Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Witalisa

Użytkownicy
  • Postów

    408
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Witalisa

  1. @Leszczym – chyba że się utknie w nawarstwieniach😉
  2. @Leszczym – zdaje się, że możecie z kumplem otwarcie rozmawiać; z "Chrobotu klucza" nie doczytałam wierszy z promocyjnego pakietu (– średnio, monotematycznie). Ale fajnie, że można sobie coś wydać dość łatwo. Pozdr.
  3. @EsKalisia – 😉
  4. @Leszczym – są różne rodzaje niedopowiedzeń: żeby nie było prosto (i chyba o tym jest Twój tekst); wynikające z uproszczenia jakiegoś wywodu, gdy można bazować na wspólnym kulturowym podkładzie; czasem zaskakują samego autora😉 (Paweł Oskar?)
  5. @Annna2 – język to tajemnicza rzecz; oryginalna wersja urzekająca; a to moje odczucie: Łąki zieleń, kwiat torfowisk – co wypadło z kalendarza – słoneczniki to widziały, chaber z modrym niebem społem. W gniazdkach ptaszęta śpiewały, zające mgły rozganiały... Ich obraz w serce się wraża i są w nim jak iskry słonka
  6. – dla mnie top! – czy potrzebne dopowiedzenie?
  7. Koniec zwiedzania na dziś on orang hutan i ja istota dua kaki spojrzeliśmy sobie w twarz Almayer's Folly biały człowiek i opium jego dom w dżungli Trzech procent w genomie brak by w łóżku leżeć na wznak
  8. Witalisa

    listopadowy

    @obywatel – ujmująca konstatacja (nie tylko zwięzłością😉); nie przeszkadza odchylenie w liczbie sylab (suma się zgadza); skrótowość idzie pod rękę z wieloznacznością i to bardzo cenię w miniaturze. Pozdrawiam
  9. @obywatel – zabawne ujęcie, choć dla mnie skrótowość to pierwsze, czego wymagam od tekstu. Pozdr.
  10. Witalisa

    Suchej trawy źdźbło

    @Michal – relatywnie przy deszczu jest zimno nawet latem, a ciepły wiatr na "stepie" nie pachnie wilgocią. Notabene zapach wody porusza jakąś atawistyczną wrażliwość, ale w Twoim wierszu zwrot: pachnie ulewą, jest raczej metaforyczny. Poza tym haczykiem – urokliwa miniatura. @iwonaroma – dla mnie ta inwersja robi klimat (może też działa skojarzenie ze słynnym liściem😉)
  11. Witalisa

    Suchej trawy źdźbło

    @Michal – obrazowo i muzycznie (sugerowałabym zmianę na: "chłodnego wiatru" – nie dla kolejnego "ch", bo może być i "zimnego", ale dlatego, że chyba lepiej zapowiada deszcz). Pozdr.
  12. @Annna2 – Mickiewicz dodawał "z"(np.: Z Szyllera – Rękawiczka. Powiastka), nie wiem jednak, czy z ostrożności; no i tzw. tłumaczenia kongenialne (różnice w obrazowaniu bywają duże, ale nie uznaje się tego za zmianę charakteru). Wspomniałaś, że ograniczasz się do tłumaczenia własnych utworów, napisanych gwarą warmińską – zastanawiam się, czy dwa razy może się udać (obydwie wersje uważasz za oryginał?); ale jestem przekonana, że trzeba mieć własny dorobek, by tłumaczyć innych.
  13. Witalisa

    ***

    Z mojej róży liść za liściem suchy spada a ona biała
  14. Witalisa

    Nagonka

    @aff – gdyby przerzucić "atomy" do następnego wersu, byłby klasyk: tanka.
  15. Witalisa

    Wróżka

    @bazyl_prost – przypadłość mowy.
  16. Witalisa

    Wróżka

    Skromny poeta z miasta Nieświeża ze swych smuteczków wszystkim się zwierzał, lecz wreszcie miał ten szczęścia łut, gdy cienką zupkę w barze wmiótł i co znalazł? – laur! na dnie talerza.
  17. Witalisa

    Gucio

    @Konrad Koper – to jest urocze🙂
  18. Witalisa

    Biały jak śnieg

    @piąteprzezdziesiąte – no i ten ich taniec🙂
  19. Witalisa

    Biały jak śnieg

    @piąteprzezdziesiąte – żurawie są cudne.
  20. Witalisa

    Biały jak śnieg

    @APM – haiku w zasadzie wyklucza drastyczne tematy, ale są wyjątki, np. ostatnia miniatura mistrza Bashô: Chory w podróży śnię, że polem wymarłym biegam bez końca Tłum.: Agnieszka Żuławska-Umeda
  21. Witalisa

    Biały jak śnieg

    W mroźnym powietrzu zbłąkany żuraw leci w objęcia śmierci
  22. @hollow man "Dużo słów domaga się minimum treści" – a nie odwrotnie? (Jako haikuin, doceniam mobilizującą funkcję rygorów miniatury).
  23. @hollow man – kreatywna zabawa pojęciem "albedo", można by jeszcze pociągnąć😉
  24. @Annie – przyszło mi na myśl określenie "zwierzę sceniczne" (dot. sopranistki) i znalazłam potwierdzenie wrażenia w opiniach krytyków, którzy nazwali to wyjątkowe dzieło Verdiego "operą o sprawach ostatecznych". Pozdr.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...