-
Postów
640 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Treść opublikowana przez vioara stelelor
-
Tylko we śnie
vioara stelelor odpowiedział(a) na Toyer utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Jeśli to weszło w nawyk? Odnoszę wrażenie, że peel nie powiedział sam sobie "sprawdzam!" -
Horse gallop …
vioara stelelor odpowiedział(a) na KOBIETA utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Intensywnie zmysłowy, aż czuje się zapach rozgrzanego konia i kobiety pędzącej przez bezkres. Wiersz posiada dużą wewnętrzną dynamikę, skojarzył mi się też - oczywiście - z "Szałem uniesień" Podkowińskiego, na którym to obrazie nie wiadomo, gdzie kończy się kobieta, a zaczyna koń, gdzie kończy się galop, a zaczyna dzika namiętność. No i oczywiście erotyczno-seksualne konotacje są jakby oczywistą oczywistością. -
Krótki wiersz o wdzięczności
vioara stelelor odpowiedział(a) na Radosław utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Znakomita fraszka, świetnie to zostało ujęte w słowa :) Choć wdzięczność - trudny temat. Nie każdy umie ją z siebie wykrzesać. Ale jeśli potrafi - to rzeczywiście, żadne słowo, żaden wiersz to będzie śmiesznie mało. -
Ściana murowana z chwil
vioara stelelor odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Chyba ta zwrotka jest najbardziej logiczna, bo w poprzedniej jest mi trochę się ciężko doszukać opozycji, a na nich chyba powinien się oprzeć wiersz. To raczej zestawianie ze sobą dość przypadkowych obrazów. Ale w tej, którą tu wyodrębniłam, jest udane powiązanie czasu minionego z przyszłym. A ta ciągłość może być źródłem nadziei, że wszystko, co się wydarzyło kiedyś, może zakwitnąć w przyszłości, przynieść owoce, odbić się dobrym, radosnym echem, wrócić pozytywną energią. Być może nawet wtedy, gdy wydawało się, że przeszłość jest trudna. Być może nawet wtedy, gdy to, co minęło, wydaje się już utracone. -
No oczywiście, że tak. Jakieś założenie trzeba zrobić, bo wiersz jest pojemny. Ja nie zgaduję, co Autor miał na myśli, tylko próbuję jakoś dołożyć swoją cegiełkę do jego sensu. Chyba to nie jest nic złego? Tak czy inaczej, o rozmijaniu się komunikatu z odbiorem chyba chodzi?
-
czy to jeszcze ja
vioara stelelor odpowiedział(a) na antonia utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Myślę, że to jest klucz do wiersza, ten rozdźwięk między świadomością tego, jakie jest życie, a własnymi emocjami, które nie zawsze są adekwatne, rozsądne i z zachowaniem należytych proporcji. Trzeba się zaadaptować do warunków i znaleźć sposób na osiągnięcie celu w takim a nie innym środowisku życia, a wewnętrzne dziecko krzyczy - nie! Niech mnie ktoś weźmie za rękę i zrobi tak, żeby było dobrze. Peelka bardzo chce, aby się coś wydarzyło, planuje i porzuca, czeka, pragnie, ma nadzieję. Brakuje jej jednak czegoś bardzo ważnego - świadomości tego, że jest sama odpowiedzialna za bieg swojego życia. Być może, oczywiście, nie będzie to życie wyśnione i idealne, ale przynajmniej będzie się toczyć, a nie stać w miejscu. A marzenia trzeba rozpisać na listę zadań do wykonania. Szkoda marnować swój potencjał na samą tylko nadzieję. -
Serce z węgla
vioara stelelor odpowiedział(a) na huzarc utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Dla mnie to bardzo smutny obraz rzeczywistości, która się już rozpada, niszczeje, ulega powolnej dematerializacji, a nie może wciąż umrzeć. Widzę tutaj realia transformacji ustrojowej, w której ludzie byli tylko jedną z wielu pozycji w statystykach. Czuję klimat biedaszybów i upadających familoków. Tak właśnie wygląda świat, w którym człowiek nie jest już potrzebny drugiemu człowiekowi, jeśli nie generuje żadnych zysków. -
Myślę, że tytuł ma zasugerować, że chodzi o komunikację poetycką, która toczy się poprzez jakąś bardzo rozległą czasoprzestrzeń i ma do pokonania wiele barier, które nie istnieją w relacji prawdziwie intymnej. I chyba o to zbudowanie intymności chodzi, jak wskazała Violetta, o jakąś namacalność, głębię. Trudno powiedzieć, czy przeszkodą jest odległość fizyczna, czy jednak duchowa. Niemożliwość poznania może też wynikać po prostu z tego, że adresat(ka) liryczny(a) nie jest otwarty(a) na pełen sens historii, o które mówi peel. Ucieka, czegoś nie widzi, czegoś nie rozumie, lub nie chce rozumieć, albo się boi?
-
Przypomniał mi się film "Malena" z Monicą Bellucci.
