Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Oxyvia

Użytkownicy
  • Postów

    9 152
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    18

Treść opublikowana przez Oxyvia

  1. Adolfie, wydobrzałeś? No to leć szybko do Empiku, zanim ludziska wykupią ostatnie egzemplarze ZNAJ!
  2. A NIE. Co z Ciebie za fan? Kup se! O!
  3. No właśnie, tak se też pomyślałam. ;-DDD
  4. Widać, Mistrzu, że jesteś baaardzo zajęty w tej chwili. Ale może znajdziesz inną chwilkę, żeby wpaść do Empiku czy do biblioteki. :-)
  5. O popa, no, tego nie znałam! To naprawdę jego?
  6. No, Ty wiedziałaś wcześniej, bo Ci mówiłam. :-) Co do pozdrowień, vide mój respond do Almarego.
  7. O, nie, piracić nie będę! To już Mistrz (sonetu) nie może przejść się po prasę z wierszami swojego ucznia??? /żarcik/ Pozdrówka! :-)
  8. Dzięki, pozdrowię, kiedy tylko będę miała okazję (to nie jest człowiek najłatwiejszy w kontaktach). :-)
  9. Jeśli ktoś pamięta Boskie Kalosze, Wstrentnego czy Sokratexa i chciałby poczytać jego wiersze w druku, to informuję, że w najnowszym numerze ogólnopolskiego kwartalnika artystyczno-naukowego ZNAJ nr 6 jest aż 5 wierszy Boskiego z dawniejszych czasów. W dwóch poprzednich numerach (czyli w 4 i 5) jest po jednym jego utworze z czasów "Sokratejxkich". Najnowszy numer można dostać w każdym Empiku w Polsce. A poprzednie zapewne w bibliotekach naukowych. Można też zaprenumerować ZNAJ, bo to jeszcze nie koniec. Ale nie trzeba. Jak kto chce. :-) Edit: Zapomniałam dodać, że Wstrentny Boski Sokratex tera się nazywa Marek Sztarbowski. (Bo nie każdy wie).
  10. Hi hi hi! Dobre! Miałam kiedyś ojca chrzestnego, który bardzo mnie kochał. Mieszkał w Anglii, bo tam wylądował w czasie wojny, zakochał się w Kornwalijce i ożenił. Nigdy się nie pokłócili. A wiesz, dlaczego? Bo ani wujek nie znał angielskiego (nie mówiąc o kornwalijskim), ani ciocia Esme nie znała polskiego. Porozumiewali się po francusku, a każde z nich znało kilka zdań na krzyż w tym wspólnym języku. To dopiero było udane i dobre małżeństwo! Byli razem przez prawie 50 lat! I przez cały ten czas każde z nich musiało się domyślać, czego potrzebuje i pragnie drugie. Ech, żeby ludzie tak umieli w "normalnych" małżeństwach!...
  11. Zagłosowałam i uzasadniłam. :-)
  12. Bardzo mi się ten wiersz podoba, bardzo. Wyraża lęk młodzieży przed odpowiedzialnością i dorosłością oraz lęk o młodzież w okresie jej dorastania. To "moje" tematy. Świetnie napisane, piękny język, obrazowanie, przenośnie. Na przykład to: być w chmurach jest dobrze i źle jest uciekać przed nimi kapie deszcz i rozmazuje siedzących pod tęczą a pogoda dziś taka niepewna jak płyty tektoniczne wchodzimy sobie na pięty Wszystko świetne w tym wierszu, ale to, co zacytowałam, robi na mnie najsilniejsze wrażenie. Pozdrawiam serdecznie.
  13. Strasznie mi miło, że już kilka razy czytałeś mój wiersz! A jeszcze milej, że uważasz, iż ma w sobie mądrość! To wielkie słowo, pewnie nie zasługuję aż na tyle, ale bardzo miło mi to czytać! :-) A boldy już pozmieniałam, chociaż nie jestem pewna, czy tak lepiej... Pozdrawiam serdecznie.
