-
Postów
533 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
3
Treść opublikowana przez Duch7millenium
-
@M_arianne"Po owocach ich poznacie" - możesz gadać jak przy grze wstępnej ale to i tak nie ma znaczenia - bo chodzi o to, żeby dać dupy.
-
@M_arianne gadanie to nie postępowanie
-
skazana na sukces
Duch7millenium odpowiedział(a) na Gizel-la utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
@Gizel-la Ja widzę 1000 lat wprzód i dla mnie takie "bajki", o takich paniach, to rzeczywiście - bajki. Nmzc! -
@Marek.zak1 Czasami dobrze się zastanowić, co się preferuje, bo towar ma chararkterystyki substytutywne pod względem podstawowych funkcjonalności - zaspokaja te same potrzeby. Przemyśl i nie zadręczaj się! I tak nas zgarną do piecyka lub 2m pod ziemię, a co powiesz o ostatnich chwilach? Że wierzysz w cośtam? Skąd wiesz co będzie, a masz tylko jedno życie. Nie ma przyjaźni ani niczego takiego, wszyscy jesteśmy tutaj skrajnie samotnymi wyspami, a porozumienie to tylko kolejna transakcja o cechach zbliżonych do barteru. SRSLY!
-
@violetta W moim sercu są diabełki 😈. O właśnie takie mam, czarne! 🖤 :*
-
@violetta a ten "świeży" duch ma umytego małego? bo chętnie bym ten tego :)
-
@Marek.zak1 Po co komu oczarowanie? Bierzesz 3 stówy, dzwonisz na roksę i masz zabawę w nienajgorszej klasie. Wychodzi i ekonomicznie, i ci żadna w buciorach w życie nie włazi. Chcesz się bawić w jakieś kolacje? W jakieś bajery, szmery, gówno? Lepiej se znaleźć choćby frajerskie hobby i spędzić te kilkanaście godzin kręcąc gównoburze na jakimś facebooku czy wykopie, czy pisać tu farmazony niż inwestować w kretynkę, która będzie cię podprogowo szantażować emocjonalnie. Na dodatek człowiek ogranicza ogóra do jednego słoika, jeśli jest zbyt ambitny, a zwrot z inwestycji i tak żaden, jeśli chcesz w domku mieć posprzątane; lepiej zapłacić za pokojówkę raz na 2-3 tygodnie. Chyba, że wierzyć w miłość, jak w jakiegoś boga albo figurki przed amboną.
-
@Marek.zak1 Wolę być bezczelnym dzbanem z zajebistą urodą, jaką posiadłem. Uwielbiam miny rozczarowanych królewn i świadomość jak nocną porą majsterkują tu i tam z oburzeniem, wręcz usposobieniem gwałtownym, żeby nie mówić dosłownie - chęcią dokonania na mojej osobie gwałtu zakończonego wiadomo jak (ja w sumie chętnie bym skorzystał ale czekam na królewnę, która istotnie ma na to odwagę). Mokną i zasypiają jak kamienie, wkurwioine ambiwalentną myślą, że jutro być może zaś spotkają mnie na mieście.
-
@Marek.zak1 Potem na pornosach wyskakują jakieś dziądy stetryczałe z pryszczami i fetyszami.
-
skazana na sukces
Duch7millenium odpowiedział(a) na Gizel-la utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
@Gizel-la Kiedyś cała sytuacja kojarzyła mi się z tym: Teraz przechodząc koło takiej nie odwróciłbym gęby, by parę metrów dalej spojrzeć za siebie poprzez lustro swojego Rolexa i śmiać się w duchu jak biedna nie wie, co ze sobą zrobić. -
Podnieca i będzie podniecać
Duch7millenium odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Waldemar_Talar_Talar ja tam wolę patrzyć na siebie nagiego w lustrze chyba, że mówimy o mojej idealnej, wykreowanej, nieśmiertelnej, niedostępnej dla reszty świata bogini z którą razem tworzymy boski duet mianując siebie wiecznymi kłamstwo jednak bywa lepsze niż nagromadzony cellulit, haluksy kłamstwo, że inni będą mieli to, co jam głęboko w sercu aniołowie? chowają się Adonis - leży wypompowany swoją seksualnością Brad Pitt - uroda przypomina gargulca Jolie - barana w polu młócącego swoimi warami trawę K. Nightly - kobiecy zamiennik powszechneg owizerunku Jezusa umierającego na krzyżu prawda jest piękna lecz umrzeć musi w łonie głupców -
Seksualna Obojętność
Duch7millenium odpowiedział(a) na Tectosmith utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@TectosmithTeż jestem pansexualny -
@Jacek_Suchowicz jedna odpowiedzialność jest poza mną - - odpowiedzialność za decyzje, których ja nie podjąłem które nie są zgodne z prawdą.
