@Miriam I ja takie doświadczenia miałem zarówno co do nastroju, jak i braku odbicia w lustrze w dosłownym i przenośnym znaczeniu.
Jeśli to Twoje własne to współczuję.
@joanna53 A ja dalej mieszkam na swoim podwórku, chyba jako jedyny zostałem. Wiele się zmieniło, ale górka została, choć powleczona plastikiem. I taka jakby mniejsza...