Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Łukasz Jurczyk

Użytkownicy
  • Postów

    571
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Łukasz Jurczyk

  1. @Berenika97 Piękny kosmiczny manifest wolności, choćby na peryferiach!! Odarty z imion. Jesteś po prostu bryłą wolną od luster. Cisza nie kłamie. Bo nic nie ma do dania. Oprócz spokoju. Pozdrawiam
  2. @Berenika97 Przypomnę światu o tym popiele :)
  3. @Berenika97 No cóż, hubris mu nie brakowało. A może spłonął od ognia, który w nim się cały czas palił.
  4. @Berenika97 Jakby te przysłowie powstało specjalnie o nim :)
  5. @Berenika97 Tak, to Ty masz rację :))) Aleksander zapomniał o jednym: Bogowie słuchają, obiecają więcej niż dadzą. :)
  6. @Berenika97 Bardzo dziękuję!!! Wybór do poematu wersji epizodu pomiędzy cięciem miecza a gmeraniem przy dyszlu był raczej oczywisty :) Trzeba przyznać, że Aleksandrowi nigdy nie brakowało pewności siebie, charakterystyczne dla ludzi, których bogowie kochają za bardzo :) Pozdrawiam
  7. @Christine To bardzo cenna umiejętność. Gdy poezja rozświetla barwy życia :)
  8. @Christine Zamiast pełnych goryczy wersów ulepiłaś coś optymistycznego. To naprawę fajne :)
  9. @Christine Serdecznie dziękuję!!! Dobro i zło — dwa profile jednego kamienia. Widziałem łaskę. Widziałem jej bliźniaka. Nie pytam już, która twarz prawdziwa. Obie patrzą. Najciszej boli chwila, gdy widzisz własną maskę. Pozdrawiam:)
  10. @Christine Bardzo dziękuję!!! Gdyby się nie udało Aleksandrowi, to zapewne byśmy o tym się nie dowiedzieli :) Lubiłem tę historię. Jeszcze nie wiedziałem, że kłamie. Rozcinałem węzły. Wracały nocą. Każdy dzień zostawia cienką nitkę. Nie szukaj miecza. Tu nie ma co ciąć. Pozdrawiam:)
  11. 40. Węzeł gordyjski (narrator: hypaspista) 1. Jedno cięcie. Tak łatwo rozdzielić to, co nas wiąże. 2. Ilu z nas chciało tak przeciąć swoje losy, a nie potrafiło. 3. Gdyby miłość, żal i pamięć też miały włókna. 4. Nie każdy węzeł czeka na miecz. Niektóre — na czas. 5. Nie szukał drogi — sam nią był. Zrozumiałem to później. 6. Tak rodzą się mity: z pośpiechu, który się udał. 7. Od tej chwili świat wydawał się prostszy. Na krótko. 8. Mówią, że węzeł wiązał los Azji. A kto zwiąże nas? cdn.
  12. @Berenika97 Niebezpiecznie przyjemny potrafi być moment, w którym przestaje nam zależeć. Zamiast dramatycznego krzyku, mamy tu „gładką kostkę” lodu pod językiem, która znieczula ból i zarazem odbiera smak światu. Świetnie uchwyciłaś ten stan, gdzie lęk przed końcem zostaje zastąpiony przez estetyczny, biały spokój. Bardzo mi się podoba! Pozdrawiam
  13. @Berenika97 Bardzo dziękuję!!!! Chciałem przedstawić próbę wzajemnego zrozumienia dwóch ludzi z odmiennych kultur w tej klaustrofobicznej atmosferze oblężonej twierdzy. Pozdrawiam
  14. 39. Salmakida - Dwie maski jednego boga (narrator: grecki najemnik w służbie Dariusza) 1. Dni jak muchy. Słońce zjada resztki naszej cierpliwości. 2. Z nudów uczysz się gadać z Persem — albo z kamieniami. 3. W jego religii ciemność ma imię. W naszej — tylko chłód. 4. Wierzy, że ogień zbawia. Ja widziałem, jak pali wioski. 5. Dobro, zło — dwie maski tego samego boga. 6. Czasem śmieje się, gdy mówię, że dusza to tylko cień. 7. Gdy wybuchło niebo, patrzył w ogień bez strachu. 8. Został po nim łuk, którego nie umiem napiąć. cdn.
  15. @Berenika97 Świetnie napisana scena nieudanej randki. Zwykła prozaiczna sytuacja, ale pięknie namalowana. Nie licz godzin. Cień na zegarku nie ociepli dłoni. Niebo już pękło. Teraz czas na świt, który cię obmyje. Sukienka wciąż piękna. Jutro założysz ją dla samej siebie. Pozdrawiam
  16. @Christine Serdecznie dziękuję!!! Pozdrawiam :)
  17. @Christine Bardzo dziękuję!!! Historia rzeczywiście niesamowita:) Mówili: uważaj. Najpiękniejsze rzeczy nie ostrzegają. Człowiek widzi przepaść. Idzie, bo światło miękkie. Myślisz: wybór. Dopiero później czujesz pętlę. Z wielu ran została jedna — bez blizny. Pozdrawiam:)
  18. @Berenika97 Dalila, Salome ... Długo by wymieniać :)
  19. @Berenika97 Tak, te są najbardziej niebezpieczne :)
  20. @Berenika97 Bardzo podobny modus operandi :) Nie należy nigdy lekceważyć kobiet :)
  21. @Berenika97 Bardzo dziękuję !!! O tej historii milczy zarówno Arrian jak i Diodor. Natomiast pojawia się ona w Podstępach wojennych Poliajnosa. Tam co prawda muzykantki, zostają wykorzystane do wniesienia broni (ukrytej we fletach i koszykach), a potem ich podstawiona eskorta opanowuje miasto, ale opis tego podstępu jest na tyle skromny, że pozwoliłem sobie na innej ujęcie tej historii. W każdym razie temat był za bardzo wdzięczny, żeby go nie wykorzystać w poemacie :) Pozdrawiam
  22. @Berenika97 Bardzo plastyczny obraz dawnych słowiańskich rytuałów. Świetnie, że wiersz pokazuje, że Dziady to nie tylko modlitwa, ale konkretna „uczta”, która karmi i żywych, i umarłych. Pamięć o przodkach to nie smutny, czy uciążliwy obowiązek, ale „gwiezdny i ziemski splot”, który daje nam poczucie przynależności. Bardzo mi się podoba!!! Pozdrawiam
  23. 38. Tancerki z Telmessos (narrator: Agrianin) 1. Tańczyły jak ogień, a ogień zawsze coś spala. 2. Ruchy i mrok plątały się jak fałszywa modlitwa. 3. Wśród świateł błysnęły ostrza, krócej niż śpiew. 4. Strażnik osuwa się na jej ramię jak kochanek. 5. Jak ufać oczom, skoro widziały śmierć w koronie z kwiatów? 6. Jej dłoń na mojej — ciężka, lepka, jakby chciała mnie oznaczyć. 7. Miasto wzięte bez szturmu. Ale dusza? 8. Gdy tańczy nocą, czy czuje co zrobiła? cdn.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...