-
Postów
3 210 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
4
Treść opublikowana przez wierszyki
-
z kropli które nie chciały spadać i jak płaszcz powlekany deszczem zrosły bazie w puchatym śniegu wiosna drzemie u wierz mi wierzby
-
Sylwester, Wraca ojciec najmita.. Dyrektor mróz... Mi się bardzo podoba ten wiersz, ale ten fragment szczególnie wydaje się dziwny w takiej stylistyce niby etno. Kreskówkowe postaci. Przepraszam, ale to mi zupełnie nie pasuje, chociaż melodia bardzo wpada do ucha. Jakbyś tu się sam stracił autorze w tym jednak
-
Tutaj ta wersja AI zupełnie wg mnie nie do tekstu. Pozdrawiam 🌼
-
Świetne :)
-
Dziękuję za informację, nie wiedziałam Spodziewałam się Ciebie pod wierszykiem, a jesteś tutaj. Bardzo dziękuję. Pozdrawiam 🌼
-
Wyprzedzając dzień kota
wierszyki odpowiedział(a) na wierszyki utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Dziękuję @Andrzej P. Zajączkowski @Berenika97 @APM Dziękuję 🌼 Tak, zwykle one nas budzą. Pozdrawiam @viola arvensis 🌼 Tak. Taki jakby też dzień kota, żeby nie przeszedł drogi Moj na rewir między drogą a droga, ale czasem ja przechodzi. Dziękuję @Alicja_Wysocka Pozdrawiam 🌼 Dziękuję @Czarek Płatak -
By nie wyrzucono mnie do śmieci
wierszyki odpowiedział(a) na Waldemar_Talar_Talar utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Prędzej czy później każdy portal ląduje w śmieciach i każdy zdjęcie, książka. Kwestia czasu. Ważne z czym się wybierzemy dalej.pozdrawiam 🌼 -
starsza pani
wierszyki odpowiedział(a) na viola arvensis utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Ładnie napisane. Zimno tak jeszcze siedzieć Lecz jeśli nie ma murów. Może za murem ławeczka. Siedzi tak sobie i z drutów Ulica, zbrojenie, rzeczka. 🌼 -
Wyprzedzając dzień kota
wierszyki odpowiedział(a) na wierszyki utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Nie wiem, mój śpi na moim łóżku, pobrykał już i ma oko na całość :-) Pozdrawiam :-) -
To bardzo ładne wg mnie hauku, Brzózki to jedne z szybciej rosnących drzew :-) Cudownie prosty, jeszcze chciałam dopisać jak prosty przepis na zdrowie Hej :-)
-
Wszystkie koty: mały, duży, abisyński, perski, sfinks, czasem lubią oczy zmrużyć, na fotelu twoim śnić. Niemniej przyjdzie ten dzień kota, gdy poczuje wiosny zew. I od trzeciej już w zalotach. Wypuść kota. Zacząć dzień. Wieczorem — z Ochoty. Coś zjedzą — z powrotem. Poranki — z trykotem. I co tobie po tym? Jeszcze stereotyp. Wszystkie koty, w tym dachowce: czarny, bury, szylkret, ryż, uczą miauczeć się dla potrzeb. Naturalnie — czysty klincz. zdj. aff Piątek, 13.
-
to ja...
