Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Marlett

Użytkownicy
  • Postów

    9 796
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    31

Treść opublikowana przez Marlett

  1. A to niby gdzie mi spieszno,Stefanie?
  2. "i znów bijatyka i znów bijatyka bijatyka cały dzień i porąbany łeb i porąbany dzień" (EKT GDYNIA) Tak do śpiewu, wiersz się zrecenzuje w wierszowisku głównym :) Pozdrawiam. OK.Dziękuję i serdecznie pozdrawiaM.
  3. Nie mam nic przeciwko storczykom. PozdrawiaM.
  4. ha ha ,podobno na drumli wszyscy mogą grać...nie trzeba talentu:) PozdrawiaM.
  5. Tomaszu ..Wierny,dziękuję,że odwiedziłeś. Serdecznie pozdrawiaM.
  6. Marletto: bałałajka - to rosyjski instument, coś jak mandolina, ma trzy struny. Michał,dziękuję ,ale chciałam podroczyć się ze Stefanem - za te pieszczoty:))))))))).Zazdrośnik!
  7. W szantach mogą być amanty:))))
  8. Może tak, coby liczby nie było.
  9. Stefanie,ahoj!
  10. Stefanie,na takie bajki już nikt nie da się nabrać. Lubię piękne żaglowce i tyle. PozdrawiaM. Fajnie, że lubisz, ale wiersz lubi takie coś... Jeśli choć raz płynąłeś pod pełnymi żaglami,a wiatr napełniał płuca... To już nic więcej nie trzeba wymyślać.Przygoda sama przychodzi. PozdrawiaM.
  11. Tak,to problem.. ale dziękuję za miłe słowa. PozdrawiaM.
  12. Nie ''Cię''-ino wiersz ,a to wielka różnica. A co to,ta ''bałała'...? PozdrawiaM.
  13. Może nawet znikną za horyzontem... PozdrawiaM.
  14. Stefanie,na takie bajki już nikt nie da się nabrać. Lubię piękne żaglowce i tyle. PozdrawiaM.
  15. Wielkie dzięki,za poświęcony mi czas. Wymiana uwag z Tobą to sama radość.:))) PozdrawiaM.
  16. Oki, 'o' poszło spać:))))))
  17. Egzegeto-Twój wzrok sokoli,literówka poprawiona-dziękuję. ''wanty''-to część olinowania żaglowca,wanty spinają maszt z burtą. Dla nmie ''świzga'',bo na wodzie jest inaczej niż na lądzie, ostrzej niż świszczenie. A jeśli nie ma w słowniku,to czy masz coś przeciwko neologizmom:)) ''flauta''to nie całkowity bezruch,może wiać wiatr bardzo słaby,ospały 0,2m/s. PozdrawiaM.
  18. flauta ociera burty jak leniwa kochanka w ostatnim porcie dobija monotonia nagle wiatr świzga po wantach w złości dźwięki rozdziera na pół nuda pokładowa rozbita grot stojący w łopocie wypełnia powietrzem przeskakuje bom na burtę przewraca pcha rufę do zwrotu łódź sunie gładko pod pełnymi żaglami
  19. dzieciaka nie mieszaj Stefanie,a reszta ładnie. PozdrawiaM.
  20. Wiem! PozdrawiaM.
  21. Pucharu życzę!Może w TV zobaczę. Powodzenia Maćku!
  22. E tam,piszę tylko co myślę:)))))
  23. Natko,trochę mnie gryzie''brzemię''. Może ''ciężar'' lub ''nacisk'',ale..Twój wiersz. Poza tym ładnie o jesieni. PozdrawiaM.
  24. ''rozszczepionym''bardziej zgrywa się ze światłem,ale Twój wybór:)))))
×
×
  • Dodaj nową pozycję...