-
Ulotna forma wiersza wcale nie maskuje opisanego w nim dramatyzmu. Fotografia uzupełnia treść - wprawdzie zachody słońca są już dość oklepane, ale na pewno na sam widok uruchamia się w człowieku bliżej niezidentyfikowana nostalgia. Przyroda jest wyzwalaczem emocji i refleksji, a jednocześnie utożsamia się z nimi, dostraja do rytmu uczuć, które przeżywa peelka. Dominującym doświadczeniem w wierszu jest świadomość bezradności. Ktoś ze związanymi rękami nie jest w stanie już w żaden sposób wpłynąć na swoje losy, zmienić swojego życia, pójść dalej. Retrospekcja też jest jakby zawieszona jedynie w sferze nierealnych dążeń. Peelka utkwiła w dojmującej teraźniejszości, która nie przynosi nadziei. To chcę; na końcu utworu zawiera pragnienie odzyskania tego, co stracone, tylko chyba nawet to jest niemożliwe, wobec braku sprawczości.
-
Freelance photographer
vioara stelelor odpowiedział(a) na wierszyki utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
To jest znakomita myśl, sugerująca, że życie, ale takie prawdziwe, z krwi i emocji, jest możliwe tylko tam, gdzie istnieje jakiś przepływ między sprzecznościami, kontrastami. Rodzi się z nierównowagi oraz dysharmonii. Życie jest zawsze pewnego rodzaju oscylacją pomiędzy - być może - wartościami skrajnymi. Do zastanowienia się. -
niemożliwe
vioara stelelor odpowiedział(a) na Alicja_Wysocka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Alicja_Wysocka Peelka jest jednocześnie czytelniczką wiersza i jego bohaterką, ciekawy zabieg poetycki. A utwór pokazuje, że czekanie jest piękniejsze, intensywniejsze, od tego, na co się (być może) czeka. -
Poranna kawa
vioara stelelor odpowiedział(a) na vioara stelelor utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Alicja_Wysocka A to akurat prawda, jak mawiają, pośpiech jest dobry tylko przy łapaniu pcheł. Miło, że jesteś i czytasz. -
(...) a od zwykłych rzeczy naucz się spokoju I zapomnij że jesteś gdy mówisz że kochasz ks. J. Twardowski. Odtąd jesteś cały dla niej. Albo bądź pomalutku, jeśli wciąż nie umiesz. Niczym kawa w kubku stawiana codziennie przed wschodem, na kuchennym stole, przy zaśnieżonych oknach. Czujesz, jak ją budzi, ogrzewa. I już cię nie ma. Tylko pusty kubek pragnie na nowo aromatu i ciepła, drży jeszcze od dotyku jej dłoni. A ona zmienia się w pierwszy pieszczotliwy promień nad miastem. Wystarczy ciebie dla niej na wszystkie poranki? Gdy mówisz, że kochasz, pozwól i zaufaj, niech teraz ona nie zapomni, że jesteś.
-
Kilka chwil zanim
vioara stelelor odpowiedział(a) na vioara stelelor utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@huzarc Nie do końca tak. Rzeka nie jest czymś ostatecznym. Woda w niej ciągle płynie. Rzeka zawsze pozostaje żywa. -
ewolucja
vioara stelelor odpowiedział(a) na vioara stelelor utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@huzarc Chciałam w tym wierszu sposób pokazać walkę różnych emocji w człowieku, takich, co biorą się z pewnych instynktownych reakcji, nad którymi nie da się zapanować. Po prostu tak jesteśmy skonstruowani, i odziedziczyliśmy to po praprzodkach. Miały nam za czasów biegania nago po sawannie pomagać w przetrwaniu. Cywilizacja spowodowała, że stały się pewnego rodzaju balastem. Dzielimy je na złe i dobre, na takie, które mają rację i na takie, których należy się wstydzić. Tymczasem tak to z nimi jest, że po prostu są, i nic więcej. Przychodzą i odchodzą, jak fala powodziowa. Trzeba tylko odpowiedzialnie nimi zarządzać, rozładowywać w akceptowalny dla otoczenia sposób (np. zamiast przywalić komuś w łeb, idziemy pobiegać, zamiast zrobić awanturę, piszemy wiersz albo słuchamy muzyki dla wyciszenia). Właśnie podobnie jak tą falą - żeby nie zrobiła spustoszenia. Mamy często własne możliwości retencji i uwolnienia pod odpowiednim nadzorem racjonalizmu. Ale każdy ma prawo nawet do tych najgorszych - złość, strach, lecz oczywiście nie należy pod ich wpływem nikogo ranić. Tytułowa ewolucja jest po pierwsze przejściem do akceptacji tego co w innych i w nas samych się czasem kotłuje, a po drugie wytworzeniem mechanizmów, które dają nam możliwość kontrolowania siebie w emocjach. -
schowam się w igloo z gwiazd i ze wszystkich nazw śniegu w moich myślach małpy okładają się gałęziami homo habilis wciąż boi się ognia erectus żywi się padliną neandertalczyk tworzy pierwsze dzieło sztuki wisiorek z mamuciej kości walczą ze sobą na śmierć i życie nie wiem jeszcze kto zwycięży muszę do tego dojść samotnie w języku być może najprostszym jak delikatny blask którym z nocy wyprowadzasz kolejne zgarbione sylwetki nikt ich nie pyta czego chcą i jaki głód w nich powoli zamarza odpowiedź odkrywam powoli gdy w moich rękach topnieją pięściaki z lodowych brył homo sapiens tak bardzo pragnie usłyszeć Twoje wołanie i zawsze powróci z manowców pomimo polarnej ciszy
-
Prawie przeszedłem na drugą stronę mostu; trawy niemal chwytały mnie za stopy długimi zielonymi palcami. Ktoś szeptem przywoływał, ale czy naprawdę? Byłem o krok od ostatniego słowa, które chciałem przynieść i odczarować cienie. Wydawało mi się nawet, że już je widzę, jak, zmienione w parę rudzików, odlatują do lasu. Wymyślaliśmy go od dawna, bezpieczny, bezkresny. Miał chronić i po prostu być. Nagle, jak w filmie puszczonym od tyłu, młodnik zaczął znikać, kurczyć się do samosiejek, nasion; wiatr dokądś je poniósł, jak litery niepołączone więcej nicią żadnych znaczeń. Znów odsłonił rozpadliny w ziemi, a mój oddech stał się jeszcze raz jedną z nich. Pode mną rzeka wzbiera bezlitośnie, wiem, że ból jest rzeką.
