-
Postów
13 676 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
53
Treść opublikowana przez Leszczym
-
Ja, to nie AI
Leszczym odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Sylwester_Lasota Lubię Twoje piosenki, lubię naprawdę i nie uważam Ciebie bynajmniej za AI. Sam tak robię. Co innego autorski tekst pod podkład AI, a co innego wiersz AI. Kłopot tylko taki i też mam z tym problem, że wkładając nasze teksty w programy AI, pomagamy AI jeszcze lepiej się nauczyć, korzystać z naszych tekstów i rosnąć w siłę, również literacką. I być może nie powinniśmy tego robić, ale spokojna głowa, czy tak uczynimy, czy nie zrobią inni tak za nas. Ale jest nadzieja. Nadzieją są detektory. Można systemowo, komputerowo do dajmy na to portalu poetyckiego dodać z automatu taki detektor i portal znów będzie tylko ludzki. Tak mi się wydaje. AI we współpracy z człowiekiem ma efekty, bez człowieka nie bardzo na razie. -
@beta_b A ja nieco utożsamiam się z bohaterem Twojego wiersza, rozumiem gościa, rozumiem że taki być nie powinien i nie tędy droga i żadna z niego przystań, ale czuję tę postać wewnętrznie. I takową kobietę również bym zrozumiał. @beta_b A tak poza tym, świetny wiersz !!
-
@Gosława Mnie bardzo, ale to bardzo odpowiada fraza uśpienia czujności, to dobra fraza i oddaje wszelkie kłopoty z dawaniem i przyjmowaniem miłości ://
-
@Rafael Marius Wiesz Rafał, trudno powiedzieć, ale i życie ważne :)
-
@Migrena Tak i ja tak uważam. O samobójstwach ja akurat nigdy nie piszę, no bardzo rzadko, unikam tego tematu jak ognia. I to mnie różni od Słojewskiego, wspomnianego wyżej i od Stachury. Co nie przeszkadza mi docenić trafnego spostrzeżenia Słojewskiego i jego niezłej książki i nie przeszkadza mi wspominać Stachurę. Bo inaczej wszyscy zwariujemy. Wszyscy.
-
@Migrena Tak, ale zmęczył się tym strasznie. Choć zdaje się nie dużo opowiadań czytałem, więc znów zdaje się nie znam całej Twórczości. Mi to kiedyś psychiatryczni wyciągali zresztą, że to fragmentaryczność. Ale nie sądzę żebym był aż tak fragmentaryczny. Zwyczajnie sięgam po różne rzeczy, z zastrzeżeniem, że mnie akurat w sztuce cofnęło nie co innego jak prawo i to w sumie na 15 lat. Tak wyszło. Gdyby może nie prawo może bym był mniej polityczny. A może na odwrót, bo jeszcze bardziej? Nie wiem. Czy kocham Stachurę? No może nie aż tak, ale bardzo szanuję i myślę, że jego akurat trochę rozumiem.
-
@Migrena A ja tę bardzo lubię, choć obie są dla mnie mistrzowskie:
-
@Migrena Widzisz Stachura umiał znacznie lepiej, o niebo lepiej się ode mnie nieopowiadać politycznie. Przynajmniej w pisaniu, bo nie wiem jak to tam było w życiu. Ale Stachura był młodym bardzo człowiekiem, bardzo zdolnym. Aż chyba sobie kupię najnowszy SDM - piosenki Stachury :))
-
@Migrena Ja wiem, rozumiem, poszerzyłeś mi świadomość, nawet za to wdzięczny jestem, sprawa wyszła może niefortunnie, nie przeczę, ale ciekawa właśnie. Cytat, ten cytat uważam jednak za bliski ideału, choć również dyskusyjny i tego bym bronił. Jak pójdziemy dalej w komenty, tekst pójdzie w temat dnia i znów się nie wyplączę :)) Ale to akurat dawno już zauważyłem, z pisania ciężko się wyplątać generalnie :)))) @Migrena Ja w ogóle psychologicznie jestem ciekawy, a nigdy nie wiem kto tam za nickiem jakim stoi, czy popełniłeś atak przez atak, czy atak przez obronę, czy obronę przez atak, czy obronę przez obronę :))
-
@Migrena Gdzieś zmierzamy w dyskusji w niebezpieczne rejony. Kto czerwony, kto biały i wielkie, gigantyczne etcetera. Nie to było moim zamiarem, być może niefortunnym. Jakby to lepiej ująć? Siedzę, spaceruję, żyję w mini pokoiku M1, na parterze stegieńskim i widzę coraz lepiej, że Lorda Jima nie napiszę. No niestety. Nie ani Tak też nie założę, choć to wydaje się być nawet łatwiejsze.
-
@Migrena Nie wątpię, możliwe i nie wykluczam, nawet nie bardzo chcę dyskutować na ten temat, felietony z 1984 roku pt. Pod znakiem Lwa i Armaty są łagodne w wymowie, może i dlatego, że starszy facet już wtedy był. Ja nie bardzo chcę wdawać się w dyskusję co kto kiedy powiedział, napisał, zrobił, opowiedział i inne takie. Nie chcę tego robić. To nie jest mój zamiar. Ta myśl bardzo mi podpasowała, również osobistych względów i tylko tyle. Ostrzejsi chcą go widzieć i pamiętać ostrym, łagodniejsi chcą widzieć i pamiętać łagodniejszym, takie dyskusje można toczyć bez końca. Możliwe, że nie powinienem wrzucać tutaj cytatów, zastanowię się jeszcze nad tym. Podkreślę z całą mocą ta wypowiedź i ten tomik mi osobiście bardzo odpowiada. Jak to inaczej opisać? Uwielbiam REM dla przykładu. Ale te płyty, cały zbiór, były przeróżne i szły w najróżniejsze strony. To niebezpieczne są dyskusje. Jest jeszcze, bo to też można rozwlec, dyskusja jak pisał i jak żył.
