-
Postów
9 152 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
18
Treść opublikowana przez Oxyvia
-
Skoro rozdwojone serce, to rozumiem wiersz jako stratę kogoś kochanego. A wichrowe pole - to smutna i zimna pustka. Smutne, ale ładne.
- 5 odpowiedzi
-
1
-
- poezja
- poezja współczesna
-
(i 3 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Bardzo ładny i smutny wiersz, porusza jakieś struny w człowieku... Ale wiesz, myślę, że dzieciństwo nie mija, tylko tak jakby coraz głębiej w nas się chowa, bo życie je rani nieuchronnie - ale ono ciągle w nas jest, ciągle jesteśmy tymi samymi dziećmi w głębi siebie.
-
Ha ha ha! Poprawiłeś mi humor od samego rana, JaDer! :) Napiłabym się z Tobą za to wszystko, ale jestem akurat w pracy, więc niestety nic z tego. ;)
-
Biała Dama
Oxyvia odpowiedział(a) na Andrzej_Wojnowski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Oryginalne w wierszu jest tylko to, że śmierć jest tutaj białą damą, a nie czarną, jak w innych utworach tego typu. A u Grzegorza Ciechowskiego była też piękną panią, ale w bikini. :) -
Uśmiech brzydszy od śmierci
Oxyvia odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Ha ha, fajny wiersz. :) Ech, żeby tak można było pogadać sobie z losem!... -
opowieść starego Cygana
Oxyvia odpowiedział(a) na Oxyvia utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Jacek_Suchowicz, dziękuję za liryczny komentarz. Ale dlaczego taki pesymistyczny? Wszystko jest ulotne, to prawda, ale nie uważam, żeby było "marnością nad marnościami". Wprost przeciwnie - właśnie ta ulotność powoduje, że życie ma taką wielką wartość - bo jest niepowtarzalne, piękne i szybko przemija. Gdyby było wieczne i niezmienne - dopiero wtedy byłoby marne, nudne i nie przedstawiałoby dla nikogo żadnej wartości. Pozdrawiam. :) -
Tak, szkoda, pewnie! Ja napisałam, że to dobrze ŚWIADCZY o naszym starym Orgu. :)
-
opowieść starego Cygana
Oxyvia odpowiedział(a) na Oxyvia utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Samm, bardzo Ci dziękuję za ten piękny wpis. Osobiście zawsze skłaniałam się ku tej drugiej opcji - ku życiu niepoukładanemu, pełnemu przygód i niespodziewanych historii, "cygańskiemu". Ale od pewnego czasu widzę też wartości w życiu uporządkowanym, ustabilizowanym, gdzie najważniejsze rzeczy są realizowane zgodnie z planem. Chyba zaczynam dorastać?... ;) A poważnie: wydaje mi się, że oba style mają swoje wartości i po prostu trzeba wiedzieć, gdzie i kiedy stosować styl pierwszy, a gdzie potrzebny styl drugi. :))) -
opowieść starego Cygana
Oxyvia odpowiedział(a) na Oxyvia utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Poetka, Poetka, nie bądź taka skromna! I mam nadzieję, że i u Ciebie ciągle się żarzy? (Jeszcze nie zrobiłam przeglądu Forum po powrocie w stare kąty). :) -
Mnie też nie było tutaj kilka ładnych lat. Ale i ja Ciebie miło wspominam. :) Jak widzę, laureatami zostali głównie przedstawiciele "starej kadry". To dobrze świadczy o poziomie naszego Orga sprzed lat. :)
-
opowieść starego Cygana
Oxyvia odpowiedział(a) na Oxyvia utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Dokładnie tak. Dziękuję za świetną interpretację i za pochwałę wiersza. Chwali go dobra Poetka, więc mam się z czego cieszyć! :) -
Bardzo to ciekawe od strony psychologicznej. Ale niestety w wierszu tego nie widać. Przynajmniej ja nie widzę ani trochę, nawet po Twoich wyjaśnieniach. Moim zdaniem wiersz jest do poprawki, a warto nad nim popracować, bo ma potencjał. :)
- 3 odpowiedzi
-
Skoro cenne, to dlaczego nie poprawiłeś tego błędu? :(
-
Ha ha ha! Oj, zabawnie tu dzisiaj u Ciebie! I wszystko prawda życiowa - ja mam tak samo. :))) Ale nie ma się co przejmować. Życie nie kończy się na pisaniu wierszy. Na pewno masz jeszcze niejedną pasję.
