Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Leszczym

Użytkownicy
  • Postów

    10 626
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    46

Treść opublikowana przez Leszczym

  1. @Starzec A może ja nie wiem czy chciałem, a Ty się urwałaś ;))
  2. @Starzec Cóż, ja akurat ogółu nie rozumiem wcale a wcale :)
  3. @Manek Z przyjemnością czasem przeczytam i w sumie każdy Twój wiersz... No nie zawsze komentuję, ale dobre są, naprawdę dobre i napisane bardzo starannie...
  4. @Starzec Najgorzej to w sumie zostać opisanym sumiennie :) @Roma Widzisz wypadł mi z głowy... Akurat w tym przypadku, ale to nic, zdarza się. Miłego wieczoru... @iwonaroma A w każdym razie bywa taką z pewnością... ;) @aff O przepraszam, ja nie udaję :) Pzdr.
  5. @Nata_Kruk To są umowy w swobodnym tego słowa rozumieniu...
  6. @mariusz ziółkowski Tak, to sytuacja nie do pozazdroszczenia... @Roma A tak, zresztą poetka tego forum mnie natchnęła do tego wiersza, tylko nick mi wypadł z głowy... Ogólnie uważam, że trzeba trochę żartować, bo nas "zjedzą" ;)) @Alicja_Wysocka Świetnie, bo o to chodzi tak naprawdę... @Deonix_ Dziękuję. Słusznie bo trochę podrasowałem ten tekst... Właściwie troszkę wymyśliłem tę formułę, ale ja również mam wrażenie, że ona jest w sumie prawdopodobna... @Waldemar_Talar_Talar Dzięki... starałem się... @Jacek_Suchowicz No właśnie nieco roztropność kłóci się akurat z poezją, jest tutaj pewien rodzaj niezrozumienia, ale z drugiej strony różne przypadki chodzą po ludziach. Ale to z drugiej strony dowodzi trochę siły słowa...
  7. @Roma Część znam, bo z kina więc nieźle nawet, ale nie wszystko... I paradoksalnie może chyba najbardziej mnie urzekła Prosta historia...
  8. @Roma Tu mnie złapałaś bo niestety słabo znam Lyncha...
  9. @Rafael Marius No na przykład, a poetka wszystko sobie notuje ;))
  10. @Roma ;)) @Roma Sowy to przede wszystkim duże drapieżniki :) Co fakt to fakt :)
  11. Była taka poetka, z początku mnie polubiła no a potem jej podpadłem (co męsko serio łatwe) choćby nie umiejąc w poezję i gardząc prozą ale tam chodziło o „różne rzeczy” Śmiało się ze mnie całe forum i duża okolica obsmarowała mnie jak nikt inny nie tylko przed nią nawet nie przypuszczałem że jestem tak bezkreśnie denny i ostatni Cóż, ponoć oczy poetyki widzą najwięcej I na tym wiersz można byłoby zakończyć tą tragifarsą którą do dziś wspominam (wiersz był niestety bezczelnie techniczny) i nawet mój najlepszy kumpel mi go wypomina wziąłem się za poezję i za siebie w słowach Facet wbity w ambicję zawsze trochę może (aczkolwiek wiadomo dużo mniej niż mu się wydaje) Poetka z drugim się pokłóciła i może nawet o pieniądze o lokum i o auto zachodnie (Lancię?) przeczytała moją poezję na nowo mnie polubiła a forum cóż jak forum miało uciechę – fajne story Napisała pewien wiersz, niestety zabójczo dobry w skrócie o tym że byłem mendą a teraz jestem porządny wiersz niestety zapisał się w annałach literatury minęło 20 lat a ja do dzisiaj mam z tym problem Tym razem forum zaczęło mi realnie współczuć codziennie jak chodzę do kwiaciarni dajmy na to ileż ja samym wzrokiem i choćby fryzurą ba zachowaniem muszę się naokoło tłumaczyć w każdysieńki deseń. Warszawa – Stegny, 20.03.2025r.
  12. @Gosława Takie powroty rozumiem :))) Z poetyckim przytupem...
  13. @Starzec Tak, paradoks wielu umów :)
  14. @Roma nie, artystycznie.
  15. @Roma W pisaniu umiejętności masz jak Mosh ;))
  16. @Gosława A daj spokój Reni, kompletnie już nic nie rozumiem. To forum jest dla mnie nieodgadnione ;))
  17. @Roma Nie wiem, czy Ciebie zaskoczyłem, nic już nie wiem, ale ze zdjęcia profilowego to trochę Joanna Jędrzejczyk :)
  18. @Gosława Różnie się pisze, 2 minuty to w sumie dużo na tekst ;)) A Koleżanki dobrze się wspomina :)) I właściwie cieszy, że są gdzieś tam...
  19. @Roma Wiersz jest ciekawy, wpis cały, bo Twoje zdjęcie profilowe, podkreślam zdjęcie, przypomina jakąś taką znaną bokserkę... ;)) Ale generalnie tak, bez karate in the pit :))
  20. @Rafael Marius O na przykład tak :) @iwonaroma To ogólnie nazywa się drop shot, ale tutaj chciałem użyć terminu krótkiej piłki :))
  21. @Rafael Marius No trochę w tekście mi o to chodziło. Takie dobre i celne i skuteczne zagranie. No nie wiem takie skrócenie dystansu.
  22. @Rafael Marius A, daj spokój, to jakaś mitomania się wręcz robi :))
  23. @Marek.zak1 A ja właśnie miałem nadzieję, że jako amator tenisa swego czasu, kolega po fachu mnie lepiej zrozumie :)) Pozdrawiam.
  24. Biegał taki jeden na końcach kortu. Od lewej do prawej, machał rakietą. Paradował po trawie, hasał po mączce. Naganiał się tyle, że właściwie płuca wypluwał. Nawykrzykiwał się. Zęby zaciskał jak nikt. Dyszał jak mało kto. Piłki serwowane przez przeciwnika no to naprawdę niejednokrotnie trafiały po liniach nawet. Przeciwnik umiał, bo naprawdę umiał grać w tenisa, jego technice nie można niczego odmówić. No a potem ten nasz zadziorny tenisista, fakt nieziemsko zmęczony, który notabene za wszelką cenę przegrać nie chciał, zaczął seryjny cykl marzeń o krótkiej piłce. W krótkich słowach krótka piłka i zrobione, a szala meczu przechylona w korzyść bezsprzeczną. Warszawa – Stegny, 19.03.2025r. PS. Napisane w 2 minuty ;))
  25. @Roma Świetnie, dziękuję, cieszę się, trzym się, m. @Rafael Marius Ja trochę mam, ale na ogół one są kategorią wyobrażeniową bardziej.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...