-
@Migrena Czytam teraz ten zbiór i na ogół felietony są nieco łagodniejsze w wymowie.
-
@Sylwester_Lasota Wiesz, ja się czasem posługuję tekstowo.pl może tam znajdę.
-
@Sylwester_Lasota Był jeszcze świetny koszykarz Rip (Richard) Hamilton. @Sylwester_Lasota Muza ekstra, muszę sprawdzić tekst :))
-
@Alicja_Wysocka Alu powiem Ci tak, że jakieś 15 lat temu wobec wielu niepowodzeń poszedłem w sztukę. Pierwsze moje próby były w dużym stopniu uliczne, boiskowe, mocno raperskie. Chwila moment po tym załamało mi się życie zawodowe i zaraz rozwód. Wtedy wiele wspomnień, równiej najprzeróżniejszych damsko - męskich objawiło mi się w bardzo czarnych kolorach, a dodatkowo odstawiłem leki i to źle, bo nazwijmy to nieregulaminowo. Prawdę mówiąc ledwo to przeżyłem. Naprawdę jakimś prawie cudem. Teraz to ja się z tego śmieję i bany i kosze i niepodobania zwyczajnie nie robią na mnie wrażenia, choć bywam nieco zbyt porcelanowy jak to sam nazywam, ale tu dochodzą skutki artystyczne, ktore wzmagają wrażliwości i rozpuszczają skórę. Tak to już czasem się toczy. Kobiety zaś in generali, bywają oczywiście wyjątki, jeśli kogoś szukają to facia, który relację udźwignie i uczyni ją znośną i przyjemną, chodzi tutaj raczej o możliwości i potencjały.
-
@Alicja_Wysocka Teraz nikogo nigdzie nie zabieram, mówię rzadko, a jeśli tak to tym bardziej bez sensu, rośnie natomiast we mnie świadomość, że to kobiety rozdają karty w tych sprawach. Kobiety, u których na ogół mam bana i to dużego. Ponadto, mimo pewnych sympatii do poezji, mam czasem nieodparte wrażenie, że to język potoczny i ulicy najtrafniej określa pewne zachowania, tyle tylko że i ja nie aż tak dużo go pamiętam :)
-
@Alicja_Wysocka Ja mam swoją teorię, jak się podoba to jakby nie powiedział "zabierze", "wyjmie wieczór", "zarwie", "poderwie", "zaprosi" no i różne takie "dojdzie do skutku", a jak się nie podoba to żadne słowo nie pomoże, choćby "bramy niebios otworzył" :))
-
@Sylwester_Lasota Dla mnie to sedno sprawy, sedno sedn, mogę tylko dodać, że Hamilton był stegieńskim obywatelem :)
-
Puszka pandory
Leszczym odpowiedział(a) na W głębi duszy utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@W głębi duszy Świetny wiersz o odmawianiu :) -
„Mija jesień, mija zima, a „Lorda Jima” nie ma” Jan Zbigniew Słojewski Hamilton Felietony - Pod znakiem lwa i armaty.
-
@Magdalena Tak myślenie i odbiór się bardzo zmienia. Czytałem właśnie u Hamiltona, J. Z. Słojewskiego, że Dostojewski za młodu i Dostojewski za dorosłości to zupełnie, ale to zupełnie inne książki w odbiorze, tak dla przykładu.
-
@Berenika97 Zaczynam powoli dochodzić do wniosku, wniosek to zaiste nieco antyliteracki, chcesz z kimś dobry, zgodny, właściwy związek nie pisz do tej osoby listów ani maili :))) I mało smsów i relacji na socialach :))
-
@Magdalena A tu ciekawostka, nic nie wiem, mało, tyle co z rozmów tutaj i lektury i codziennym zastanowieniom i przyglądaniom osobom kultury, i tu paradoks kolejny, jeszcze większy, że gdybym z reala wiedział więcej nie napisałbym tego tekstu :)))) @obywatel W tym zakresie kumple mnie często ratują, mam bardzo zrównoważonych różnych kolegów :)
-
@obywatel Tak, to może być niedobrze, nie przeczę :) Mi się zdarza, no trochę się postarzałem wracać do wspomnień. I jak wracam właśnie do wspomnień to tam widzę coraz więcej paradoksów, których kiedyś przeżywając tamte chwile na bieżąco nie widziałem. U mnie to raczej tak wygląda :)) Gdybym może żył bardziej w tu i teraz i nie wracał do wspomnień możliwe, że wtedy tych paradoksów nie widziałbym, albo mniej. Najmniej paradoksalne jest tu i teraz w moim przekonaniu :) Dzisiaj obiecuję sobie, że odwiedzę Wasze wiersze, bo cholera znów opuszczam się w czytaniu, a tu równowaga powinna być :// @Berenika97 Wiesz, zastanawiam się czasem nad tym co napisałem i czasem po napisaniu. I dochodzę w tym tekście do jednej myśli, ona nie wybrzmiewa jakoś w tekście, a mianowicie że praktyka wielu śladów, wiesz relacji na bieżąco, twórczości, nie wiem smsów, maili, historii połączeń, fb, twittera, youtuba, no różne takie, w pewien sposób sprzyja takim zastanowieniom więc siłą rzeczy wpływa na liczbę rozstań. Dziękuję za komplement bardzo, bardzo :))