Przez ciebie nie pamiętam zdarzeń a pamiętam myśli
A najczęściej myślałem o tobie
I dalej to ciągle robię
bo ty jesteś najjaśniejszą gwiazdą
Która znika codziennie rankiem
I pojawia się nocą
I tak cały czas w dniu ciebie mam w głowie
Chociaż wiele piękniejszych jest gwiazd
Ja i tak pragnę tylko tej
Którą obserwuje całymi nocami
I czekam na nią całymi dniami
Chociaż wiele piękniejszych jest gwiazd
Ja i tak pragnę tylko tej
Którą obserwuje całymi nocami
I czekam na nią całymi dniami
Ta gwiazda świeci jak nadzieja w moim sercu
Iskra która zaczyna ogień lub gaśnie
I muszę zaryzykować
Może nawet z kosmosu mnie dojrzy
Może pośród tysięcy gwiazd , planet
i księżyców
Dojrzy tego co na nią patrzy
I sama go pokocha
Gwiazda zgasła jak nadzieja na lepsze jutro
Na zmianę i naprawę
Na szczęście i miłość
To wszystko zgasło