Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

corival

Użytkownicy
  • Postów

    4 811
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    19

Treść opublikowana przez corival

  1. @poezja.tanczy Spodobala mi się idea petycji. Inna sprawa, ze widzę w tym chytry plan mimo wszystko przedłużenia sobie życia. Poczta czasem wywija rozmaite salta. Mnie również z lekka przeszkadza słowo "zdechła". Nie dlatego, że... itp. tylko dlatego, ze nie przystaje do całości tekstu. Jest jakby z innej bajki... Pozdrawiam :)
  2. @Stefaniak I pomyśleć, że jeszcze niedawno ludziom wystarczała jakaś bezludna wysepka. Co do treści, druga strona księżyca z zasady jest ciemna... Pozdrawiam :)
  3. @Lidia Maria Concertina No właśnie... gdyby wszystko było w porządku, tylu samotnych, tylu samobójcó, tylu poszukujących siebie itp. Ważny temat poruszyłaś... może troszkę z nzdmiarem słów, ale to Twój styl. Pozdrawiam :)
  4. @E.T. Oczywiście, że był to komplement. Pozdrawiam :)
  5. @poezja.tanczy Dziękuję za odwiedziny i pozytywną opinię. Pozdrawiam :)
  6. @iwonaroma No, nie tak znowu skrobiesz. Dzierżysz pióro solidnie, a spojrzenie masz iście orle na świat i ludzi na nim. Pozdrawiam :)
  7. corival

    Gra w skojarzenia. :)

