@Coretanima wiersz rozłożyłaś rzetelnie na czynniki pierwsze.
I też się z Tobą zgadzam, że czasem lepiej jak los za nas zadecyduje a przy tym oszczędzi nam wielu rozterek.
Pozdrawiam serdecznie
roztargniona zerkam przez ramię...
ochoczo a niezdarnie -
jakbym kości niestare choć sztywne
ochraniała -
tylko przed czym?
skoro świat na pozór taki przyjazny
a ja miękki koc...
niczego sobie nie złamię
roztargniona jestem
zachłanna na miłość do stworzenia
i ciebie
tylko przelotnie
na przekór
zerkam przez ramię...
kogo szukam
w burzy westchnień
nie wiem
@Rafael Marius interesująca teoria. Przyznam, że nie słyszałam o niej wcześniej. Bardzo pokrzepiająca stawiająca początek i koniec zupełnie w innym świetle.
@Wędrowiec.1984 cóż :) wychodzi na to, że myśl przewodnia wiersza, towarzyszy ludzkości od bardzo bardzo dawna. Ja odkryłam wartość takiego podejścia po życiowych zawirowaniach i myślę że to podejście będzie mi towarzyszyć już zawsze:)
przedostanę się przez falę wspomnień
na bezpieczny ląd -
do ciebie
moja chwilo która trwasz!
jesteś warta znacznie więcej
niż dym co pod niebem mąci
siłę różnorakich barw
moja chwilo -
trwaj mi trwaj!