Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rafael Marius

Użytkownicy
  • Postów

    10 132
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    77

Treść opublikowana przez Rafael Marius

  1. Głębokie spojrzenie w oczy roztacza piękny krajobraz, kto go zobaczy te wróci jeszcze nie raz.
  2. @Czarek Płatak Też uważam, że świetnie napisane. A jak będzie czas pokarze, choć pewnie nie dla mnie, bo ja raczej wcześniej odfrunę na szczęśliwe wyspy przyszłego świata.
  3. @Ewa78 Bardzo sympatyczny wierszyk. A mnie do szczęścia to więcej zdrówka, by się przydało.
  4. A w pierwotnej wersji było słówko zwiewnie, ale się nie zmieściło. Życzę wszystkim entuzjastą ekowiosek, aby ich nadzieja przyniosła obfite plony nie tylko w marzeniach. Dziękuję za obecność i serduszko. Tak właśnie czułem. Tobie to dobrze.
  5. Pewnie, że tak, a gdy miłe towarzystwo to już jak w niebie, szczególnie gdy słoneczko świeci. I można się swobodnie opalać.
  6. Jeśli chodzi o ekowioski to na pewno nie na zysk. Ten ruch dąży do samowystarczalności i gospodarki bez pieniądza lub niektórzy z jakimś rodzajem własnej waluty. Zdecydowanie marzyciele, choć niektórym się udaje. Mnie się nie udało.
  7. @FaLCorneL Miło by było, gdyby tak było... jednak ten wszędobylski smartfon.
  8. Bywa i tak sam taką zmajstrowałem, ale u mnie jest pięknie. Ostoja leśna dla wielu gatunków. Od samego początku taką stworzona. Co innego u sąsiadów. Tam wyleniały koszony, co tydzień trawniczek i obowiązkowe tuje, rzecz jasna obcy gatunek na tym terenie. Każdy ma co lubi. Trzeba dobrze żyć z sąsiadami. Im z kolei u mnie się nie podoba, ale się lubimy. Porządni ludzie. Pamiętam, żeby nie dziękować.
  9. A jak najbardziej, moja sąsiadka mirabelka. Jak co roku urocza. Wabi do miłości, nie tylko ptaki.
  10. @mystiq W Warszawie nie ma nocy. Cały czas jest widno od różnorakich świateł. Znawcy tematu mówią, że to źle. Za to na mojej działce jest tak ciemno, że nawet dłoni nie widać. Dla mnie to bardzo dziwne.
  11. Zatem życzę udanych w ulubionym miejscu.
  12. Faktycznie niektóre kosze się przepełniły i nawet ci porządni nie mają gdzie wyrzucić.
  13. Ja przez pierwsze 15 lat życia jeździłem do zaprzyjaźnionych gospodarzy nad morze na miesiąc lub dwa. Mam wiele miłych wspomnień z życia na plaży w kanikuły czas. Miłosnych również. Wiadomo lato sprzyja, a ciepły piasek jeszcze bardziej.
  14. @Elephant Ja jeszcze do tego starszego należę, choć metrykalnie jestem w średnim wieku, to pod względem obycia z naturą jakieś 80+.
  15. Ale jest jeszcze wielu marzycieli, którzy uważają, że jest nadzieja. Ja też byłem kiedyś w tym gronie. To taki wspomnieniowy wiersz. To pierwsze jest celowe zrobione w pochmurny dzień, a drugie w słoneczny, by pokazać przejście ze smutku do radości, tak jak w tym wierszu od pesymizmu do optymizmu. I takie też są Twoje odczucia, jak rozumiem, zatem dobrze. Dziękuję za polubienie.
  16. Mnie się kojarzy z dziką, samotną plażą? Ale to może tylko moje wspomnienia.
  17. Rozumiem, a w Halinowie jak najbardziej byłem, tym pod Warszawą, ale dawno, bo u mnie większość była dawno.
  18. @Elephant Niestety z każdym kolejnym pokoleniem do natury coraz dalej.
  19. Czyli też uciekła z Warszawy jak wielu innych. To klawo będziesz miała ogród do spółki z siostrą. A pracy jest nie mało wiadomo, dlatego też niektórzy wracają z powrotem do stolicy. Dziękuję za serduszko. Mój brat cioteczny też prysnął pod miasto i jest zadowolony.
  20. Las, który posadziłem ma już 32 lata i jest naprawdę duży. Ale ja go sadziłem sam. Moja ówczesna miła nie do tego była stworzona by pracować szpadlem.
  21. Cieszę się, że dostarczyłem powodów. Dziękuję bardzo.
  22. @M_arianna_ Dziękuję za przychylność.
  23. @M_arianna_ Dziękuję za serduszko.
  24. @GrumpyElf Wiersz dziękuje za sympatię.
  25. Na szklanej ścianie słowa zakwitły wieżowiec błyska łańcuchem zysku pyłek zasiewa zarzewie buntu na polu za wsią rosną pomysły Uchodźcy z miasta budują pałac z gliny i słomy kontury szczęścia marzeniem ściany ocieplą czule by miłość nocą w gniazdku została Prąd już ze słońca do serca płynie warzywa karmią myśli o jutrze na świerszczu wiatrem płodna nadzieja co dalej zagra… ziemi się przyśni
×
×
  • Dodaj nową pozycję...