Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Stukacz

Użytkownicy
  • Postów

    232
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Stukacz

  1. @andrewTrzeba na koniec cyklu poczekać - sam nie wiem jak się zakończy, ale znając siebie pewnie otwarte zakończenie, albo dobre. Optymistą jestem. @Berenika97coś dużego tworzę. dałem koledze do przesłuchania trochę znanych nazwisk poetów padło przy tym, a na końcu Leśmian...
  2. @Alicja_WysockaAlicja nie obraź się ja czasami jestem bardzo bezpośredni :/ Lubię Cię bardzo, jesteś bardzo sympatyczna :)
  3. @violettaa dobra, teraz mi łatwiej :)
  4. @Alicja_Wysocka Uwielbiam Cię, jak jesteś jak Twoje wiersze :) Znajdę to słowo - bądź cierpliwa... Mam fikuśna, figlarna, urocza :). A czytaj ;)
  5. @Sekrettmega, zachwycił mnie, choć nie lubię czytać długich wierszy, a Twój mnie zainteresował od początku i wytrwałem - brawo ja! BRAWO - Ty ;)
  6. @violettaja tak pisać nie umiem, zaciekawił mnie tytuł - bardzo fajny, wiersz zresztą też ;)
  7. @Alicja_Wysockalubię Twoje wiersze, są takie.. i się zastanawiam nie mogę znaleźć wyrazu - napiszę przy następnym ;)
  8. @SekrettTo będzie cały cykl, jest w tej chwili 16 piosenek - wszystkie są na youtube. Jak masz ochotę (tak na Ciebie wpłynęło) to przesłuchaj. Tam już pojawiają się pewne sygnały co i jak :). Ale sprzedaż siebie, haha :D. Tam jest ta księżniczka tak dalej, ale nie wiem ile jeszcze napiszę tego i czy w ogóle ktoś zrozumie to co miałem na myśli. Dobra nie zanudzam miło mi za komentarz :D @Poet KaDziękuję :)
  9. Ta, te złości brzmi słabo, ale ma nawiązanie do innych utworów, jeszcze pomyślę o tym.
  10. @Nata_Kruk Ciekawie bardzo.
  11. Kolejny utwór z cyklu "Echo" Rozsiane w przestrzeni obłokach Roje cząsteczek we mgle Ład nad łady po ich bokach Śmiertelny błysk promień śle Kształty, kosmiczne cienie, mgławice Zbite w męczarni czarnego snu Podmuch głaszcze umęczone lice Bez pamięci o proroczym dniu Zapłakała, wojna żniwo zbiera Serca z miłości rozbiera Dusze płaczą, łzy rzęsiste Czarne słońce promieniście Rzuca cieniem ból i mękę Rycerz z rycerzem ręka w rękę Z mieczem, tarczą i siekierą W powitaniu z nową erą Erą mroku i ciemności Z przyczyn rycerza złości Mrok gęstnieje w powietrza wilgoci Wygnańcy w żywiole walczą, tną A księżniczki łza płynie i się złoci Cztery głowy pochylają się i gną Proroctwo spełnione, zapłakała złota Pierwsza, za nią druga płynie łza Ciąży jak kark pod ciężarem młota Sen za snem płaczącą w sen kolejny gna Zapłakała, wojna żniwo zbiera Serca z miłości rozbiera Dusze płaczą, łzy rzęsiste Czarne słońce promieniście Rzuca cieniem ból i mękę Rycerz z rycerzem ręka w rękę Z mieczem, tarczą i siekierą W powitaniu z nową erą Erą mroku i ciemności Z przyczyn rycerza złości Czarne słońce, niebo czarne W dół doliny czarny rzuca blask Szary krajobraz, losy rycerzy marne Widać krew, słychać mieczy trzask I dwóch z mieczami między tłumem W szale wpada w walki gąszcz Z natchnieniem, lecz snu bezrozumem Kąsają i walczą sprytem jak wąż Zapłakała, wojna żniwo zbiera Serca z miłości rozbiera Dusze płaczą, łzy rzęsiste Czarne słońce promieniście Rzuca cieniem ból i mękę Rycerz z rycerzem ręka w rękę Z mieczem, tarczą i siekierą W powitaniu z nową erą Erą mroku i ciemności Z przyczyn rycerza złości
