Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

LessLove

Użytkownicy
  • Postów

    735
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Treść opublikowana przez LessLove

  1. @Poet Ka Brakuje mi tej rozrzutności formy w detalach współczesnej architektury. Ale nie tylko w architekturze, bo w strojach kobiet, które potrafiły przyćmić przepych pałaców - koronki, falbanki, upięcia, motyle kapeluszy... Śliczna wizja :-)
  2. Bez planu przychodzimy za wcześnie się kładziemy rachunki… za media regularnie płacimy Zużywamy życie i psujemy cerę ja ubywam, ty ubywasz, bywa razem zawsze raźniej bywać może wcale nie poważniej dylematu nam ubywa
  3. @hollow man Wszedłem w konflikt z moją promotorką. Uparłem się na "aspektach etycznych" w twórczości Kieślowskiego, a ona uważała, że to niewłaściwe podejście. Zrobiłem, co chciałem, ona też, dała tylko 4.
  4. Pięknie ująłeś poetykę filmów Kieślowskiego. Pisałem z niego mgr. Pzdr
  5. @Waldemar_Talar_Talar Jesteśmy cudownie obdarowani -za darmo. Nasza miłość powinna być naturalną odpowiedzią. W_T_T Ty odpowiedziałeś wierszem.
  6. Co do krotności, wiadomo, są różne teorie :-) Mnie się podoba teoria eonów, bo wolałbym, na zasadzie prawa do błędów i wypaczeń raczej kilka razy niż raz. A póki boli, to daje nam pewność że żyjemy, o co w czasach wszechobecnej podróby made by AI jest coraz trudniej :-)
  7. Żyjemy, i owszem, w transie biofizycznym psychoorganicznym mocno podprogowym niełatwym, nieskładnym Lecz mówią, że ładnym domowym, publicznym nie bardzo toksycznym tym związku rozsądku co z praw, obowiązków Więc może i warto poważniej, bez żartu lub wpół na poważnie żyć troszkę uważniej w tym splocie lirycznym Traf nam się przytrafił A darmo wzięliśmy Lecz drogo oddamy Ten snu abonament trochę używany
  8. @violetta Jak możesz, przecież dziewczyny są z reguły bardziej ogarnięte. Ups, no tak... poetka. Pozdrawiam.
  9. Ja świat noszę w sobie Bo kluczy zapominam Siebie gubię w Tobie O każdej porze
  10. Uroczy obraz zakątków duszy, w której jest miejsce dla ludzi, zwierzątek, drzew, nieba i zapachów. A w sumie to gościnny Dom Twojej Duszy. Rozmarzyłaś mnie :-)
  11. @Berenika97 Co mam Ci napisać o tym bardzo dobrym wierszu... Ja jestem taką drzazgą, o czym dowiedziałem się kilka lat temu...
  12. Mam ochotę napisać "kocham twoją przemianę-wobec mnie", ale zakładam, że wiesz o mojej skłonności w przesadzie emocjonalnej :-) Poważnie :-( super.
  13. @Berenika97 Jest tak, jak napisałaś, MIŁOŚĆ ma matczyne serce, ona rodzi i płacze nad zamieraniem i znów powołuje do życia, nie potrafi być okrutna w niczym i towarzyszy nam z tą samą matczyną cierpliwością całe życie: tu i tam, a może wielokrotnie tu i tam. Życie nie jest krainą miłości , jeżeli go sami takim nie uczynimy. Człowiek porządny spróbuje. :-) A "Malleus Maleficarum" jest mizoginistycznym łatwym nadużyciem, bo jest prawdą, że kobiety łatwiej wpadają w głębokie stany emocjonalne. Inkwizytorzy to faceci, którzy za cenę cierpienia i śmierci tych ofiar osiągali zbrodnicze korzyści w społecznościach i równie zbrodnicze we własnej chorej psychice niespełnionych kochanków.
