Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Znajdź zawartość

Wyświetlanie wyników dla tagów 'romantyczne' .

  • Wyszukaj za pomocą tagów

    Wpisz tagi, oddzielając je przecinkami.
  • Wyszukaj przy użyciu nazwy użytkownika

Typ zawartości


Forum

  • Wiersze debiutanckie
    • Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
    • Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
  • Wiersze debiutanckie - inne
    • Fraszki i miniatury poetyckie
    • Haiku
    • Limeryki
    • Palindromy
    • Satyra
    • Poezja śpiewana
    • Zabawy
  • Proza
    • Proza - opowiadania i nie tylko
    • Warsztat dla prozy
  • Konkursy
    • Konkursy literackie
  • Fora dyskusyjne
    • Hydepark
    • Forum dyskusyjne - ogólne
    • Forum dyskusyjne o portalu
  • Różne

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki, które zawierają...


Data utworzenia

  • Od tej daty

    Do tej daty


Ostatnia aktualizacja

  • Od tej daty

    Do tej daty


Filtruj po ilości...

Dołączył

  • Od tej daty

    Do tej daty


Grupa podstawowa


Znaleziono 9 wyników

  1. W moich oczach płoniesz niczym słońce Dla ciebie niech mój cały świat spłonie Czekam na ciebie całe noce Bo nie chce życia spędzać samotnie Rozświetlasz mi noce w księżyca blasku Mimo naszego dużego dystansu Nawet jak nadejdzie chwilowe zaćmienie To dalej w tobie widze moją ostatnia nadzieję Przy tobie moje serce tworzy rozbłyski w sobie Bez twojego blasku moje serce by zamarzło Dzięki tobie na mej planecie jest światło Chciałbym mieć kogoś ze sobą na orbicie Aby nie skończyć jako "samotna planeta"
  2. Milcz do mnie jeszcze Bo twoje milczenie Ust moich słodkie wywołuje drżenie I każdym słowem niewypowiedzianym Leczysz mą duszę i zabliźniasz rany Milcz do mnie jeszcze W twych oczu spojrzeniu Widzę co czujesz, pomimo milczenia Twe oczy błądzą po ciele mym wszędzie Czuję że się zatracam w tym obłędzie Milcz do mnie jeszcze Dotyk twoich dłoni Sprawia że ciało moje całe płonie I jestem twoja, dzisiaj i na wieki W błogiej rozkoszy zamykam powieki Milcz do mnie jeszcze Choć wciąż nic nie mówisz Wiem że znów kiedyś u mnie się pojawisz Splecione ciała w uścisku miłosnym Znów się połączą milczeniem radosnym
  3. Jej włosy powabne, jak me życie marne, w ciemnej nocy składam swą szantę, w ofierze, miotając się niczym upadłe zwierzę, obijając się o falochron osamotnienia, w modlitwie składam swe palce wypowiadając życzenia, błagając o lepsze życie w swej podróży. Wyśniony jej dotyk niczym napój bogów, stawiający na nogi nawet jeśli swej drogi znać już nie chcą, mięśnie niby z legend ciosane poddają się, lecz gdy zabrzmi jej głos słowiczy swym melodyjnym dzwiękiem, jeden człowiek staje zastępem niczym za dawnych lat achaje, w gniewie i szale, rozbijając w pył swych przeciwników, dla jednego jej tylko spojrzenia, szukając dla swego serca w cierpieniu ukojenia.
  4. ~ (-) zielenieje przyroda wabiąc swoim czarem gdzie zapachy narodzin także swoje znaczą dla oczu i nozdrzy łaknących odmiany po mroźnych lodu soplach spadających z dachu dusza w nas cicho szepcze że czas już wyśpiewać radością serc spragnionych na przyjęcie wiosny obrazy dnia coraz dłużej rozświetlone słońcem przywodzą senne mary kwitnące miłością co budzi nas do życia z nadchodzącym rankiem (-) ~~~
  5. ~~~~~ (...) pójdziemy wraz z majem rozkwitać wśród słońca gdzie oczy poniosą a i serce wskaże łamiąc wiele sprzeczności co staną przed nami by gonić ponownie miłosne miraże bez nich cóż znaczyć może zbyt szara codzienność wikłająca nas w smutki i zmartwień bez liku składane dość pochopnie na życia ołtarze a w zamian zyskując męczącą bezsenność wzmocnij w nas nadzieję rozświetlając mroki wiosennym uśmiechem tkanym blaskiem słońca ładując w serca nasze tchnienie sił radosnych budujących chęć życia do samego końca (...) ~~~ .
  6. ~~~ Z sercem otwartym na przybycie wiosny, którą to z nową nadzieją powita niejeden człowiek, w rożnym przecież wieku. Nagłą miłością może wnet rozkwitać, uśmiechem świeżym, sobą wręcz radosny ... . Przyjmie tą miłość w formie paraleku, jaki z nadzieją przygarnie do siebie. Gdzieś tam w umyśle pewno się kolebie jakieś wspomnienie o innym człowieku, z lat już odeszłych, co też miłość wniosły... . Bądźmy więc pełni nadziei radosnych, i rozglądajmy, by nie stracić leku ... ~
  7. ~~~~~ (-) znajomych pachnideł przywodzą wspomnienia tej naszej miłości sprzed lat już dziesiątków wielce zazdrosna w każdym swym zakątku nie dopuszczała nawet myśli o tym by być zdradzoną Ty byłaś dla mnie - ja Tobie ikoną zaklętą w świętość żarem dni i nocy los tak okrutny w swojej władczej mocy wywrócił wszystko do góry nogami dziś piekieł przepaść jest pomiędzy nami (-) ~~~
  8. ~~~ Deszczowe chmury zawisły nad miastem, upychając spacerowiczów w barach i kawiarenkach. Tylko tych dwoje wtulonych w siebie nie czuje kropel deszczu, rzęsiście już padającego. Ich rozgrzane ciała potrzebują doraźnej ochłody, zanim znajdą tylko dla siebie, przytulny kącik. . Starsi już wiekiem, kawiarniani klienci widząc ich przez pokryte deszczem okna, wspominają z nostalgią swoje, młodzieńcze lata. Uciekający czas... ~ obrazek z sieci
  9. ~~~Marzec przejdzie,potem kwiecień, no - a maj to miesiąc przecież - miłych pań ... . Narkotyczny zapach wiosny, kwiaty w parkach już wyrosły - dla nas raj ... . Motylkami obrodziło w sercach naszych, jest więc miło - zew to krwi ... . W dwójkę raźniej na spacerze, kiedyś ze mną się wybierzesz - mówię Ci ... ... Moje serce, dusza płoną; nie bądź dla mnie dłużej kaźnią - bądź mi żoną (...) ~~~~~~~~~~~~~ - dla zaoszczędzenia wyobraźni czytelników, nie mam kompletnie nic wspólnego z "peelem", którego opisuję w tekście -
×
×
  • Dodaj nową pozycję...