Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Mitylene

Użytkownicy
  • Postów

    383
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Mitylene

  1. @Czarek Płatak tak szczerze, to się dziwię, gdy ktoś malarstwa nie lubi, nie docenia...Ja uwielbiam i poezję i malarstwo, no i od jakiegoś zajmuję się fotografowaniem. Worawdzie amatorsko, ale sprawia mi to dużo frajdy:) Pozdrowionka :)
  2. @violetta impresjonistów też bardzo lubię:)
  3. @hollow manDzięki za piosenkę:) Ten ból istnienia towarzyszył Munchowi właściwie przez całe życie i bardzo widocznie ukazuje to w swoich dziełach nasączonych niebywałą melancholią...
  4. @Konrad Koper ja lubię całą twórczość malarską Muncha. Melancholia jego obrazów współgra z moimi odczuciami świata i chyba dlatego tak dobrze rozumiem jego sztukę:)
  5. Tyle światła dałeś i koloru Mistrzu melancholii Tyle prób i błędów rezonuje w twojej apokaliptycznej wizji Oparty o balustradę śmierci drżałeś wszystkimi barwami krzyku a falujące echem karmazynowe powietrze szeptało słowa bezsilności ......boję się żyć ...........boję się żyć ...............boję się żyć ........................ Autor fotografii: M. Lewandowska
  6. @Alicja_Wysocka tak, tak możnaby to określić:) Dzięki za zajrzenie:)
  7. @Tectosmith ciekawy wiersz w formie, trochę jakby " pourywane " myśli błąkające się od ściany do ściany...Podoba mi się metafora losu zbitego z desek. Nie zbudowany z solidnych materiałów, lecz " zbity" z pewnych nieoczekiwanych losowych zdarzeń...
  8. @FaLcorN podobają mi się powtórzenia w sftrofach, które wyszeptane jak mantra, mają funkcję terapeutyczną nasączoną nadzieją, że życie jakoś się ułoży,pomimo nieniłych doświadczeń...Fajnie się czyta ten wiersz, dzięki rymom i rytmiczności.
  9. @Arsis być może te wszechświaty przenikają się i dlatego ludzie spotykają się na różnych ich płaszczyznach...
  10. @Arsis dzięki za piosenkę.Jej tytuł i forma zainspirowały mnie do napisania kolejnego wiersza...
  11. @tie-break dzięki za zwrócenie uwagi na tą właśnie metaforę. Odurzenie snami z pewnąścią pomaga, ale nie na dłuższy czas, bo można popaść w marazm, z którego trudno potem się wybudzić...Pozdrawiam:)
  12. Sennie zabrzmiały słowa ukołysane tańcem dłoni w onirycznej przestrzeni otulam się twoimi drżącymi ramionami nasączone oddechem odnajdują moje spojrzenie ustami smakujemy barwę wyszeptanej tęsknoty noc tak pięknie maluje kolorami westchnienia. Autor fotografii: M.Lewandowska
  13. @Berenika97 interpretacja w punkt:)
  14. @Lenore Grey delikatnie o potrzebie bliskości...
  15. @Berenika97 zobaczyłam oczami wyobraźni te odklejające się ściany i mroczność pomieszczenia. Chęć przebywania w takim otoczeniu daje podmiotowi lirycznemu czas na wyciszenie i kontemplację. Ostre światło mogłoby zaburzyć spokój, który tak bardzo jest w tym p rzypadku potrzebny. Interesujące wersy!
  16. @violetta zastanawis mnie metafora " bezczelnej bułki" Czyżby ta śmietana miała na nią tak zły wpływ?:)
  17. @Poezja to życie ciekawa końcówka i zestawienie suchych łez z wysuszonymi z czasem snami...Smutny przekaz jeśli i na barwne sny człowiek liczyć nie może....
  18. Ciszo... moja ciszo tak pięknie szepczesz muzykę drgającą łzami opadają w półcień słowa i otchłań nasączoną ostatnimi oddechami w milczeniu trzymasz mnie za rękę majestatycznie tuląc tęsknotę odurzoną snami. Autor fotografii: M.Lewandowska
  19. @Arsis i ja dla Ciebie mam dzisiaj piosenkę...
  20. @Berenika97 pięknie podsumowałaś mój wiersz. Wszystko dzieje się w nim na granicy jawy i snu...Czasami mam wrażenie, że moje życie toczy się właśnie w takich ramach...Pozdrawiam!
  21. @piąteprzezdziesiąte dzięki. Zdjęcie zrobione podczas wędrówki na wyspie Eigerøy w Norwegii. Moje ulubione:)
  22. @Berenika97 naprawdę świetnie namalowałaś tym wierszem obraz takiego stanu!
  23. @Arsis ja ciszę odnajduję w lesie...najlepiej po zmroku...
  24. @Berenika97 podoba mi się, że ten wiersz nie jest jednoznaczny, bo w tym porzuconym domem może być jak najbardziej budynek, ale i nasze wnętrze...Mrocznie i niebanalnie przplatają się rzeczywiste obrazy, ze stanami duszy, pokaleczonej i nie mogącej wyrwać się z tego stanu marazmu. Wiersz przytłaczający smutnym obrazem , ale niebywale interesujący!
  25. @marekg to prawda nie od nas zależy aura na zewnąrz, ale my możemy dobierać przyjaciela ,z którym chcemy wyjść na spacer...Piesek to cudna opcja na spędzenie czasu razem...pogoda już w tedy nie ma znaczenua:)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...