Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rafael Marius

Użytkownicy
  • Postów

    10 132
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    77

Treść opublikowana przez Rafael Marius

  1. @Wiesław J.K. Dziękuję za serducho.
  2. @error_erros Hikikomori, czyli izolacja we własnym domu jest mi znana z własnego ponad trzy letniego doświadczenia. Dobrze to opisałeś, faktycznie tak jest.
  3. @Krogul88 Kiedyś były trzy firmy Kodak, Agfa i Fuji. Ale ja robiłem najwięcej na kodaku. A jeszcze wcześniej polskie orwo. Jak dla mnie nie do przyjęcia. Zatem była czerń i biel.
  4. Nie ma pięknej róży bez kolców. Tak jest i z życiem.
  5. Dziękuję za uznanie. Staram się pisać, każdy wiersz na inny temat. Póki co pomysłów mi nie brakuje, ale im dalej w las...
  6. Ja też zapominam dokładnie w ten sam sposób. Dziękuję.
  7. Dziękuję staram się. Chyba zapomniałeś o serduszku, a może się nie należy? To może warto zrobić sobie miły prezent i kupić jakiś lepszy? Będą nowe możliwości.
  8. Wzajemnie i dobrej nocy z miłymi snami.
  9. Koniec wieńczy dzieło. A ja to raczej jestem specjalista od końcówek zatem powyższa sentencja jest mi bliska.
  10. Zawsze to milej, gdy kolorowo wokół i w sercu.
  11. @Atylda Smutno i z tęsknotą. A któż nie pisał na ławkach. Nie jedno się przypomina. Mnie również.
  12. @Leszczym Zabawnie dobre. Nie pozostaje nic innego jak życzyć zrobienia pierwszego kroku, gdyż ten bywa zwykle najtrudniejszy.
  13. Ja też kiedyś taki byłem. Od małego cały dzień na podwórku niezależnie od pogody. Potem jako dorosły, gdy tylko czas pozwalał. Ale teraz zdrowie nie pozwala.
  14. @Jacek_Suchowicz Dziękuję za dedykację, ale mój wiersz dotyczy ekowiosek i ma charakter wspomnieniowy. Może jakieś 15-20 lat temu. Jak jest dziś dokładnie nie wiem Ale o ile mi wiadomo w Polsce nie ma ekowioski do tej pory ani jednej. To jest bardzo niszowe zjawisko obejmujące może kilka tysięcy ludzi na świecie i nie ma nic wspólnego z masową emigracją z miast na wieś, która ma charakter komercyjny.
  15. @mightyhands Tak to bywa, każdego kiedyś dopada kryzys. Jednego taki, drugiego inny. Można się z niego podnieść lub nie. A co o tym decyduje? Przypadek? Czy zrządzenie Opatrzności? Osobisty, mocny wiersz. Udany debiut.
  16. @Tectosmith Widzę, że temat kontrowersyjny. Jedni lubią zaimki, a inni nie. Mnie wszystko jedno, bo nie zwracam na nie uwagi, ale ja się nie znam. Raczej nie, bo się nie zarażam. Taka już właściwość mojego słabego organizmu. A jak dla mnie celna miniaturka z humorkiem.
  17. U mnie podobnie, mieszkam w parku i po sąsiedzku też jest zielono i kwieciście. Wypiękniała stolica ostatnimi laty. Chociaż to na plus.
  18. Ja też nie jestem na bieżąco, ale kiedyś to była awangarda ekologi. Dużo nowych pomysłów czasem zupełnie szalonych, niekiedy nawet sensownych.
  19. Czyli prawie jak w raju.
  20. @mystiq Jak nawet maj nie cieszy kolorami to już nie dobrze.
  21. To ślicznie. Cieszy mnie to bardzo. A u Ciebie też rosną jeszcze?
  22. Może szafirkiem, bo wiem że je lubisz. Mam nadzieję, że to szafirek i nie pomyliłem. Rosną w cieniu nad źródełkiem na łące. Dużo.
  23. Cieszy mnie to, że się udało. To ważny dla mnie temat. Wszystko, co związane z naturą gra w moim sercu piękną melodię. Dziękuję za uznanie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...