Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Oxyvia

Użytkownicy
  • Postów

    9 152
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    18

Treść opublikowana przez Oxyvia

  1. Czy skok na kasę, tego nie wiem, ale na pewno na Nalepszego i Najważniejszego Poetę oraz Weryfikatora Cudzych Tekstów - to tak, bezdyskusyjnie. :) Ale inni chyba nie wiedzą, co zdarzyło się na E-literatach, nawet pewnie jezcze nie wszyscy wiedzą, co zdarzyło się tutaj na Zetce i dlaczego zostali z niej wyrzuceni... To nie była awaria, Kochani. Spróbujcie tam coś wkleić, a zrozumiecie. :)
  2. Świetna bajka! Dla mnie smutna. Rozczuliła mnie. Biedne drzewa. Tak to bywa właśnie, zanim wreszcie ktoś z kimś się dobierze jak w korcu maku. Tylko, Paulo, pozwolę sobie zauważyć jedną niezręczność stylistyczną: "był wysoki, dość barczysty i górował ponad wszystkich." - ponad wszystkim. Górować można ponad wszystkim lub ponad wszystkimi, nigdy ponad wszystkich. Serdeczne pozdrowienia. :)
  3. Rozumiem, że różnimy się gustami literackimi. Nie ma sprawy, każdy ma prawo wybierać, co mu się podoba, a co nie.
  4. Dziękuję, Paulo, to bardzo miła recenzja! Nie jestem żadnym mistrzem, ale strasznie mi miło, bo każdy ma próżność, która też jest potrzebna do zdrowego tworzenia. ;))) Być może wszystkiego za dużo, bo wiersz jest pisany pod wpływem silnych emocji, a one nie służą twórczości, przeciwnie, należy ochłonąć i nabrać dystansu do własnych przeżyć, żeby je dobrze literacko opisać; ale ja nie chcę czekać latami, aż nabiorę dystansu, którego być może nie nabiorę nigdy. :) Ale masz rację: dużo ciężarów nagromadziło się przez całe nasze życie i ten ogrom właśnie nas połączył, stąd tyle tego w wierszu. Na razie nie umiem go skrócić. Serdeczności. :)
  5. ;))) Dziękuję za życzenia i życzliwość, Emanuelu. I czytaj sobie tak, jak Ci się najbardziej podoba. :) Jeśli Cię wzruszył ten wiersz, czytany w jakikolwiek sposób, to strasznie mi miło i cieszę się ogromnie! :)))))
  6. Piękny wiersz. Nie ma juz takich wsi, jakie Peel pamięta i wspomina z rozrzewnieniem (ja zresztą też, chciaż nie miaszkałam na wsi, ale wyjeżdżałam "do gospodarzy" każdego lata przez całe dzieciństwo). Tylko nie rymuje się nic w środkowej strofie, a to błąd, bo w dwóch pozostałych są rymy. :)
  7. No to strasznie się cieszę! Baaardzo serdecznie dziękuję! Chociaż na pewno nie zasłużylam na takie wyróżnienie. Jest tu trochę naprawdę świetnych Poetów i Poetek. Życzę samych sukcesów. :)
  8. Alu, bardzo Ci dziękuję za tę wspaniałą opinię! Jeśli chodzi o rymowane wiersze, to Ty jesteś dla mnie niedościgłą Mistrzynią. Skoro więc dostalam od Ciebie taka pochwałę, to chyba zaraz pęknę z dumy!!! Na szczęście wiem, że przesadzasz. :))) Życzę Ci, żebyś też miała dla kogo pisać swoje wspaniałe wiersze.
  9. Haniu, dziękuję za fragment Twojego pięknego wiersza o miłości. :) A także za przemiły, serdeczny komentarz - jak to od Ciebie. :) Ja też Ci życzę wszystkiego naj-naj-najlepszego.
