-
Postów
9 152 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
18
Treść opublikowana przez Oxyvia
-
przedjesienne refleksje
Oxyvia odpowiedział(a) na Wilcza Jagoda utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
OXY to komplement z twoich ust, dzięki wielkie, a umieć przystosować siebie do tego świata to też wieka rzecz pozdrawiam gorąco:) O tak! Ale nie można tylko siebie do wszystkiego dostosowywać, trzeba i świat zmieniać na lepszy, i oswajać go. Zresztą obie dobrze o tym wiemy. :-) CMOKES! -
forma stosunek człowiek
Oxyvia odpowiedział(a) na Nessa Isilra utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Jasne, tego samego zdania jestem. Klasyfikacje wszelkie są niezbędne tylko tam, gdzie... są niezbędne. Ale nigdzie poza tym. :-) -
przedjesienne refleksje
Oxyvia odpowiedział(a) na Wilcza Jagoda utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Piękne, Murmyszko! Smutne, ale i optymistyczne. Trzeba umieć wziąć się w garść i przebudować to, co trzeba. Świat się zmienia, a my razem z nim. :-) Buziaki. -
Moja wizytówka
Oxyvia odpowiedział(a) na Henryk_Jakowiec utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Ha ha ha! Świetne! Nie przyszło mi to do głowy nigdy! ;-D -
O, właśnie! Ja mam szansę szczególnie na coś takiego. Albo na zupełne, kompletne NIC. Ale dzięki za jeszcze jeden fajny, humorystyczny i optymistyczny wierszyk. I życzę Ci, żeby nigdy Cię Twoje szczęście nie opuściło. :-)
-
Ja się z Tobą nie przemawiam, Emm! Ja tylko wyłuszczam, co i jak zrozumieliśmy oraz dlaczego. Anna Myszkin ma zupełną rację i to też chciałam dziś dodać: wiersze osobiste, pisane pod wpływem trwającego, głębokiego uczucia, nie wychodzą dobrze, stają się często kiczem, choć Autor tego nie widzi - no bo widzi w wierszu tylko swoje bardzo głębokie i prawdziwe uczucia, które nim powodują - nie może być obiektywny. Trzeba nabrać dystansu do własnych przeżyć, żeby napisać na ich podstawie uniwersalny, jasny dla wszystkich, poruszający wszystkich wiersz. Buziaki, Emmko! I nie bocz się za szczerość. Lubię Cię i nie chcę Ci dokuczać. :-) Oxy.
-
Fajne. Trochę podobne do "Dlaczego ogórek nie śpiewa". ;-)))
-
Bardzo mi się podoba. Strasznie smutny ten pusty pokój, i ten dziwny nasz świat, którego kolory nie zawsze pasują do tego, co się w życiu dzieje... Bardzo pięknie to wyraziłaś. Przejmująco. Ale powtarzam, jest przysłowie: "Póki nas, póty nadziei". Nic nie jest sprawą zamkniętą.
-
Bardzo ładny, sentymentalny wiersz zimowy. Uwielbiam takie. Kiedyś gdzieś miałam podobny w temacie - o śniegu, który z wirującym wiatrem układa się w różne postacie z dawnych czasów... Gdzież on jest? Może go jeszcze znajdę w starym zeszycie? Dziękuję, że mi o nim przypomniałaś, poszukam. :-)
-
Fushan. Chińska Republika Ludowa
Oxyvia odpowiedział(a) na Tali Maciej utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
A jeśli mają więcej niż jedno - to nie płacą? Słyszałam, że tak! Poza tym słyszałam też (ale może to plotka), że płacą karę za każdą dziewczynkę. -
To świetnie, ale Twój nie dotarł do mnie - wysłałeś go? Kiedy? Pamiętasz datę? Czekam na Twoją opinię o naszej książce (to nie tomik, tylko nieduża książka). :-) Koniecznie napisz, jak Twoje wrażenia!
-
Emm, kochana: 1. słowa "wierszyn" nie użyłam lekceważąco; wierszyn to dobry wiersz, dlatego właśnie użyłam tego określenia, żebyś nie myślała, że uważam wiersz za totalnie zły; 2. owszem, zwróciłam uwagę na tytuł i nie musiałam zaglądać do Internetu, bo doskonale wiem, co znaczy Yin i Yang, zresztą większość ludzi wie, to znane u nas pojęcia symboliczne; 3. nie zmienia to jednak faktu, że użyłaś także zwrotów z reklam, a zwłaszcza tego "kultowego" już i obśmianego na wszystkie strony w naszej polskiej, gł. kabaretowej, "kulturze" zdanka: "jesteś tego warta" - każdy Polak, słysząc lub czytając to zdanie, zaczyna się śmiać automatycznie, podobnie jak słysząc: "Przyszła baba do lekarza" lub "bo zupa była za słona"; 4. to właśnie dlatego wszyscy czytelnicy wzięli Twój wiersz za prześmiewki z reklam i z naiwności ludzi, którzy wierzą w ich "metafizyczną głębię" - nie zaś dlatego, że "jeden krzyknął, reszta poleciała" - nie, to nie to, nie zadziałało tu prawo tłumu; zresztą muszę powiedzieć, że nie spotkałam się z takim zjawiskiem tutaj na Orgu; 5. jeśli "tłum" nie zrozumiał wiersza, to znaczy, że z wierszem jest coś nie do końca, a nie z tłumem, Emmuś, więc nie ma się co obrażać; 6. nikt Cię nie atakuje, lubimy Cię, podoba nam się Twój wiersz, a tylko go nie zrozumieliśmy z powodu niefortunnych dla tej treści sformułowań (nawet jeśli one są w rzeczywistym użyciu "w domu"). A przynajmniej jednego niefortunnego sformułowania, ale za to bardzo klasycznego już w tej chwili. Buziaki i nie przejmuj się. Krytyka dotyczy tylko niewielkiej części wiersza (i można ją nawet zmienić - tę część, znaczy). :-)
-
Dziękuję. I przepraszam, że się tak mądrzę. ;-)
-
Dzięki, Oxywio, za Twoją cierpliwość we wnikaniu w to moje pisanie. Nieudolne ono jest i dlatego niezawsze można zrozumieć :))) Zamarynowana przyszłość wynika z tego, że to oni, w tej "piaskownicy" kiedyś dawno postanowili w jakimś sensie o przyszłym życiu. Nie winni, a decyzyjni :( Całuski. Elka. Czyli tak zwane "wychowanie środowiskowe" lub też "oddziaływanie środowiska", tak? Wcale nie piszesz nieudolnie!