  14. Ktoś powiedział: życie jest powolnym umieraniem. Złośliwiec jakiś. Według wielu ksiąg, umieranie jest powrotem do domu. Może nawet chwilowym. Śmierci nie ma, jest żal odchodzenia od tego, co znane w nieznane. Ale tu i tam jesteśmy u siebie, w to wierzę. Piękny i prawdziwy wiersz. Pozdrawiam.
  15. Ja z tobą przeżywam miłosne katusze czy mogę cię pragnąć, czy pragnąć cię muszę czy w niebie zamieszkać na tej białej chmurce czy być ci robaczkiem co kuli się w dziurce i razem, tym razem, się cieszyć obrazem Bo lubię wyjadać twój smak konfitury i patrzeć na związek nie jak obowiązek a wybrać to mogę, no choćby stonogę, kobiety są mnogie i nie są mi wrogie czy mogę, czy muszę, darować ci duszę? Przemyślę to jeszcze, wiadomość ci prześlę że zatem, na razie, nie bądźmy już razem
  16. Ten wiersz wybitnie do mnie przemawia, nie jestem bezstronny. Bardzo ciekawe obrazowanie i konsekwencja przesłania. Gratuluję i pozdrawiam :-)
  17. Bardzo się cieszę, że w tym temacie też myślimy podobnie. Kto kocha ogrody (prace z ziemią) ten kocha życie we wszystkich formach. Obawiam się i akceptuję brak odwagi u kobiet(wobec drugich kobiet) i nie zdziwię się, jak oberwę torebką :-)
  18. Kwantyfikator wielki niósł "skargę" i przyniósł uroczy efekt. Oczywiście nie jesteście takie same. Gdybyście były, nie potrafilibyśmy sobie wybrać tej jednej wyjątkowej. Potrzeba indywidualności jest zazwyczaj słabsza od potrzeby przynależności, identyfikacji z wzorami kulturowymi., bo to daje poczucie bezpieczeństwa, które jest cenione jeszcze wyżej. Zauważ brak kwantyfikatora wielkiego :-)
  19. @Berenika97 Wiersz mówi to, czego nie powie zdjęcie. Zgadzam się z "Proszalnym". Kobiety są uwięzione w konwenansach makijażu i stroju. Jesteście najostrzejszymi sędziami dla siebie, a w dodatku mało sprawiedliwymi. Doceniamy w Was wszystko, ale do tego mamy mylne przeświadczenie, że chcecie być piękne tylko dla nas. Piękna sekwencja filmowa.
  20. Nie jesteśmy bogami nie tworzymy reguł ciążenia i zaciążenia a dyktujemy zasady przypadku i wyboru zabraniamy Duchowi prawa do narodzin człowieka z Człowieka
  21. Dziękuję. Szczerze darzę kobiety kultem.
  22. Wiem, że jesteś kobietą one o tym nie wiedzą kapłani im nie mówią modlą się do Matki jak do ojca plemion i męskim imieniem w językach i księgach piszą Ci biografię a Ty jesteś KOCHAM
  23. @KOBIETA Imperatyw pisania nie jest normalny. Mogłabyś się ograniczyć do rozdawania feromonów, a rodzisz wiersze. Dziękuję. Nie przyłożę serca do śmierci żadnej miłości. Potrafię dobrze strzelać z karabinu i pistoletu, hobbystycznie. W dobrym strzelaniu konieczny jest brak emocji, rutyna. Odwrotnie niż w kobiecych hobby. Piszecie lepsze wiersze o miłości, bo pełniej przeżywacie. Można się wami karmić.
  24. @KOBIETA Dzisiaj nie będę zabijał i nikt mnie nie namówi. Nie byłabyś K. gdybyś nie zapytała o drugą K z uprzejmości/ciekawości. To nie jest głęboki związek pod żadnym względem… lubimy się i znamy od dawna. Moja Miłość zmarła, choć nie we mnie. Lubię z Tobą rozmawiać, bo jesteś zdolna, czyli nienormalna J więc ciekawa i bardzo „kobieca”, co nie jest cechą wszystkich kobiet - a dziwią się, że im się nie układa z mężczyznami. A dramat wojny polega na tym, że nie zabijamy złych, gorszych, wrogich, chociaż instynkt każe nam w to wierzyć. Zabijamy tych, którzy znajdą się na celowniku karabinu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...