-
Jesteśmy, ale NAS nie ma
vioara stelelor odpowiedział(a) na andrew utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@andrew Bardzo smutny ten wiersz i bardzo do mnie dotarł. To jest ten moment w miłości, kiedy opada uniesienie, bo przecież nie można wciąż żyć na tzw. górnym C. Mija urok świeżości, odkrywania, delektowania się sobą. Pozostaje rutyna, codzienność - i jakże trudno sobie wtedy uświadomić, że to też jest miłość, że to jest to samo, tylko w innej odsłonie Peel tego wiersza czuje się nagle niepotrzebny, niewidzialny dla tej drugiej strony, z którą chciał budować jakąś jedność. Drobne chwile, które chciałby, aby nadal łączyły i które są dla niego ważne, nagle przestają mieć znaczenie w tej relacji. Pojawia się brak równowagi, między potrzebami i możliwościami wzajemnego ich zaspokojenia. I wtedy właśnie to dawne MY zaczyna być postrzegane, jako iluzja. Dojmująca tęsknota, kiedy wciąż coś dajesz, a jest to tylko kolejny gadżet w zagraconym pokoju, do którego już nikt po nic nie wchodzi. -
można żyć inaczej
vioara stelelor odpowiedział(a) na Somalija utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Somalija Wiersz bardzo erotyczny, a jednak bez nadmiaru, oszczędny w środki poetyckiego obrazowania, choć elektryzujący i wiarygodny. Pustkowie może być symbolem nagości, odsłonięcia, gdy można już tylko czekać na życiodajny dotyk. Obraz bardzo sugestywny, tylko czetropiętrowy dopełniacz brzmi nieco topornie. Gdyby udało się przeredagować, ta metafora odetchnęłaby głębiej, a naprawdę działa. Najbardziej przemawia do mnie cykliczność tej tęsknoty i pełni, które następują po sobie naprzemiennie. Po momencie bliskości, bycia jednią, następuje bycie osobno, które wydaje się nie do zniesienia - bardzo prawdziwy przekaz. W miłości chciałoby się, aby każda intymność nigdy się nie kończyła. -
Prometeusze
vioara stelelor odpowiedział(a) na Maksymilian Bron utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Przyszedł mi na myśl Soros. -
erekcjato ofensywne
vioara stelelor odpowiedział(a) na piąteprzezdziesiąte utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
No tak, związek z weną to niemal jak syndrom sztokholmski. A jednak bez tej walki jasnej i ciemnej strony psyche poezja by nie istniała. -
Prometeusze
vioara stelelor odpowiedział(a) na Maksymilian Bron utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
No to najwidoczniej się pomyliłam, interpretując wiersz o 5.30 rano po bezsennej nocy i przywaliłam kulą w płot. Przepraszam. Czy zatem to wiersz polityczny? Kim jest Wielki Bydlak? Bo tekst może być też ogólnie o władzy, o zależności między rządzącymi a rządzonymi, o istocie tyranii. Ale masz na myśli jakiś konkretny casus? -
Rymowanka o miłości
vioara stelelor odpowiedział(a) na beta_b utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@beta_bNo jest jeszcze takie określenie dzielić z kimś życie - ale żeby było co dzielić, trzeba właśnie żyć, a nie zamykać w zaklętym kręgu, gdzie czas i przestrzeń przestają istnieć. @Leszczym Na szczęście (chyba) miłości nie da się wygrać w totka. -
Rymowanka o miłości
vioara stelelor odpowiedział(a) na beta_b utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Leszczym Im bardziej szukasz, tym bardziej nie znajdujesz :) Prawo Kubusia Puchatka.