  14. Krzysztofie, dziękuję bardzo za "tak" dla wiersza i za wczucie się w treść. No właśnie, jacy mają być ci ogrodnicy? Pytanie bardzo na czasie. A każde wybory to zarówno wielka szansa, jak i wielkie zagrożenie. Trzeba o tym pamiętać. Pozdrawiam równie serdecznie!
  15. Dziękuję za miły komentarz i za ładny wiersz, Bolesławie. Pozdrawiam ciepło i wiosennie. Oxy.
  16. Krysiu, dzięki, pewnie masz rację. Dobrze, że zauważyłaś, co tu zgrzyta. Spróbuję poprawić, ale nie dzisiaj. Pozdrówka. Joa. Poprawiłam trochę. Nie wiem, czy teraz lepiej. Zerknij, dobrze?
  17. Jeśli jest miłość, to da się przetrwać każdą rozłąkę. Ale rozumiem ten ból. Wytrwałości życzę Peelce. I wielkiego szczęścia przy powitaniu.
  18. Emilu, dziękuję Ci za ten przepiękny, poetycki, naprawdę bardzo literacki komentarz. Wzruszyłeś mnie. Mój wiersz przeceniasz w sposób oczywisty, ale - jak napisałam do Magdy i Stasi - jest to miłe i bardzo przyjemne dla mnie. :-) Dziękuję. A Twój koment zabieram sobie do prywatnego folderu tekstów literackich moich znajomych Poetów (mam taki swój albumik najpiękniejszych tekstów oraz wierszy dla mnie). :-) Pozdrawiam Cię, Poeto, oraz całe Twoje piękne Ponidzie, na które jeszcze nie było mi dane zawędrować.
  19. Ładny wiersz, pełen bólu z powodu braku miłości. Pozdrawiam, Krysiu.
  20. To jest genialne: pomiędzy kuchnią a sypialnią miłość już nie jest taka płocha będziemy tańczyć długie lata w końcu przestaniesz mnie nie kochać Wiersz sprawnie napisany, jak to Twoje wiersze, ale ta puenta po prostu wymiata! Pozdrówko, Mistrzu.
  21. ooo, tak, to sztuka nie każdemu pisania... dlatego podziwiamy tych, którzy są inni, a potrafią dużo dać nam pozdrawiam Oxy i Magdo, miłego tygodnia:)))) Magda, Stasia - kochane Dziewczyny, przeceniacie mnie, i to grubo. Ale to jest niezwykle miłe i przyjemne. :-) Buziaki. Oxy.
  22. Dzięki za "podobaśkę", HAYQ, miło mi. Może nie ta epoka, ale o Bohatyrowiczach nie wolno zapominać. :-) Pozdrowieństwa.
  23. Kasiu, dziękuję za przeczytanie i komentarz. Wiesz, wolność jest wg mnie nie po to, by dobrze żyć. Dobrze się żyje także w krajach totalitarnych. Nie każdy potrzebuje wolności. Ona jest trudna i niebezpieczna - jak w moim wierszu. Wolność nie jest po to, by "dobrze" żyć. Większość ludzi wolność przeraża, uciekają od niej pod czyjeś skrzydła, uzależniają się od "silnej ręki" dla bezpieczeństwa i słodkiego, bezmyślnego dobrobytu. Pozdrawiam. Oxy.
  24. Krysiu, dzięki, pewnie masz rację. Dobrze, że zauważyłaś, co tu zgrzyta. Spróbuję poprawić, ale nie dzisiaj. Pozdrówka. Joa.
  25. Przyjaciele, wybaczcie, że zaniedbuję ostatni Wasze wiersze. naprawdę jestem zagoniona jak bawół. Ale niedługo wrócę do czytania na Orgu, jestem pewna. Zaczynam się powoli wygrzebywać. Oxyvia.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...