Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Mitylene

Użytkownicy
  • Postów

    509
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Mitylene

  1. Sennie zabrzmiały słowa ukołysane tańcem dłoni w onirycznej przestrzeni otulam się twoimi drżącymi ramionami nasączone oddechem odnajdują moje spojrzenie ustami smakujemy barwę wyszeptanej tęsknoty noc tak pięknie maluje kolorami westchnienia. Autor fotografii: M.Lewandowska
  2. @Berenika97 interpretacja w punkt:)
  3. @Lenore Grey delikatnie o potrzebie bliskości...
  4. @Berenika97 zobaczyłam oczami wyobraźni te odklejające się ściany i mroczność pomieszczenia. Chęć przebywania w takim otoczeniu daje podmiotowi lirycznemu czas na wyciszenie i kontemplację. Ostre światło mogłoby zaburzyć spokój, który tak bardzo jest w tym p rzypadku potrzebny. Interesujące wersy!
  5. @violetta zastanawis mnie metafora " bezczelnej bułki" Czyżby ta śmietana miała na nią tak zły wpływ?:)
  6. @Poezja to życie ciekawa końcówka i zestawienie suchych łez z wysuszonymi z czasem snami...Smutny przekaz jeśli i na barwne sny człowiek liczyć nie może....
  7. Ciszo... moja ciszo tak pięknie szepczesz muzykę drgającą łzami opadają w półcień słowa i otchłań nasączoną ostatnimi oddechami w milczeniu trzymasz mnie za rękę majestatycznie tuląc tęsknotę odurzoną snami. Autor fotografii: M.Lewandowska
  8. @Arsis i ja dla Ciebie mam dzisiaj piosenkę...
  9. @Berenika97 pięknie podsumowałaś mój wiersz. Wszystko dzieje się w nim na granicy jawy i snu...Czasami mam wrażenie, że moje życie toczy się właśnie w takich ramach...Pozdrawiam!
  10. @piąteprzezdziesiąte dzięki. Zdjęcie zrobione podczas wędrówki na wyspie Eigerøy w Norwegii. Moje ulubione:)
  11. @Berenika97 naprawdę świetnie namalowałaś tym wierszem obraz takiego stanu!
  12. @Arsis ja ciszę odnajduję w lesie...najlepiej po zmroku...
  13. @Berenika97 podoba mi się, że ten wiersz nie jest jednoznaczny, bo w tym porzuconym domem może być jak najbardziej budynek, ale i nasze wnętrze...Mrocznie i niebanalnie przplatają się rzeczywiste obrazy, ze stanami duszy, pokaleczonej i nie mogącej wyrwać się z tego stanu marazmu. Wiersz przytłaczający smutnym obrazem , ale niebywale interesujący!
  14. @marekg to prawda nie od nas zależy aura na zewnąrz, ale my możemy dobierać przyjaciela ,z którym chcemy wyjść na spacer...Piesek to cudna opcja na spędzenie czasu razem...pogoda już w tedy nie ma znaczenua:)
  15. @piąteprzezdziesiąte ładna personifikacja zimy, która zarzuca biały kożuch. Być może oczarowana i zakochana podda się urokowi Oczara i stopnieją płatki śniegu...i pod wpływem tego splotu wydarzeń narodzi się szybko wiosna...Ciekawy wiersz!
  16. @Czarek Płatak "mocny" wiersz o wspomnieniach dziecka, które mają potem konsekwencje w póżniejszych latach...Motyw czarnej Madonny, mroczny i przerażający. Fajnie zbudowany klimat wiwrsza, każda kolejna strofa nosi cora większy ładunek emocjonalny. Właściwie ten wiersz przeraża puentą...tyle dzieci skrzywdzino i krzywdzine są nadal właśnie tym przywołanym w wierszu wzrokiem, przed którym nie da się ukryć...Pozdrawiam Czarku:)
  17. @Charismafilos dzięki za uznanie dla wiersza:)
  18. Ocierają się o wiersz stawiając do pionu wersy subtelnym westchnieniem nocy nasączonej aromatem gwiazd spotykam tam cienie twoich szeptów osiadły jak ptaki szukające schronienia na samotnych głoskach. Autor fotografii: M.Lewandowska
  19. @hollow man niezmiernie ciekawy wiersz. Filozoficznie o życiu, w które zostaliśmy " wrzuceni" i teraz się rodzi pytanie przez kogo i kiedy otorzą się nam oczy...Najbardziej bolesne jest to, że funkcjonujemy w tych " sztywnych ramach" narzucanych nam od wieków...
  20. @Czarkowski ten wiersz odbieram jako próbę zdefiniowania miłości. Jej rózne oblicza zostały ciekawie przedstawoone- czasami jako wyrwa w murze zamku, czyli wybrakowana. Innym razem namalowana obrazem dwóch młodych ludzi...To nadejscie mrozów interpretuję jako nastanie czasów miłości, która z czasem może spowszednieć, przyblednąć- " odbija ciche głosy w echo miasta". Intrygujący ostatni wers. Mnie się ten wiersz bardzo podoba.
  21. @Pan K. ciekawie o wojnie jaką człowiek toczy z samym sobą...to chyba jedna z najtrudniejszych walk...Perspektywa życia chwilą, jest chyba dobrą, bo zbyt pewne planowanie może niebywale rozczarować...
  22. @Poezja to życie nie wiem dlaczego, ale czytając tą miniaturę przed oczami miałam obraz Mona Lizy...Zapewne moje skojarzenie, to nadinterpretacja, ale tak wyszło:) Innymi słowy mini intetesująca.
  23. @Radosław czasami idzie się na łatwiznę i nie goni za odpowiednim rozmiarem. Zdarza mi się korzystać z takich rozwiązań:) Ciekawie poprowadzone wersy z puentą na końcu...dobrze, dać sobie w życiu "zapas" na nieoczekiwane zdarzenia:)
  24. @violetta Tak bym powiedziała, że sielko i anielski obrazek namalowałaś w tej miniaturze. I fajnie oprószyłaś go nadzieją wiosny:)
  25. @slavu ciekawe ujęcie emocji niepokoju. Widać mroczność przekazu i słychać to skrzypienie przyprawiające o dreszcze. Podoba mi się fraza " czarna aksamitka ślepych dróg". Mnie się podoba!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...