-
opowieść starego Cygana
Oxyvia odpowiedział(a) na Oxyvia utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Dziękuję, Waldemar. :) Bo to JEST prawdziwy życiorys - życiorys każdego włóczykija i obieżyświata. Podoba mi się Twoja konkluzja: życie chciał nie chciał musi się podobać - szybko przemija. O to właśnie mi chodziło w poincie. Niestety nie każdy to czuje. Ja także życzę Ci uśmiechu na co dzień. -
opowieść starego Cygana
Oxyvia odpowiedział(a) na Oxyvia utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Ale ja nie jestem osobnikiem osiadłym. :) Dziękuję za podobaśkę, miło mi. :) -
Jedna chwila
Oxyvia odpowiedział(a) na anna_barbara__czuraj-struzik utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Piękny wiersz o ulotności wszystkiego w życiu, o jego nieprzemijającym przemijaniu. :) Bardzo mi się podoba. -
Bardzo to nowoczesne, widać tu XXI wiek. :) Ale dla mnie niestety niespójne. Bo prawie cały wiersz jest w moim odczuciu o nastroju wiosny w ogrodzie lub na łące (ale ponieważ mowa o oknach, dlatego skojarzyło mi się to z ogrodem), a nagle w ostatnich słowach jest wspomnienie o kimś "obalonym" przez PeeLkę, która.. zmądrzała? Hmmm...
- 3 odpowiedzi
-
Ładny wiersz o żegnaniu się z tym światem. Każdego z nas to czeka. Tylko chyba jest tu literówka lub błąd gramatyczny - pisze się i mówi: "w kierunku półksiężyca".
-
Ha ha ha! Bardzo fajne to wyznanie. :) Oczywiście, że pochwały są bardo ważne dla każdego twórcy - bez pochwał szybko przestalibyśmy pisać cokolwiek. Jeśli ktoś mówi, że nie zależy mu na pochwałach i pisze sam dla siebie - to okłamuje wszystkich i najczęściej też samego siebie.
-
Wielka Księga Mądrości
Oxyvia odpowiedział(a) na AnDante utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
W każdym razie wiersz skłania mnie do przemyśleń - więc chyba spełnia swoje zadanie? Jeśli można mieć uwagi, Jaderze, to przed znakami interpunkcyjnymi nie robi się spacji. Chyba że jest to myślnik. -
tyle przeszedłeś – mówi stary Cygan tyle przeszedłeś i tyle przeszło przez ciebie albo tuż obok i tak szybko to idzie jeszcze przedwczoraj dreptało się za matką a cały ten kwiecisty świat okazał się jej spódnicą której później już nigdzie nie było za szybko a głupie serce i tak goni do przodu: spieszmy się kochać drogę! byle szybciej byle dalej byle od wiosny do wiosny i znów na szlaki w nieznane, ech! a później zaczynasz wracać do najbarwniejszych, kwiecistych miejsc prowadzić dzieci i wnuki snuć im swoją drogę siebie na tamtych ścieżkach coraz częściej wracasz a w nieznane i na manowce łazisz coraz rzadziej aż kiedyś zaczynasz rozumieć że się żegnasz bo nigdy nie wiesz wędrując do kwiecistych miejsc czy to kolejne powitanie czy to pożegnanie kolejne, lecz ostateczne
-
O, to tak samo jak ja - przez lata tu nie zaglądałam i nagle dostałam to zaproszenie. :) No i małe, ale miłe wyróżnienie.
-
Ha ha ha! To znaczy, że nie mam żadnych zarzutów co do Twojej fraszki. :) Dzięki i pozdrawiam równie słonecznie. :)
-
Jacek P., gratuluję III miejsca! :)