-
@andrew Czy prawda jest taka, że człowiek musi umrzeć? Czy zgodnie z nauką, która rości sobie prawo do decydowania o kształcie rzeczywistości, za podstawę przyjmując rzekomą znajomość prawdy, może podejmować błędne decyzje w świetle systemu wartości opartego na strachu przed śmiercią i celu jakim jest zdrowie i odwrócenie lub zatrzymanie procesów starzenia się? Czymże więc jest prawda i czymże nauka? Czy potrzebujemy znać fizykę kwantową by zrozumieć, że nie należy jeść rzeczy, po których boli brzuch? Albo konsumować, w szerokim tego słowa rozumieniu, rzeczy, które pogarszają nasz stan fizyczny? I gdzie dotrzemy, krok po kroku, metr za metrem, jadąc spychem wrażliwości i miłości do życia, w górę prawdy najwyższej? Do kwarków? Skąd kwarki? Do paradoksu Schrodingera? Skąd ów paradoks, rzekomo w świecie wszechobecnych deterministycznych procesów kształtujących świat? Cóż więc ta nauka może przewidzieć? I co wie, a w ogóle, to - co widziała? Nie trzeba żadnej nauki, żeby zobaczyć jak na dłoni to, co jest; chyba, że nauką nazwiemy celową działalność, której przedmiotem jest podział na to, co prawdziwe i na to, co jest kłamstwem. A ja szczerze mówiąc nie widzę, aby ptaki kłamały, nie widzę, aby drzewa kłamały. Nie widzę, aby kłamała woda, czy ogień, czy lód. Ale one są ufne. Szkoda tylko, że wszystkie zdane są na kłamstwo, które pochodzi jedynie od ludzi. I być może te istoty, od słonia do atomu są pewnego rodzaju archetypem cierpienia, cierpienia, które się srogo zemści. Te małe cząsteczki pyłu z fabryki bez filtrów na kominie, te niezadbane zaprawy murarskie, te niedopracowane systemy informatyczne, te setki ton węgla spalone na drukowaniu, lata spędzone na projektowaniu banknotu nie do podrobienia, by każdy tylko miał i miał tylko dla siebie - to wszystko się na ludzi zawali, nie wiadomo kiedy. I właśnie - nie wiadomo, kiedy, tak, jak nie wiadomo kiedy ludzie myśleli o tym, by się dzielić, by szukać prawdy i miłości, by szukać Boga. Bo, niestety, przykro mi, ale nie ma innej drogi. Jeżeli nie odpowiada ci autorytet, jeżeli nie będziesz posłuszny, zasadniczo - faktom, a wiec prawdzie (wracając do pierwszego akapitu) - to nie będziesz żył. Po nitce, aż do kłębka, lawina powstaje z toczącego się kamienia i zasypuje to, co zwie się gruntem. Tutaj nie ma miejsca na kłamstwo - dowiedzie to ludzkość sama przez się. Entropia nie jest faktem z fizyki, bo nikt nie widział systemu zamkniętego w całej rozciągłości jego egzystencji. To człowiek jest zamknięty w swojej ignorancji i nieścisłościach, sceptycyzmie, faktycznie będącym nihilizmem by nadać życiu nonsenswownej nutki dekadentyzmu. Mówiąc kolokwialnie: sami się wszyscy pozabijacie. Pozostaje wiara w duszę i jaźń. Ale to też nie jest kwestią wiary, tylko faktu - zignorowanego i przemilczanego. Jednak być może po utracie tego, co cielesne, pozostanie jakaś tląca się tęsknota, jakiś żar, jakaś straszna samotność i odosobnienie, jakiś ból, że nie ma tego, co miało być przecież zawsze, jakieś zmieszanie z dziwnym przekonaniem, że to jest tylko zły sen, a demony pieśni o krwi, gwałtach, wojnach, narkotykach, dziwkach, koksie, furach, wygodnych domach, zagładzie będą przygrywać niczym puszczana w pętle przez okradzionych z dzieciństwa nastolatków pieśń, przez całą wieczność, non-stop, minuta po minucie, sekunda po sekundzie, by znów przewinąć i znów przewinąć. Bo jaki to miało sens? Gdzie sens tego wszystkiego? Odpowiedzi udzieliłem ale serca już nie udzielę.
