rys kobiecych twarzy :)
  9. dzieki wszystkim za wgląd a już witamy lipiec i to z uśmiechem :))) Pozdrawiam
  10. czy czerń cokolwiek definiuje raczej tuszuje myśli złe a może warto dobru ulec być przezroczystym to nie grzech ... Pozdrawiam
  11. Mariannie Mnie spotkało coś w podobie, Nie podobnie, lecz w podobie. Już trzy razy zasłyszane, nowy wyraz - myślę sobie, Więc w podobie kontynuuję, miast spaceru, kiedy słońce wśród traw ległem na kocyku, na kwitnącej czerwcem łące. Filtr sześćdziesiąt w tym mazidle pokrył blade jak d. ciało. Zimne piwo, tonę w myślach, błogi relaks - jakich mało. Rześkim chłodkiem owiał zefir więc otwieram ciężkie oczy, a nad trawą w samej rzeczy, zwiewna śliczność się unosi. Zda się płynie. Kształty z Wenus tuli tiulem zwiewna mgiełka. Ręką chwytam - nie wiem czemu i przygarniam deczko piękna. Miłe ciepło, zapach kwiatów, drży w ramionach słodka cała. Więc nie tracąc chwili czasu jakieś figle bara bara. Nagle chwyta ktoś za rękę i sen burzy ślubny głosik: mój koteczku, co wyrabiasz, aleś wytarmosił kocyk. W sercu tylko żal pozostał i tak nieraz myślę sobie: coś miłego, gdy mnie spodka nic nie szkodzi, że w podobie.
  12. Rześkim chłodkiem owiał zefir więc otwieram ciężkie oczy, a nad trawą w samej rzeczy, zwiewna śliczność się unosi. ...
  13. wiesz ja nawet nic nie myślę bo nie ma o czym, a fakty o dziwo same się układają, a jakie etykiety tym faktom przypniesz - nie ma znaczenia
  14. Bingo - wyartukułowałeś to o czym - sza, mordy w kubeł (lata pracy lewackiej propagandy w Twoim przypadku wzieły w łeb) a jeszcze jak spojrzysz jaka partia rządzi w Euro - jesteś w domu. A jeszcze jak sobie przypomnisz jak rodził się faszyzm - o przepraszam nazizm w Niemczech i jak Stalin budował komunizm odkryjesz zadziwiające podobieństwa: - kościół katolicki wróg nr 1 - w imię demokracji i równości mordowano miliony osób - przeprowadzano czystki etniczne ... Pozdrawiam
  15. a może poprostu być dobrm dla innych dajać jakieś dobro nie liczyć na rewanż i przestać osądzać winny czy nie winny bezinteresownie chociaż skrawek nieba :)
  16. gdy znajdziesz kiedyś zagubione dziecko podaruj mu uśmiech i poświęć chwil kilka pomyśl że żyje tych dzieci tysiące samotność im serca aż do cna przenika a może zechcesz je chociaż przygarnąć dać dom rodzinę może także miłość wiedz będzie niełatwo lecz spróbować warto aby w twoim życiu coś się zrobiło :)
  17. ten koszmar jest znowu w lewactwo się zmienił a słowem "naziści" rzuca całe kopy każdemu chce wmówić kto w innej przestrzeni nie chce płacić długów "starej Europy" :)
  18. myśl przednia a gdy się głębiej tak zastanowić to tak naprawdę nic nie umiera żyje w umysłach by przyszłość tworzyć i wszystkie czasy ze sobą zwiera jest jak Mobiusa - wstęga bez końca przez tysiąclecia ciągnie swój wątek przekornie spytam patrząc w blask słońca jakiej przyszłości damy początek :)
  19. no Waldemarze to mnie zaskoczyłeś tymi rymami jeszcze tylko rytm w jednym wersie ale chyba przypadkowa pomyłka biedny się zadumał i ucichł wśród krzaków był zniego cwaniaczek ot nie bylejaki nieświadome pary tulić się zaczęły czułości wylały cysterny ze cztery a wiatr sam jak palec bo nie ma wiatrowej z zazdrości połamał parkowe ozdoby morał w tej powiasce wśród wersów zagościł lepiej nie podglądać aby nie zazdrościć :)
  20. zaczynasz się bawić rymami bo po północy dzieje się dużo a jeszcze więcej przed obudzeniem zasłony jaźni czasem się kruszą jakąś wiadomość ktoś może przynieść :)) Pozdrawiam
  21. @sam życie życie ma dla ciebie niespodzianek cały kosz życie życie lecz nie w niebie swój na ziemi prowadź los :) @poezja.tanczy tak krótko przyszło nam żyć więc zbierzmy kolorów bukiet i miast się złościć kląć i drwić darujmy choć jeden uśmiech :)
  22. jesteś inspirująca a po północy ożyły cienie małe przedmioty tracą nieśmiałość wazon z kwiatami ktoś zdołał przenieść wiedzą że nie śpisz się uśmiechają ze zdjęć wychodzą zmarli najbliżsi i smutnym wzrokiem patrzą na Ciebie gdy Tobie smutno im także smutno a więc się rozchmurz będzie jak w niebie sunie z sufitu nagle poświata i nie wiesz kiedy zamknie powieki ranek obudził czym figla spłatał wszystko na miejscu - to sen niestety :)
  23. @Sylwester_Lasota i masz rację, każdy jest w swoim ogródku - pełna tolerancja :) Dużo zdrowia Sylwestrze
  24. wciąż dryfujemy na oceanie a wokół tylko bezkresy wód stale myślimy że coś się stanie może zakończy niebiański cud najwyższa pora obrać kierunek praca nad sobą ostatkiem sił żywioł pomoże aby nie ulec po takiej próbie wzmocnionym żyć :)
  25. nie wiem jak rozumieć? zostawiasz żonę i kochankę lub żonę i matkę a lecisz do kolejnej kochanki która urodziła twoje dziecko? Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...