  10. Nie ukrywam, że Twój komentarz jest dla mnie najważniejszy - no bo wiersz jest dla Ciebie. :)))))) Jeśli chodzi o konkrety naszego życia (czy też naszych żyć? - życi? - przepraszam za wyrażenie), to owszem, tylko my je znamy i w tym sensie na pewno tylko my wiemy, o czym konkretnie mówi wiersz. Myślę jednak, że jest on zrozumiały dla każdego. Tak starałam się go napisać - unikając konkretów, odnosząc się do doświadczenia wielu ludzi. Inaczej nie wrzuciłabym go tutaj, na forum. Całuję. :)
  11. bardzo dizękuję za tę rozbudowaną i wspaniałą pochwałę. Zwłaszcza, że - jak rozumiem - Inne Ściany woli wiersze nierymowane, ale ten wyjątkowo przypadł do gustu wraz z rymami? No to strasznie się cieszę! Tak, oczywiście, jest dedykowany bratniej duszy, a nawet więcej niż bratniej (i nieco inaczej niż bratniej), dlatego Peel jest w liczbie mnogiej i mówi za dwoje lub chórem. :) Pozdrawiam. ;) tak, zgadza się, zwykle bardziej podobają mi się wiersze białe, ale to żadna reguła, po prostu dziś poezja biała zdaje mi się bliższa rzeczywistości, i kiedy jest naprawdę piękna, wtedy jest cudownie, aczkolwiek nie mam nic przeciwko rymom i rymowanym wierszom, a jeśli są tak dojrzałe, przemyślane i celne jak u ciebie, i kiedy treść nadąża za formą, wtedy jestem tym bardziej pełna podziwu; pozdrawiam Jeszcze raz dziękuję i po prostu rosnę z dumy, że omal nie pękam! :)))
  12. Oxyvio , co tu wybaczać? Dziękuję! Jesteś zawsze , jak Cię potrzebuję! A wiersz , napisałam , tak mi leży na dnie moje styrane...! Wiosennie , a mnie pod górkę och , szukam jej ,,,,nie dla mnie widocznie! Serdeczności! Hania Jest, już jest, dla wszystkich, Haniu: ptaki już się drą jak oszalałe i tokują, i przybierają coraz jaskrawsze ubarwienie; pączki już od dawna na drzewach; trawa wstaje spod topniejącego śniegu i przyzielenia się lekko na słońcu, a dni już taaakie długie... :))) Ale nie dla mnie Oxyvio! Walka mi zobojętniła , pragnę , aby czas już ......! Uściskuję WAS ! Nie dla mnie ....widocznie pozytywne wyrocznie! Haniu, nie decyduj o tym, dla kogo czas płynie i dla kogo jest wiosna, a dla kogo nie, skoro decydujesz tak pesymistycznie - nie od Ciebie to zależy. Od Ciebie może zależeć tylko walka i niepoddawanie się przeciwnościom. Wielu ludzi zwyciężyło z ciężkimi chorobami siłą ducha i charakteru. Trzymam za Ciebie kciuki, życzę Ci jak najlepiej, Kochana!
  13. Zgadza się, mało jest [u]ludzi[/u] naprawdę i głęboko uczuciowych. Ale to dotyczy nie tyko kobiet. Wszyscy wrażliwcy mają złe doświadczenia w dziedzinie angażowania swoich uczuć. Taki ten świat.
  14. Rozkręcaj się, rozkręcaj, i to na wysokich obrotach! Życzę sukcesów!
  15. Ta zwrotka jest prawdziwą poezją. Reszta to gadulstwo - typowe dla Ciebie tłumaczenie rymami, co chciałaś powiedzieć ;) Pozdrawiam. Dziękuję Ci za opinię. Zgadzam się z tym: lubię pogadać z ludźmi wierszem i mówić rymami to, co chciałam powiedzieć. Lubię też być zrozumiała, nie cierpię bełkotu, który zostawia "dowolność interpretacji". :) Fajnie, że widzisz w moim wierszu jakąś poezję - malo kogo chwalisz aż tak, więc bardzo się cieszę. :) Przy okazji: dlaczego nie przyszedłeś na nasz występ w lutym? Miałeś być... Zapraszam Cię 16 marca o 16.00 na warsztaty na Hożą. Pozdrawiam.
  16. Bardzo Ci dziękuję, Lilko. :) Strasznei się cieszę, że wiersz Ci się podoba i że wzrusza. Ja też Ci życzę powodzenia w przebijaniu się przez wszystko, co za Tobą i co przed Tobą - przez wszystko, co jest przeszkodą i ciężarem. To jest jednak niezbędne, żeby nabierać coraz więcej siły i nie osiadać na laurach.