    niebezpieczeństwo
  8. @E.T. Sporo treści jak sądzę jest głównie w podtekście i pewnie tytule... niemniej podoba mi się ujęcie tej niełatwej relacji. Pozdrawiam :)
  9. @Somalija Żyzne pole dla wyobraźni. Spodobało mi się... Pozdrawiam :)
  10. @befana_di_campi @befana_di_campi Podmiejskie nieużytki... no tak, to trochę wyjaśnia. Ale chyba... w miodnej konwencji się obracajac, prędzej bąka jakiegoś z jego basowym pomrukiem bym tu wprowadziła. Ale tekst nie mój i nie ja tu rządzę oczywiście. Pozdrawiam :)
  11. @befana_di_campi Cóż, kwestię piwonii osobiście również przemyślałam, zanim o tym napisałam :) Ten intensywny, głęboki, dlugo utrzymujący się gdzieś w receptorach zapach, nie pasuje mi do sopranu. Oczywiście wolno Ci mieć inne zdanie, w końcu to Twój wiersz, ale jak najbardziej mogę też mieć własne. Kwietne aromaty, znane z mojego własnego ogrodu nie są mi obce. Moja praca zaś w pewien sposób łączy się z mnogością dzikich roślin, więc siłą rzeczy ten temat także obcy mi nie jest. Pozdrawiam :)
  12. @Leszczym Tak, tak... jak się zdaje już kiedyś, fakt że dość dawno, odbyliśmy rozmowę na ten temat :) Ja tam z uprzejmości zwykłej będę Cię pozdrawiać i tyle, więc mam tylko nadzieję, że nie poczujesz się z tego powodu urażony :) No to ponownie pozdrawiam ;)
  13. @befana_di_campi Bardzo pobudza wyobraźnię... Co prawda osobiście nie psrzyznałabym piwonii sopranu, jakoś wygląda mi ona na niższy głos. No i z tym pachnącym łopianem... w zasadzie to on niezbyt pachnie i osobiście wybrałabym inną roślinę z szerokiego wachlarza. Ale mimo to niezwykle podoba mi się naszkicowany słowem obraz. Pozdrawiam :)
  14. @Leszczym Dziękuję za uznanie, staram się jak umiem. Pozdrawiam :)
  15. @befana_di_campi @befana_di_campiWystarczy popatrzeć na powierzchnię wód jeziora, rzeki, morza, stawu w blasku słońca migoczące radośnie. Uśmiechają się jak nic. Miło mi, że poświęciłaś chwilę na ten tekst. Pozdrawiam :) @Adaś Marek Słusznie mówisz w kwestii balu itp. A co do chlupotu... jest pałac, w podtekście jakiś obszar ograniczony... jakieś ściany, filary może... musi być i chlupot. Nie zrezygnuję z niego, bo moja wyobraźnia mi go sugeruje. Dziękuję za odwiedziny. Pozdrawiam :)
  16. @E.T. Spokojnie, myślę że cokolwiek nie myślimy sobie o ich rzeczywistości, oni i tak wiedzą lepiej. Jeszcze raz pozdrawiam :)
  17. @E.T. O, nie dobrze, że peelka przestała walczyć i płynie z falą. Jednak doskonale oddałaś rzeczywistość takich osób. Pozdrawiam :)
  18. @Adaś Marek Świetnie mi się czytało i uśmiech był na twarzy, chociaż w gruncie rzeczy opisujesz damę bywałą i stado rywali, których jednak nie nazwę głośno słowami jakie mi się nasuwają. Ewidentnie satyra i to bardzo udatna. Pozdrawiam :)
  19. @E.T. Absolutnie nie mam za złe takiego rozumienia. Mialam okazję swego czasu powędrować na dno oceanu. Podyskutować o tym z wiedzącymi... Fakt, małym przekłamaniem jest chlupot fal na głębokości, ale z drugiej strony, kto wie jak odbierają je mieszkańcy wód? :) Mała fantazja by podkreślić klimat podwodnego świata. Pozdrawiam :)
  20. @befana_di_campi Całkiem zgrabnie, miło się czyta, a obraz sam maluje się przed oczami. Choc najmniej pasuje mi tu pasikonik... ale to moje zdanie. Pozdrawiam :)
  21. @Waldemar_Talar_Talar Fakt, pewnych drzwi już otworzyć nie bedziemy w stanie. Inne jednak otwieraliśmy, a teraz wspomnieniami możemy karmić pozostały czas. Pozdrawiam Waldemarze :)
  22. @egzegeta W głowie rozwinęła mi się odpowiednia muzyka i... zagrało się. Spodobał mi się Twój wiersz. Pozdrawiam :)
  23. @Nata_Kruk I tak nam historia rzeką się toczy... niby w przenośni, ale im dalej w przeszłość tym bardziej dosłownie. Dużo więcej można z Twojego wiersza wydusić, ale poprzestanę na tym póki co. Pozdrawiam :)
  24. @Starzec Widocznie Pani potrzebuje więcej czasu. Niekiedy lepiej jest rozmawiać niż naciskać. Przy naciskach skutek może być odwrotny. Spodobało mi się. Intrygujący sposób przedstawienia całej sytuacji. Pozdrawiam :)
  25. @Dagmara Gądek Sytuacje liryczne... pffff... to dopiero zagadka... A swoich światów obiecuję trzymać się mocno. W nich czuję się najlepiej. Jeszcze raz pozdrawiam :) @E.T. Cieszy mnie, że znalazłaś tu coś dla siebie. Co do fal na dnie zbiornika... to czy są tam ruchy wody zależy od głębokości zbiornika. Baltyk na przykład jest stosunkowo płytki... Swoją drogą panny i woda to jedno. Mowa tu o rzekach. Pozdrawiam :) @Amber Coś w tym stylu :) W końcu rzeki, bo o nich w wierszu mowa, płyną do morza niosąc ze sobą rozmaite minerały, które osiadają tam na dnie i... no, dość wykładów ;) Miło mi, że się podoba... Pozdrawiam :) @Nata_Kruk Tak, tak... ze wystęgami masz jak najbardziej rację. Czyli nie muszę juz nic tłumaczyć. Wielki plus za domyślność. Cieszy mnie, że zajrzałaś. Pozdrawiam :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...