Znajdź zawartość
Wyświetlanie wyników dla tagów 'gwiazda' .
-
Chociaż wiele piękniejszych jest gwiazd
Szymon 1 opublikował(a) utwór w Proza - opowiadania i nie tylko
Przez ciebie nie pamiętam zdarzeń a pamiętam myśli A najczęściej myślałem o tobie I dalej to ciągle robię bo ty jesteś najjaśniejszą gwiazdą Która znika codziennie rankiem I pojawia się nocą I tak cały czas w dniu ciebie mam w głowie Chociaż wiele piękniejszych jest gwiazd Ja i tak pragnę tylko tej Którą obserwuje całymi nocami I czekam na nią całymi dniami Chociaż wiele piękniejszych jest gwiazd Ja i tak pragnę tylko tej Którą obserwuje całymi nocami I czekam na nią całymi dniami Ta gwiazda świeci jak nadzieja w moim sercu Iskra która zaczyna ogień lub gaśnie I muszę zaryzykować Może nawet z kosmosu mnie dojrzy Może pośród tysięcy gwiazd , planet i księżyców Dojrzy tego co na nią patrzy I sama go pokocha Gwiazda zgasła jak nadzieja na lepsze jutro Na zmianę i naprawę Na szczęście i miłość To wszystko zgasło -
Widziałaś tamtą małą, bezsilną gwiazdę na niebie? Widziałaś, ale mnie okłamałaś. To nie jest szczere jak wszystko co kiedykolwiek mi pokazałaś, powiedziałaś. Czuję się zagubiony w twoim świecie jak cholera. Kolejne dni są dla mnie jak nowe ogromne wyzwania. Czuję się bez sił jak ta gwiazda. Nic nie mogę dla Ciebie zrobić. Jestem jak pomyłka w twojej głowie, jak wielka czarna plama. Nie mam pojęcia co robić. Tylko się modlę i modlę za twoje grzechy. Jesteś moim słodkim kłamstwem, Największym błędem jaki popełniłem. Należysz do mojego brudnego umysłu.
-
Gdzie moja łódź? Gzie moja wyspa, mój dom i dzban wina? Chyba morze mnie uwiodło, Tak jak chłopcy zwodzą młode dziewczęta, by z nich zadrwić. Wenus, twoja bliźniacza źrenica, o przyjaciółko, świeci nad miastem przyszłości, i nawołują się wyspy latarniami, a tym jest wierność miedzy nimi, co oliwny błysk ognia. Wszyscy jesteśmy iskrą pochodni, i czekamy dnia, by wciągnąć łódź na brzeg, a prowadzi nas gwiezdna stal, sen nieprzełamany, jak ostrze dnia, który ma nadejść