Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Berenika97

Użytkownicy
  • Postów

    6 710
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    153

Treść opublikowana przez Berenika97

  1. @Leszek Piotr Laskowski Rytm wiersza niesie jak skrzydła - lekko, miarowo, z humorem. A ta finałowa ironia, że im większe wejście, tym mniejsze mieszkanie, to gotowa przypowieść o chciwości i o tym, jak sami niszczymy to, o co walczymy. Świetna bajka i wiersz!
  2. @Christine Bardzo dziękuję! Cieszę się, że zauważyłaś to lekkie musnięcie gotyckie. :) Serdecznie pozdrawiam. :)
  3. Berenika97

    bursztynowe

    @Christine Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)
  4. @Christine Bardzo dziękuję! Bal trwa a rozum ledwie żyje! :) Serdecznie pozdrawiam. @Gra-Budzi-ka Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) Sąsiad mu odrzekł: „Daj spokój, mój drogi, nie szukaj w głowie, lecz patrz pod nogi. Gdy brakuje części, los drwi z twej intencji, zostaną ci tylko... kozie rogi! @Myszolak Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) Próżno go wzywasz, próżno go szukasz, Do pustej czaszki na darmo pukasz. Rozum do głowy wrócić nie planuje, Bo się po balu fatalnie czuje. @A.Between @APM Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)
  5. @Gra-Budzi-ka Lecz gdy z impetem dopadł do celu, Zazdrosnych minęło go tam niewielu. Gdy klamkę nacisnął, Z radości aż pisnął... Lecz napis głosił: „Klucz u personelu!”
  6. Poszedł raz po rozum do głowy, A tam kosmatych myśli trwał bal całodobowy.
  7. @piąteprzezdziesiąte Aż w końcu przyjdzie cisza, która nie więzi, lecz pozwala odetchnąć. Nawet najmocniejszy uścisk musi kiedyś zelżeć. Wiersz jest pełen emocji. Jest tu opis potęgi natury oraz toksycznej, osaczającej relacji. Bardzo mi się podoba.
  8. @Starzec To, że kusi, to jedyny pogląd, którego nie da się obalić - bo to już nie jest kwestia racji, tylko apetytu. :)
  9. @Kasjopeja. Wygląda na to, że bliskość to najtrudniejszy do wyleczenia rodzaj skoliozy - nie wyprostuje jej żaden fizjoterapeuta, bo ten ciężar osiadł głębiej niż w kręgach.
  10. @Leszczym To trafna diagnoza przemocy, jaką jest oczekiwanie od kogoś kompetencji w dziedzinach, do których drzwi były dla niego zamknięte. Rozliczanie z braku "wtajemniczenia" to rzeczywiście forma opresji, która służy jedynie budowaniu wyższości, a nie edukacji czy porozumieniu. Ucieszyły mnie te słowa, aż poczułam się pewniej w mojej niewiedzy!
  11. @Kasjopeja. Zimny protokół jako nośnik rozpaczy. Szczegół z datą i Warszawą Centralną nadaje temu abstrakcyjnemu bólowi bardzo konkretne, niemal fotograficzne miejsce. Bardzo poruszający tekst.
  12. @Marek Cyran Bardzo ciekawie splatasz dwa porządki - biblijny i bardzo współczesny, egzystencjalny. Brak siły do płaczu, brak siły do skruchy - to bardzo ludzkie. Wiersz ma w sobie coś z rachunku sumienia, który nie przynosi ulgi.
  13. @Na liniach czasu W wierszu jest konsekwentny świat obrazów - łabędź, jezioro, szuwary, tafla - i wszystko to służy jednemu - opisaniu końca miłości. Znak zapytania wpisany w szyję ptaka to bardzo oryginalna i piękna metafora.
  14. @Kapirinia Zestawienie kruchej lalki ze skałą buduje napięcie między podatnością na zranienie a odpornością, którą podmiot liryczny zdobył z trudem. Finał - „obok mojej cichej chwały" - brzmi jak prawdziwe zwycięstwo, tym cenniejsze, że wyciszone.
