Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rafael Marius

Użytkownicy
  • Postów

    10 287
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    77

Treść opublikowana przez Rafael Marius

  1. Ja nie słucham takich to i nie wiem. Nawet, jeśli coś jednak w ucho wpadnie, to traktuję polityków jak klaunów w cyrku. A ci zawsze są kolorowi. Moi znajomi i rodzina są bardzo tolerancyjni, zatem to też jest OK.
  2. @Krzysztof2022 Z tym przeznaczenie to nigdy nic nie wiadomo. Niby jest, a jednak go nie ma.
  3. @duszka Tak jak w piosence zespołu Daab "Daj się ponieść fali ludzkich serc" To piękny sposób na życie.
  4. @Bożena De-Tre To ładnie. Każdy ma jakieś szczególne sentymenty. Jeden takie, a drugi inne. Dzięki temu jest kolorowo.
  5. W takiej różowej koniczynce na wieczne szczęście. Mnie też zdecydowanie. Kusząca perspektywa. Ładnie piszesz. Z mojej bajki.
  6. @Bożena De-Tre Nostalgicznie.
  7. Byle do przodu, po grudach do celu. A ten zawsze się znajdzie.
  8. @Klaudia Gasztold Jesień zaczyna sypać kolorowymi wierszami. A mnie jest szkoda lata.
  9. Pewnie, można rywalizować, kto ma większy entuzjazm, uwzględniając ilość zainspirowanych osób w jednostce czasu. A każde zwycięstwo ma swój niepowtarzalny urok. Bardzo mi miło.
  10. @Andrzej P. Zajączkowski Dziękuję za serduszko i zainteresowanie.
  11. Tak to był ich największy można nawet powiedzieć przebój. Dziełem przypadku, bo ten zespół nie tworzył pop hitów. Oni nie grali dla pieniędzy. Mieli inne źródła dochodów. A tekst do tej piosenki to wiersz miłosny do dziewczyny, napisany przez powyżej wspomnianego Piotra. Dziękuję za serduszko.
  12. @iwonaroma Astronomicznie faktycznie pewnie ostatni. Jednak dziś słyszałem, że lato ma być do połowy października, co mnie by bardzo ucieszyło.
  13. Właśnie, właśnie, miło to słyszeć. A entuzjazm i energia to nierozłączna para. Jedno nie może żyć bez drugiego.
  14. To fajnie, że jeszcze masz. I życzę żebyś miała jak najwięcej dla siebie i innych.
  15. To mnie cieszy.
  16. Zmuszać to tylko w skrajnych przypadkach. Przymusowe terapie dla alkoholików itd... Ale zachęcać, przekonywać, czemu nie? Najlepiej jednak zarażać własnym entuzjazmem. tak jak robiłem z dobrym skutkiem, gdy jeszcze go miałem. Teraz tylko się pojawia, zatem pozostają mniej skuteczne metody.
  17. W moim odczucia tak, ale trzeba również uwzględnić, iż z natury jestem osobą pogodną (znacznie powyżej średniej krajowej), zatem mój odbiór może być, na zasadzie kontrastu, nieco przesadny.
  18. Otóż to. Ci pierwsi często zostają wirtuozami w swojej dziedzinie, a drudzy się nie nudzą. Wokół powyższej różnicy charakteru gęsto dochodzi do konfliktów. O kompromis bywa trudno i nie jedno małżeństwo, czy spółka się rozpadły.
  19. @Starzec W Afryce, wyczekiwany, a i nas by się więcej przydało.
  20. To dobrze. Znaczy, że nie jest, aż tak źle jak wiersz mógłby wskazywać. Od pewnego momentu zjeżdżania w dół, to tylko pociesza, co napisałem powyżej. A jeszcze niżej, już nic.
  21. Może go żona wyrzuciła, bo pił za dużo.
  22. Tak myślałem, że później. U nas raczej nikt by Ci worka nie buchnął zwłaszcza w takiej sytuacji jak opisujesz. Ewentualnie mógłby pożyczyć coś bez zgody, ale później by oddał. Niektórzy mieli takie zwyczaje. Początek lat 90tych to już nie moje subkulturowe czasy. Ja byłem w latach 1982-86. I to pod koniec już jedną nogą w innej bajce.
  23. @xWhisky Czyli gorzej niż źle. Ale można się pocieszyć, że może być jeszcze gorzej.
  24. Ja myślę, że tu nie ma limitu. Dopóki sił starczy warto szukać kolejnej. Ale to moje subiektywne przekonanie. Nie dla wszystkich odpowiednie. Mamy różne osobowości. Powyższe pytanie było w wymiarze intelektualnym, a teraz mamy uczuciowy. Trzeba znaleźć korzeń duszy, skarb zagubiony na bezdrożach historii. Jak dla mnie bardzo dobry wiersz.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...