Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Poezja to życie

Użytkownicy
  • Postów

    1 497
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez Poezja to życie

  1. Nie ma wczoraj Ani nie ma jutro Jest tylko dzisiaj Czas teraźniejszy Tu i teraz I oddechy gwałtownie Przyśpieszające A życie zbyt męczące Gdy w słońcu Nasze rany wciąż krwawią Nie czekamy już na więcej
  2. Jestem ostrzem Które zatapia się W twoim ciele (Jest go tak wiele) I już nie zobaczysz jutra Ani promieni słońca Bo to cierpienie będzie Trwać bez końca Aż po bezkres gwiazd Wieczna nieskończona trauma
  3. Nasze łzy Wysychają Tak nagle Tak jak my A nasze sny Nie kończą się I ta zabawa Wciąż trwa A rutyna Pozbawia nas Prawdziwego tła Rozpadamy się Na milion drobnych kawałków
  4. Wszystko się zmienia Wraz z wybuchem natchnienia A łzy wzruszenia Nie umierają w nas Tak jak nie umiera czas Nigdy!
  5. Rozpadam się Kawałek po kawałku Przez ciebie I już nie spotka mnie Żadna nagroda W twoim niebie Bo miłość zostawia Takie same ślady Jak rana Na mojej twarzy I już nic więcej się Nie zdarzy Już nic...
  6. Ile znaczę Tyle płaczę Dla tego świata Który raz jest Całkiem słoneczny A raz pochmurny I nigdy nie zdarza się Zawsze taki sam uśmiech I nigdy nie zdarza się Zawsze taki sam smutek A droga powrotna Do wątpliwości Wydaje się Nie mieć końca
  7. Powroty bywają radosne Powroty bywają bolesne Gdy dom okrutny woła I blizn na rękach Nie da się ukryć
  8. Jesteśmy ulepieni Z tej samej gliny I mamy wciąż Te same młode twarze Które oszczędził czas Mimo czterdziestu lat Boże dzięki Ci Za ten piękny świat!
  9. Jestem tutaj Tak blisko I trzymam Ciężar świata Na swoich Mocarnych barkach I nie czuję bólu Tylko dziwne podniecenie A potem słyszę Kobiece westchnienie Na zachodzie bez zmian!
  10. Gorąca kawa Bez powrotów W te same miejsca I kawałek brudnej gazety I słowa śmiesznego poety I tylko ten przeklęty Ból głowy Nie daje wciąż spokoju
  11. Jak za mgłą Nowe sny I początek końca Czy koniec początku To i tak nie liczy się Bo cień życia To też śmierci cień Czekam ostatni dzień
  12. Tylko popioły Popioły Zostaną z nas I tylko czas Zostanie Bezlitosny czas I nie będzie już nas Na tym łez padole I nawet niebo Nie zapłacze Nad tą rutyną
  13. Nie wracaj Ani dzisiaj Ani jutro I nie mów Mi znowu Jak pachnie deszcz Bo bardzo dobrze znam Zapach tej wilgoci w powietrzu
  14. To ja Ubrany w słowa Czekam na ciebie Czekam od nowa Aż ukaże się Przede mną Oczu twoich blask Tej ciepłej majowej nocy I pochwyci mnie Ściśnie mocno W środku A potem puści Czy odetchnę z ulgą?
  15. Światło Mrok I droga gdzieś tam I tylko same pytania I tylko same wątpliwości A dusza coraz bardziej Zbliża się do kręgów ciemności
  16. Jesteśmy z gwiazd I tylko prawda nas wyzwoli I tylko prawa nam Do celu dotrzeć pozwoli Tam gdzie już Nie sięgają ludzkie słowa Spójrz w górę...
  17. Powrót do domu Ale nie razem Tylko osobno I z lampką wina Odpływanie Ciche znikanie I jedno marzenie I jedno westchnienie O pięknym świecie Gdzie życie to dar Naznaczony tam z góry...
  18. Rozpadające się światy I nowe życie w planach Czy warto? Czy lepiej odejść Z czystą kartą W tłumie Ale tak naprawdę samotnie Odejść bezpowrotnie...
  19. Ból strach Przemijanie Łzy śmiech Rozczarowanie I samotny powrót Do domu Z biletem W jedną stronę
  20. Moje czyny Mówią więcej Niż tysiąc słów I gdy zobaczysz Mnie znów Tak odkrytego Tak poznanego Będę cały twój Na zawsze A nie tylko przez Jeden dzień A nie tylko przez Jedną noc
  21. Ty nadajesz sens Słowom zapisanym W prawdzie I sprawiasz że świat Jest takim przyjaznym miejscem Gdzie nie ma bólu I ran na duszy Bez ciebie jestem Tylko marnym pyłem
  22. Sprzedam ci sen O kłamstwie Które jest prawdą Ale dla nich I w którą ludzie uwierzą Tak jak za pierwszym razem Niewinne owieczki Pójdą na rzeź Wielki reset...
  23. Pierwszy upadek Jestem blisko Drugi upadek Jestem bliżej Trzeci upadek Mam cię! I już teraz Nie będzie płaczu Ani śmiechu Ani zaskoczeń Ani pożegnań Bo życie To teatr Który składa się Z samych oczywistości
  24. Nie warto płakać I nie warto prosić Za czymś Co i tak nie nastąpi Nie warto myśleć Nie warto trwać Za ścianą Perfekcyjnej iluzji Bo ja nie zmienię Tego świata Ani ty też Nie zmienisz Rozejdźmy się w pokoju!
  25. Okruchy wspomnień Przywołują mi ciebie Bo na pętli czasu Byliśmy tacy Niewinni i młodzi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...