  15. @APM Kałuże, krople, zielone jutro i wiersz na końcu - jakby deszcz był tylko pretekstem do radości. :)) Świetne!
  16. @Waldemar_Talar_Talar Czas w tym wierszu nie płynie - on się "przewraca". Wczoraj mleko, dziś piwo, a między tym wszystkim - całe życie. Coś bardzo prawdziwego. Piękny wiersz!
  17. @Trollformel Tusz do pisania zmysłem - jakby słowa były atramentem nałożonym nie piórem, ale dotykiem, zapachem, kolcem liścia. Intrygujący obraz. :)
  18. @A.Between Niezwykle trafny zapis współczesnego zagubienia. Świetnie używasz kontrastu – zestawienie sacrum (róża, Konfucjusz) z profanum (spaliny, "szybkie głody") tworzy napięcie. Bardzo celnie punktujesz tutaj kruchość współczesnych relacji i fundamentów, na których próbujemy budować cokolwiek trwałego, jak mosty, które kruszeją pod wpływem zwykłej niestałości. Zakończenie jest najmocniejszym punktem. Próba rozdzielenia fal (gest niemal biblijny, pełen mocy) kończy się kapitulacją przed losem. „To już będzie rzecz” Sugeruje, że ból czy wspomnienie w końcu kostnieją, tracą życie i stają się po prostu kolejnym elementem martwego krajobrazu. Niezwykły jest ten dryf między „oddechem a pamięcią” - to stan, który zna chyba każdy, kto choć raz próbował zatrzymać czas. To piękny , refleksyjny wiersz. Serdecznie pozdrawiam.
  19. @CiotkaDroll Piękna ironia - wiersz, który mówi, że historia autora nigdy nie została opowiedziana - właśnie ją opowiada. I robi to lepiej niż niejeden spektakl. :)
  20. @Poet Ka Zaintrygował mnie ten "filozof czystego bytu", który budzi się wraz z karminowym świtem. Wygląda na to, że nocna gra w metafory kończy się tam, gdzie szafa bezdyskusyjnie staje się szafą. Może to zapis wychodzenia z mroku w (nadmiernie) rezolutny konkret. Czytam jednego filozofa bytu. :)
  21. @Łukasz Jurczyk Trudno się nie zgodzić :) Złoto na skroniach. Bogowie nie płaczą, lecz umierają młodo. Pozdrawiam.
  22. @Natuskaa @Rafael Marius Pięknie dziękuję! Serdecznie pozdrawiam.
  23. @Migrena Rozminęliśmy się, ale chyba właśnie dlatego te rozmowy mają sens. Ty łapiesz to, czego ja nie widzę. Pozdrawiam. :)
  24. @Aleksander Hoorn Dzięki za tak dogłębną i intelektualną analizę! Zgadzam się z Twoim "inżynieryjnym" spojrzeniem na relacje - w realnym życiu taka asymetria i bycie wyłącznie dawcą to faktycznie droga do wypalenia związku. Ale poezja rządzi się innymi prawami niż psychologia. Wiersz to często zapis chwili, tęsknoty, a nawet tej pięknej, choć naiwnej ułudy bezinteresowności. Podmiot liryczny ma prawo do destrukcyjnych założeń. Cieszę się jednak, że ten tekst wywołał u Ciebie tak ciekawą, termodynamiczną refleksję! :)) Serdecznie pozdrawiam.
  25. @Marek.zak1 Bardzo dziękuję! Wspomnienia zabierz koniecznie - kufer i tak lepiej służy tym, co warte zachowania. A peelka dziękuje za troskę i zapewnia, że autorka ma się dobrze, tylko lubi zaglądać w ciemniejsze kąty. :))) I się cieszy, że jest ulubioną czytelniczką. :) Wiosenne pozdrowienia oddaję z nawiązką. :) @andrew Bardzo dziękuję! Mój wiersz zamknął kufer, a Ty go otworzyłeś z powrotem. Dobrze, że ktoś pilnuje, żeby się nie żegnać za wcześnie. :))) Serdecznie pozdrawiam. :) @Myszolak Bardzo dziękuję! Muszę przyznać, że Twoja zjawa w lustrze jest mądrzejsza od mojej w kufrze. Bo ona wiedziała, że nie ma sensu pakować tego, co i tak dotrze pierwsze. Piękna odpowiedź! Serdecznie pozdrawiam. :))) @Lenore Grey @Poet Ka @A.Between @[email protected] @piąteprzezdziesiąte Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...