Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Manek

Użytkownicy
  • Postów

    809
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez Manek

  1. Dzwonnik przeklęty Bezsennie i długo ciążyła noc, Siennik grzbiet gniótł i ryczał z dna głos. Jak w przemijaniu chyżością czas drwi, Oprócz tych ciężkich, bolesnych chwil. Jak radość duszę chwilkę popieści, Aczkolwiek brzemię tymże podkreśli I spod zakrzepłej mazi wytryśnie Burzliwy potok zatrutych myśli. Jednym pragnieniem wybija dzwon, Na rosłej wieży, gdzie karła dom A u podnóża tańczy cyganka, Oślepia biodrami, jak blask kaganka. Garbus w pręgierzu rzuca się wściekle, Z jej ręki w usta woda pocieknie, Się go nie boi, wstręt warg nie krzywi, Motłoch szaleje, pokurcz się dziwi. Później z katedry w tłum ciska kłody, Rycerz spleśniały, lew zwan barankiem, Dla wymarzonej sobie kochanki, Na miłość chory woj Quasimodo. Nie chcesz – tam szafot łaknący gardła, Za krasę winna jest Esmeralda. A on w barłogu więdnie i wyje! I czuje! I żyje! Marek Thomanek 13.02.2025
  2. Ładnie. Pozdrawiam
  3. @Leszczym Oczywiście że nie. Miało być tylko symbolicznie, jako typowy kapitalizm, na który się nabieramy. Trump to despota. Tak samo jak i Putin. Zobaczymy, co oni nam jeszcze w przyszłości zgotują. A Ukraina?? No cóż biedna Ukraina. Mam nadzieję, że jej do końca nie sprzedają. Jestem jak najbardziej za tym aby im nadal pomagać.
  4. Oczywiście Ameryka jest naszym (Europejczyków)ważnym partnerem i stawiam Amerykę przed Rosję. Jednakże zawsze byłem zdania, że jesteśmy zbyt silnie uzależnieni od Ameryki. Hollywood and Coca Cola forever.
  5. Czy tylko o róży?
  6. @Kwiatuszek Najgorsze jet to. że u niektórych nie ma żadnej nadziei na poprawę.
  7. Ale każda matka kocha swoje dzieci ;-)))
  8. Niechaj tłoczą się żwawo Wciągaj na nić złotawą A naszyjnik powstanie uroczy Muza ucałowała Wyszła twórczość wspaniała Uśmiechają się także me oczy
  9. @JAPA Taka Goli Tynka? Skuteczne golenie jednorazowe. ;-)
  10. @Nata_Kruk poprawnie byłoby oczywiście chceniem. Ale to "chceciem" wytwarza jeszcze bardziej negatywny nastrój. Tak mi się zdaje przynajmniej. No i śmiesznie oczywiście też miało być. Taka mała groteska.
  11. @Nata_Kruk Tak. Taka gra słów.
  12. Chciałbym Uwolnić czerep bym chciał Od głodu zmyślnego chcenia – Prowadzi tylko na grań, Wyczucie chceciem zaćmiewa. Marek Thomanek 23.10.24
  13. Ubiegłeś mnie z tematem. Też nad czymś takim myślałem. Ładnie to ułożyłeś w słowa. Pozdrawiam
  14. Pracka aby mieć co włożyć do placka? Tylko się nie zmachaj za bardzo, bo się spocisz!!! ;-)))
  15. Każesz rumienić. Czyś nas nie stworzył Z głodu i czucia, mięsa i kości? Trzeba detalem takim się morzyć, A może teraz tylko zazdrościsz?
  16. Ha ha ha. Dobre. Rozśmieszyłeś mnie. Fajny pomysł na wiersz. Z jajami i przymrużeniem oka. Pozdrawiam W przedostatniej zwrotce zgubiłeś haczyk. "i na strzałę je nakłuję"
  17. @Łukasz Jasiński To nie ma nic wspólnego z tematem tego tutaj wiersza.
  18. Ładnie i zaskakująco. Ciekawe, jakby to było, gdyby oba te narządy miejscami zamienić. Dobry pomysł.
  19. @Kwiatuszek No jasne że powinnaś wrócić. Znalazłaś tutaj przecież wielu czytelników i ich uznanie. Ja tam lubię wszystkie pory roku. Zimą odbywam długie wędrówki po okolicy. Latem jest na to za gorąco. Mam zawsze kartkę papieru przy sobie a wiatr przewiewa mi pustkownicę. ;-)) Wiele Wierszy już w ten sposób powstało. Później wygrzać się w wannie, albo miły kącik z herbatką, książką czy filmem. Podaję temat na wiersz: lepiej spoglądać na to co się ma, niż płakać za tym czego brakuje.
  20. @Domysły Monika @Nata_Kruk Czyli tym razem przekaz nie udał mi się, dokładnie tak jak tego chciałem. Chodziło mi bowiem raczej o tworzenie dystansu do tych wszystkich, zajmujących nas myśli. Ileż to razy czepiamy się pazurami w coś, tak pozytywnego, jak i negatywnego i nie chcemy puścić. A to nam zasłania resztę świata.
  21. @Kwiatuszek Dziękuję. Po dłuższej nieobecności pojawiają się znowu Kwiatuszki na naszej łące. Czyżby zima chyliła się ku końcowi? ;-)))
  22. Myśli Myśli płowe, myśli miłe, niedojrzałe czy prawdziwe, Myśli czarne, myśli białe, wymuszone całym ciałem, Takie małe, czasem wielkie, w zamyśleniu i w podzięce, Biegną wartkie, nie przystają, niewygodne też bywają. W umocnionej wałem twierdzy na strzelistej siedzę wieży, Nad szerokim widnokręgiem rozpościeram marne ręce. W brzuchu miło łaskoczące pieszczą duszy dno motyle, U podnóża płaszczą żmije, któż przed nimi się ukryje? Ponad głową się skrzydlaczą i trzepoczą nietoperze, Orły, sępy i gołębie – po kolei wszystkim wierzę. Wszystkim wierzę. Wszystkie naraz, i pogody i ambaras, Zapakować i pod pachy – myśli ważne, myśli błahe. Myśli wyjąć, przetasować, wlać na nowo w miękką czachę. Marek Thomanek 14.10.2024
  23. Krótko a mimo tego treściwie. Bardzo fajnie. Pozdrawiam
  24. @mariusz ziółkowski He, he... ale za to czasem kapie na mózg ;-)))
×
×
  • Dodaj nową pozycję...