-
@Klip Zobacz co się stało w Cieszynie z kamienicą na Głębokiej
-
Nie będę kurwa owijał w bawełnę
Duch7millenium odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
@Waldemar_Talar_Talar @Waldemar_Talar_Talar ale na tym nie zarobisz -
@Klip Jakie budownictwo, tacy ludzie - zabytkowi. Może niech się Cieszą, że mają takie dziury w głowie Głębokie - bo nie trzeba analizować siebie tylko szukać winy w otoczeniu.
-
Nie będę kurwa owijał w bawełnę
Duch7millenium odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
@Waldemar_Talar_Talarznajdź se hobby -
proch też jest Boży
Duch7millenium odpowiedział(a) na Stracony utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Stracony Od co najmniej 500 lat nie ma tutaj ludzi bożych, a czasy zawsze były takie same; właściwie - teraz jest totalne piekło. -
proch też jest Boży
Duch7millenium odpowiedział(a) na Stracony utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Stracony Prócz bycia kochanym - jestem nikim A proch jest postanowieniem, nie faktem implikacją decyzji, nie prochu Lecz o miłość trzeba zabiegać, tam - gdzie są serca, bo nie ma "złych serc" a dobre serce zranić nie może. Kto otworzy drzwi? Kto ma odwagę poznać tajemnicę? Kto ma odwagę stanąć przed bramą Edenu i spojrzeć w twarz Cherubom? Podnieść miecz i pozwolić się im pogodzić? Nie ten, który z niego wyszedł, lecz ten, który chce do niego wejść Ten, który przynosi pokój Ten, dla którego pokój jest ponad własne życie i ponad życie tych, którzy kładą mu belki pod nogami by celu tego nie osiągnął. -
zaklęcie
Duch7millenium odpowiedział(a) na Alicja_Wysocka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Alicja_Wysocka Będziesz tęsknić, wiecznie, obłędnie. Taką wieczność sobie wybrałaś. -
@violetta lubię trolli internetowych, transów ukrytych za klawiaturą z betonu
-
We łzach obmyję swoje dłonie
Duch7millenium odpowiedział(a) na m13m1 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Niestety ale należy raczej dłoniami łzy wycierać z policzków innych osób. Tak to tylko egoistyczne "ja i moje łzy" wlecze się za człowiekiem. -
@Kuba2137 Ja o miłości wiem jedno - że nikt, nigdy, jej nie opisał. Bo to jest zbyt proste.
-
większość boi się śmierci
Duch7millenium odpowiedział(a) na iwonaroma utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
@iwonaroma Jak wszystko, tak i strach ma sens. Jaki? Zależy jaki punkt odniesienia przyjmiesz. Człowiek bez lęku i buntu żyłby dobrze, jeśli pozostałoby mu to, co rzeczywiście ma wartość/leży po drugiej stronie osi. Ale jak zawsze, musi istnieć pewien fundament, o który się żadna z tych rzeczy nie roztrzaska i nie odpłynie, gdy wody wzbiorą. Szkoda tylko, że przychodzi mi pisać takie rzeczy stojąc na skale u wybrzeża pustynnego krajobrazu - z jednej strony głęboka woda, z drugiej piach. Może za bardzo lubię chodzić po wysokich murach swojej twierdzy?