  17. Rozumiem, każdy ma swój gust i nie podlega on dyskusji. Fajnie, że do mnie wpadasz, Myszkinko. :) Pozdrawiam.
  18. No to bardzo się cieszę, Beradetto! Jeśli lubisz neologizmy i jeśli Cię wiersz wzrusza, to znaczy, że napisałam go dla Ludzi, którzy umieją czytać. :) Pozdrawiam.
  19. bardzo dizękuję za tę rozbudowaną i wspaniałą pochwałę. Zwłaszcza, że - jak rozumiem - Inne Ściany woli wiersze nierymowane, ale ten wyjątkowo przypadł do gustu wraz z rymami? No to strasznie się cieszę! Tak, oczywiście, jest dedykowany bratniej duszy, a nawet więcej niż bratniej (i nieco inaczej niż bratniej), dlatego Peel jest w liczbie mnogiej i mówi za dwoje lub chórem. :) Pozdrawiam.
  20. nadzieja nie mogłabym znieść jednej straty: po śmierci nie mieć całego świata nie mogłabym szczególnie znieść utraty bliskich: istot i miejsc szczególnie drogich z mózgami ciał: z pieszczotą uczuć, z tym, co kto znał z tym, czym kto był, zanim się zmienił: nie mogłabym Was oddać Ziemi nie mogłabym pożądać ciepło zmienionych bytów: bez chemii wieku bez płci, bez różnic i bez relacji: nie mogłabym was śnić inaczej więc jeśli jakieś życie istnieje po drugiej stronie, to mam nadzieję że zresetuję się do imentu: niczego nie chcę stąd pamiętać
  21. Andrzejowi Wyblakłe i niepełne wszystko, co za nami: rodzina nierodzinna i dom niebezpieczny, my sami też niepełni, bo niedokochani, bo ciągle bez dzieciństwa, choć ponad półwieczni, błądzimy w przedojrzałym świecie pustosłowia, w pustomyślach dorosłych i w pełni pustkowia. Niedożalone żale, niedogniewne gniewy, niedopalone zgliszcza uczuć odrzuconych, nieprzewiane wichury, zmrożone ulewy, zduszone płacze, złości, gorycze tłumione, niedowartościowane wczorajsze wartości, niedożywione życie wśród niedomiłości. W półśnie-półjawie, w półżyciu-półśmierci, w połowicznym czuwaniu, w wyblakłym istnieniu, w półblasku przygaszonym, w przybladłym momencie, w pół drogi Cię spotkałam, w półmroku, w półcieniu. Przerwałeś zimny letarg - przedpróg unicestwień, zbudziłeś w sen bajeczny, że kocham, więc jestem. Wciąż wlecze się za nami zeschłymi latami półnicość, półprawdziwość, senna niedokrwistość, i tylko ciężar uczuć stłamszonych na kamień jest prawdziwy, znajomy - nasza rzeczywistość. W dorzeczu niedorzecznych przyrzeczeń się szlocham w dożycie pod prąd z Tobą. Bo jesteś - więc kocham.
  22. Bardzo piękny wiersz. Świetna metafora. Życie to przecież książka o miłości, ulubiona, bo jedyna dla każdego z nas. W życiu zawsze jest bałagan, który usiłujemy uporządkować sobie w głowach do ostatniej chwili. A wspomnienia młodości zawsze są urocze i wyidealizowane. :) Super!
  23. Roklinie, napisałeś, że kobiety postrzegasz dość negatywnie, że kobiety są bardzo praktyczne i nie zostawiają miejsca na miłosne uniesienia, że wprowadzają zasadę wzajemności: coś za coś, czyli mają materialistyczne podejście do życia i spraw damsko-męskich; zaś mężczyznom zależy na kobiecym sercu i umyśle. Dobrze, że się z tego wycofujesz, bo nie chcesz nikogo obrazić, ale wiem już, co myślisz. :)
  24. Widzisz, z mojego punktu widzenia rzecz wygląda dokładnie odwrotnie. ;) Początkowo myślałam, że żartujesz. Po prostu w ogóle nie ma zbyt wielu romantyków we współczesnym świecie, i tyle. Przykro mi z tego powodu, że kobiety postrzegasz jako coś gorszego od mężczyzn. Jest to krzywdzące i niesprawiedliwe. Ale wielu facetów tak sobie myśli w swej naiwności.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...