Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Marlett

Użytkownicy
  • Postów

    9 796
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    31

Treść opublikowana przez Marlett

  1. Co do pointy i ostatniej strofy hm...nie znam się na specyfikach alkooholowych. ''chłodzi lód''- zmraża ,ale kiedyś rozpłynie się. PozdrawiaM.
  2. Ivan Pawłow rosyjski fizjolog,laureat nagrody nobla z medycyny w 1904 roku. ''wyuczył'' niestety musi zostać. Dziękuję i serdecznie pozdrawiaM.
  3. Tomku Niewierny,to próby,może kiedyś będzie lepiej. Dziękuję i serdecznie pozdrawiaM. ''błękitnieje smużka czystego nieba''
  4. Michał,Twoja opinia dla mnie ważna, dziękuję i pozdrawiaM.
  5. poprostu wspomnienia a taką nudę uwielbiam pozdrawiam Wybacz droczenie się ,ale było mi miło. PozdrawiaM.
  6. Gdybym wiedziała,to co Ty wiesz...hmmm. Właściwie nuda.
  7. Mnie to na tym nie zależy, mogę i w góry pojechać do Maćka:))))))))) Bryzą pozdrawiaM.
  8. Czytam i czytam.
  9. Morze też lubię. Dziękuję za koment.PozdrawiaM.
  10. ahoj!Macieju,ahoj!
  11. Zagadka czy co?
  12. Trudno..PozdrawiaM.
  13. PozdrawiaM.
  14. to nie pawłow wyuczył lęku przez pustynię obijając o garby bez śladów powrotu wiatr zawiał piaskiem nie ma drogi ucieczki
  15. ot,dobrze wiedzieć do kogo po poradę. Dziękuję i pozdrawiaM.
  16. Dziękuję i pozdrawiaM.
  17. Czasem mi się to zdarza. Dziękuję i serdecznie pozdrawiaM.
  18. M.Poema,dziękuję serdecznie za miłe słowa. PozdrawiaM.
  19. Raz w górę, raz w dół.Raz w niebie ,raz na ziemi-tak to widzę. Ciekawa forma i wykonanie. PozdrawiaM.
  20. Ja podczepiam się do Stefana,On życie wszak zna. Płynnie i ładnie. PozdrawiaM.
  21. niebo zaciągnięte gęstymi chmurami porywisty wiatr zmienia kierunek łagodnie falujące morze zbałwania szarzeje powietrze ciemnieje woda w głąb pokrywa się pianą rośnie ku niskim obłokom i zapada w otchłani szum fal zamienia się w łoskot i ryk bałwanów nad które wzbiły się grzmoty piorunów rozdzierają poczerniałe przestworze po zmaganiach wichura ustaje pojaśniałe chmury unoszą się błękitnieje smużka czystego nieba
  22. Friccus, czasami może i ogon co to ciągnie się za człowiekiem,ani go odciąć ni odgryźć. Póki co tak piszę nie inaczej,może czasem ciężko zrozumieć. Jest niewiele osób co odczytuje...ale to już inna kwestia. Miło że jesteś i za to dziękuję.PozdrawiaM.
  23. Może wystarczy ''dla potomnych'' Poza tym druga strofa świetna. PozdrawiaM.
  24. Tomku,tak ''jest''wykreślone. Pomyślę nad przymiotnikiem.Dziękuję. Z wdzieczniścią pozdrawiaM.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...