wierszyki odpowiedział(a) na piąteprzezdziesiąte utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
To ja, typ niepokorny... ;-) Ach to z tym się przyczaiłaś, na dzień pączka, bardzo ładnie :-) ,,,Nikt nie wie, co we mnie tkwi :-))) -
Rybików gonitwa
wierszyki odpowiedział(a) na vrextons utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Rybik doczekał się poematu :) pozdrawiam 🌼 -
nie "najlepszy sposób"
wierszyki odpowiedział(a) na Jacek_Suchowicz utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Uwaga na zmianę zasad ortograficznych 2026 (tytuł) Czy ona weszła w życie? pzdr 🌼 -
Taki zespół był dziecięcy, Gawęda. W czarno-białej telewizji.. Dawno, jak wróble :) Pozdrawiam 🌼
-
Tak jakby człowiek nie mógł powiedzieć, jak widzi świat. A często inaczej. Gdy go zachwyca, czasem przeraża. Majestat gór czy Boży obrazek. Jakby mu z ust nie mogła płynąć rozważna pieśń lub żal misterny za tym, co w zbożu dojrzało już, a czego nie zwieńczy błazen ni wstęgi. Tak świat wygodny mógłby im być, przecież za honor ręczy mężczyzna. Słowa w obiegu przeciwne złu znajduje proch — czytaj — oryginał. Ewangelistów posłał sam Bóg. A Ewę skusił na łonie diabeł. Ja jednak pielę, wiele tu chmur, chwaląc to prawo, by kochać razem. W dniu napisania tego wiersza zmarła pani Dominika Żukowska
-
Nie wiem, czy wiesz, ale w ostatnich miesiącach życia często tym leżącym wydaje się, że są znowu dziećmi, którymi zajmuje się ktoś, kogo pamiętają sprzed lat. Pozdrawiam :-)
-
Tak jakby zatrzymał jej ukłon, by mogli być równymi sobie. Tak sobie to wyobraziłam, bo zdaje się mając ręce wzdłuż ciała, przy sobie, mógłby się ukłonić. Czwarta małpka shizaru jest bardzo tajemnicza i zwyczajnie malo o niej wiem, ale wiersz zatrzymuje delikatnością Pozdrawiam 🌼
-
No, brawo :-) Złapałeś mnie, ja już niedowidzę. Ale w sumie fajnie wyszło :-) Pozdrawiam :-) To jest tylko wierszyk droga Bereniko, jakie tam mocne... Pozdrawiam i dziękuję :-) AJ się zastanawiam, czy Ty nawiązujesz do mojego wiersza sprzed innej epoki świetlnej czyli kilka stron wcześniej? Ja sama już ledwo pamiętam tytuły, większości nie pamiętam Bardzo dziękuję, pozdrawiam :) Dziękuję @Pisarzowiczka :) Bardzo oryginalny Nick :)
-
trochę spokoju
wierszyki odpowiedział(a) na bazyl_prost utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Puszczyk lub sowa uszata, albo inna pohukuje, Huków gdzieś z innego świata, ich istnienia - nie przyjmuję. Pzdr :-) -
dzięki tobie — nie — przez ciebie ale miło — nie — co znowu ustawieni gdzieś po miłość przeskakują po swych głowach kozioł wzdłużny lub poprzeczny nawet koń z łękami dwoma rozbieg, zwierzak dyszy, ledwo skarg już więcej tu nie prowadź
-
Dziękuję :-) Chłopcy wyleźli na drzewo z piłą, a ja spod kołdry napisałam wierszyk. I udało się :-) Miłego dnia :-) U nas były całkiem duże mrozy, bardzo dziękuję za życzenia, wiele zdrówka również :-) Pozdrawiam @Andrzej P. Zajączkowski :-) Pozdrawiam @Łukasz Wiesław Jasiński :-)
-
Z kim nie warto. 12. Dziennikarz.
wierszyki odpowiedział(a) na Marek.zak1 utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
Marku, tak w ogóle, to cały temat jest na opak, o czym chyba wiesz :-) Kto dzisiaj uprawia jeden zawód od początku do końca świata? - To mu pogratulować losu na loterii. Mój mąż np. ma ich chyba z piętnaście i jest z zawodu zupełnie kimś innym, niż się poznaliśmy, a ja sama nawet tez już mam ich parę. Zawód to maska, niech będzie - maseczka. Nie gadżet, nie kasta - lecz szukaj człowieka Wszystkiego dobrego :-) -
No powiem Ci, że pomarańczowego niezbyt lubię, może dlatego, że zdecydowanie do mnie nie pasuje, raczej jestem zimą. Co nie znaczy, że nie lubię dzieci. Taką zimą, w która można rzucić małym puszystym śnieżkiem, ale nie za kołnierz, bo po prostu dla niej to już trochę niebezpieczne, że się zaraz rozłoży. Miłego dnia :-) Dziękuję @APM pozdrawiam :-)