  12. @Berenika97Takie już te nasze serca :) @Poet Ka@andrew@Leszek Piotr Laskowski@Gra-Budzi-ka@Alicja_WysockaDziękuję Wam :)
  13. Link do piosenki: Przestań! – nie rób tego To takie dziwne, poplątane Ja nie rozumiem już niczego Chyba z łóżka dziś nie wstanę Powiem tak: już nie będę Więcej na uśmiech się nie zdobędę Na te śmieszki i uśmieszki Dość mam wszystkiego Te Twoje wybryki i grzeszki Dość mam tego Bawisz się mój miły Nie rozumiem sensu – mój drogi Masz umysł tak zawiły Chyba nikt nie zrozumie – nawet bogi Albo inne duchy, mary Nic nie zrozumieją – drogi mój To na pewno czary-mary Ten uśmiech Twój Ja płaczę i znów się śmieje Sama z siebie – wiesz kochany I w ramionach, w myślach mdleje Zakochałam się – o rany I tak myślę, i w tych myślach roję Że to może Ty, że my dwoje Co z tego, że nie tak, że inaczej To nieważne chyba – raczej? Ja Cię kocham mój kochany Zakochałam się – o rany!
  14. @Alicja_Wysocka Alicja, jeszcze 3 miesiące temu chciałem zerwać z poezją, teraz na prezentacji jedna osoba się popłakała, drugiej łza spłenęła po policzku - to największa nagroda. A reszcie się podobało i widziałem to. No,efekt był większy, bo opowiadałem o sobie trochę 😉 @Alicja_WysockaKonwalie to na ślub :)
  15. @Alicja_WysockaJest czego ;) :)
  16. @Alicja_WysockaTaki wesoły, figlarny wyszedł - sympatyczny. Dziękuję za komentarz :)
  17. @Poet KaMoże przyszedł czas na kogoś takiego...
  18. @Leszek Piotr LaskowskiBardzo podoba mi się rytmika wiersza.
  19. @Poet KaCudo ❤️
  20. @Berenika97Wspaniały warsztat. Zakochałem się ❤️
  21. @Leszek Piotr LaskowskiCzytałem i się zastanawiałem co przyjdzie. Haha. Dobre :)
  22. @Alicja_WysockaPięknie. Zazdroszczę :)
  23. @Berenika97Dziękuję, jak skończę cykl to będzie ciekawie 😉 @Adam Zębala@violetta@Poet KaDziękuję Wam ❤️
  24. @Berenika97Moja przyjaciółko, dziękuję :) @Poet Ka@Leszek Piotr Laskowski@Alicja_WysockaWam też dziękuję ❤️
  25. Kolejny utwór z cyklu "Echo" Ludzie tańczą i się bawią Nieświadomi głosu echa Czas w zabawie, w próżni trawią Tłum się bawi i uśmiecha I podziemne tańczą lochy A tam cienie – cudu cud Dla zabawy, dla radochy Ogranicza w tańcu lud W komórce myśli złudnych Lecz rojeń przecudnych Mroki smutne w skroń pukają W serca tańczącego tłumu I w nich jak w mgle szukają Wyjścia dla melodii, szumu W wyjściu szumu i melodii W mroku głębi męczy tłum Jak w cyrku lub parodii Dziki i nieznany szum Obłąkane drążąc szlaki Wskazuje snu poszlaki A tu salę ktoś przemyka Niewidoczny cień nikomu Chłód złotą w głąb przenika I dotyka po kryjomu Ona nie wie i nie widzi Że dotykiem mroczny cień Drwi i z żywej szydzi Jak siekiera tnąca pień Która w królewskiej chwale Kładzie młode drzewo trwale Księżniczka snem ucięta W ramiona ludu pada Twarz w przestrachu choć zacięta W mroczny sen zapada W sen, w głąb nieznaną Zapomina wesele, bal Zapomina prawdę znaną I zostaje smutek, żal Złota płacze i łzy roni Echo drażni skórę skroni
×
×
  • Dodaj nową pozycję...