APM
Użytkownicy-
Postów
328 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez APM
-
@bazyl_prost Aha @Charismafilos też nie wyrabiałam się z pisaniem, dopiero końcówka nieco zwolniła @Wiechu J. K. Dziękuję, nie lubię zimnego rosołu! Właściwie to już nie pamiętam jak smakuje zimny rosół, ale musi być okropny. Ja wolę ukrop niż okrop.
-
Senne wody lanie Zalała mnie fala snów Ucieczki, pocałunki, schody Jesteś tu ze mną znów Wpadam do mętnej wody Biegnę bez tchu i opamiętania Spadam ze skał do morza Twoją twarz mgła przesłania Przede mną czarne przestworza Pot ścieka po rozgrzanem czole Słońce majaczy na wschodzie Czuję się jak oko w zimnym rosole, Co Miłość rysuję palcem na wodzie.
-
@piąteprzezdziesiąte Smacznego!
-
@Clavisa Jak najwięcej takich chwil życzę! Od razu pojawił się u mnie uśmiech! Dzięki za wiersz.
-
@Charismafilos Dziękuję! @Myszolak Dziękuję, bardzo podoba mi się ta interpretacja.
-
@Myszolak Dziękuje, ciekawi mnie jakie masz myśli… @Charismafilos może też być para wodna jako uczucie, które wyparowało… ale skojarzenia z hiszpańskim super! @Magdalena Dziękuję, @Berenika97 albo jeszcze głębiej, kiedy on jest w muzykiem.
-
Para On gra Ma oczy i uszy zamknięte W niebiańską muzykę wplątane Ona zbiera z ulicy słowa Niesie rodziców na plecach W domu się chowa A tam gra niebiańska muzyka Taka jak w raju pewnie
-
@Witalisa dodałabym: mknie .Oby nie!
-
@sisy89 Życzę kolorowych snów! Te pojawiają się najczęściej nad ranem. Pięknie opisałaś bezsenne smutne noce. Masz rację. W dzień nie ma smutku, trzeba uśmiechać się i funkcjonować.
-
@vioara stelelorDziękuję. Piszę po długiej przerwie „znowu” i twoje słowa dodają otuchy i zachęcają do dalszego pisania, nawet jak koślawo wychodzi, to jednak płynie z wnętrza i może nawet czasem ktoś inny też się nad wierszem zatrzyma. Dziękuję.
-
@wierszyki Pięknie opisujesz ostatnią drogę, może widziałaś z okna, jak przyjechała karetka i zabrała kogoś "spod paczkomatu", mioże wyobraziłaś sobie posdobna historię ... A swoja droga, to musiałam sprawdzić, co znaczą niektóre słowa (gwara poznańska?) i wtedy wiersz nabrał dla mnie jeszcze większej głębi.
-
@Nikodem Piękna przekwitająca miłość.
-
@Leszczym A może "Napisane i już" @Berenika97 Dziekuję za interpretację, jak zwykle trafna, głęboka i pozwala zatrzymac się nad wierszem nieco dłużej. @wierszyki Dziękuję, masz rację. Czaem trzeba samego/samą siebie pokrzepić. Własnie wtedy, jak rodzi się taki "wierszyk nieodskonały", to tym wierniej oddaje stan piszacego. Takie twórcze odkrywanie samego siebie. Dzieki.
-
@Leszczym Dziękuję, a jaki tytuł by pasował?
-
@Leszczym Dziekuję, cieszę sie, że tak myślisz.
-
@violetta a przy okazji zmienić myśli, na bardziej kolorowe. Dzieki!
-
@violetta następnym razem się bardziej postaram :)
-
@lena2_ a może to miłość?
-
@Czarek Płatak Bardzo wzruszający wiersz, o naszym krótkim żywocie i o tym, co po naz zostaje. Kiedyś ludzie umierali w domu. Wtedy najbliższe zmarłemu kobiety przygotowywały ciało, zasłaniały lustra, zapalały świece. Przeżyłam to jako dziecko, gdy zmał mój ukochany dziadek przygnieciony furą. Miał szczękę przywiązaną chustką, a z ust sączyła się jeszcze mala stóżka krwi. Był środek lata. Obraz dawno zapomniany, ale jednak żywy jeszcze. Twoim wierszem nagle obudzony.
-
Pisanina Skaczą myśli po niebie Jak nuty po pięciolinii, A ja piszę list do siebie: Wokół są sami niewinni. Śnieg pada i zasypuje rany, Starość w ciszy umiera. Dzień jest taki zapłakany, Noc się trumną otwiera. Szukam swoich kroków w bieli, W siwe włosy wplątuję wzrok. Już mnie diabli dawno wzięli, W środku dnia panuje mrok. Takie rymy koślawe wychodzą – Tupią, kopią, trzaskają drzwiami. Marzenia za nos mnie wodzą, Nadzieję owijają mgłami. Po co pisać takie wiersze, Ludzi do czytania zmuszać? A może to są życzenia najszczersze, Żeby ludzi ich życiem wzruszać?
-
@Berenika97 To co się dzieje teraz na świecie, to chyba nawet dla gołąbka za dużo.
-
@Rafael Marius Drobnymi kroczkami drepcze...
-
@violetta Dziekuję!
-
"Afera Epsteina zatacza coraz szersze kręgi..." - krzyczą nagłówki gazet. Dzieci cierpią w ciszy. Wiersz wchodzi pod skórę.
-
Idzie wiosna? Odchodzę od pustej kartki Od klawiatury marzeń Idę w ciemność bez latarki W sen codziennych zdarzeń Może tu może tam Schowam się po prostu Bo o czym pisać mam Skoczę lepiej z mostu W zimnej wodzie popływam Myślami po tafli pobiegam Już uczuć nie ukrywam I piosenkę o szczęściu śpiewam