-
Dzięki, nie wiedziałam, nie było mnie kilka letnich miesięcy, na pewno nadrobię braki. :-) Nie tylko Leśmian pisał w podobnym stylu, Tuwim też, i trochę także Czechowicz... i pewnie znalazłoby się jeszcze kilku. Uwielbiam takie pisanie.
-
Babskie gderanie
Oxyvia odpowiedział(a) na Bolesław_Pączyński utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Jedną miał… chorobę Wiesław, googlał rok, zapomniał czemu. Prócz sklerozy, wrósł był w krzesło - przestał siusiać (z krzesłem nie mógł). Rozwiązania szuka biedak, myśląc: dojdzie do rozwodu, żona krzesła zniszczyć nie da, prędzej utnie... (i jest powód). (tu przypomniał sobie, że miał chorobę, może… dwie?) ;) Pozdrawiam Szkoda mi tego Wiesława bo zołzowata ta żonka dla niej krzesło albo ława, ważniejsza od jego członka. Lecz szczęśliwie się skończyło, Wiesiek jest już na kuracji bo coś w kompie się spieprzyło i uniknął zaś kastracji:) Z pozdrowieniem. Jesteście niemożliwi! ;-DDDDD -
Dzięki, Myszkinko, i nawzajem! :-)
-
Ha ha ha! Świetne! I wiersz, i linki! ;-D
-
Henryku, Twoje wiersze dla mnie są zbyt dobre i dowcipne, żebym odważyła się na nie odpowiedzieć wierszem. Dziękuję! (Ja też uwielbiam piwko, więc pewnie mam jeszcze w życiu jakieś szanse na coś...). ;D
-
Babskie gderanie
Oxyvia odpowiedział(a) na Bolesław_Pączyński utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
A ja, Bolku, Cię rozumiem, bo bez kompa żyć nie umiem, ale wiedz, żem jest zazdrosna, iż ma kto Cię słowem chłostać! Pozdrówka i życzę dalszej,niegasnącej miłości między Małżonkami! (Nawet ze scenami zazdrości o komputer!). :-) -
Świetne! Uwielbiam takie stylizacje na "staropolskie, ludowe" ballady i wierzenia! Uwielbiam! Bardzo dobrze Ci to wyszło, Anka! I te neologizmy "prastare" - cymes! Majstersztyk! Biorę do Ulu!
-
Nawet niezły wiersz, jeśli chodzi o stronę formalno-językową. Wymyślanie Bogu, w którego nie wierzę - czyli tak naprawdę wymyślanie naiwności tych wiernych, którzy liczą na opiekę sił nadprzyrodzonych - też lubię. ;-) Masz tylko literówkę: "By roślina pięła si[color=#FF0000]ą[/color] ku słońcu".
-
Ładne, bo nostalgiczne i sentymentalne, i o przemijaniu, które nie spełnia oczekiwań z dzieciństwa. Nie rozumiem tylko jednego wersu: "zamarynowali mi przyszłość" - to o kolegach z piaskownicy - a cóż oni winni Twojej przyszłości byli? Zaś najbardziej podoba mi się pointa: "pieniążków nie ma glina skamieniała i pobolewa przed zmianą pogody" - bardzo dobre i smutne - tak, jak lubię. :-)
-
Oxyvio, cieszę się, że wracasz i cieplej, cieplej...tylko nie złudne i nie przereklamowane.:) bardzo dobrego dnia Ci życzę, pozdrawiam serdecznie:)) Aha. W takim razie, Emm, za pozwoleniem: niepotrzebnie posługujesz się w wierszynie słownictwem z reklam, bo to zmyliło wielu czytelników - czytamy wszyscy ten wiersz jak żart z reklamy czy z naiwności raczej. Pozdrówka. :-)
-
Słodki sen Murmycha
Oxyvia odpowiedział(a) na Wilcza Jagoda utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Twoja książka doszła, dziękuję! Jeszcze nie czytałam, ale widzę, że jest mnóstwo wierszy (opasły tom, a nie tomik!) i podział na rozdziały! No no! Gratulacje!