-
Postów
13 310 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
53
Treść opublikowana przez Leszczym
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 478
-
Ta Mary, mary i mury między nami takie zbudowane ich architekt niechaj idzie już do domu niech się lepiej położy i troszkę poleży choćby po wrażenia podniebnej zorzy... No bo po co i dlaczego i za co te akurat mury są z marmuru? szkoda mi cennego materiału i żałuję że w sumie są i lękam się że dalej będą i że tkwimy nimi przedzieleni oboje i że to takie na niby nieprzeciętne... Ale to ogólnie pic na wodę taki jakiś nie do końca fotomontaż bo poezją sobie tylko cwaniakuję :) Grabię sobie aż nagrabię mymi grabami bo to – tak jak tamto – to tylko kwestia czasu na którą – toż i to wiadomo – szkoda atłasu! Warszawa – Stegny, 30.03.2026r.
-
@violetta :))
-
@widelec Jak to tak żelki jeść widelcem :))
-
@Poet Ka Świetne, uwielbiam takie, po prostu uwielbiam, dzięki !!!!
-
Tęsknię za ludźmi
Leszczym odpowiedział(a) na ghostgirlpoem utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@ghostgirlpoem Dobry tekst. Może można go byłoby nieco poprawić, doszlifować, nieco lepiej i może nieco staranniej ubrać w słowa, ale tekst jak najbardziej na tak !! -
Przecież nie jest aż tak zimno
Leszczym odpowiedział(a) na viola arvensis utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@viola arvensis Znakomite!!! -
@Ewelina Obejrzyj kiedyś, w sumie najlepszy Luc Besson :)
-
@Ewelina Wróć, chciałem to przyznać, chciałem po prostu.
-
@Berenika97 Białoszewski, co coraz lepiej rozumiem, miał technikę bardzo szczegółowego opisywania w książkach prozatorskich. Zaczynał jako dziennikarz, niesamowite rzeczy robił z językiem. Chronił się w ten sposób, wiedział że niejako jest pod ostrzałem. Ale to wierszach wypływał najgłębiej. W jakieś w ogóle rejony gdzie nikt nigdy nie był. Dużo mi akurat brakuje, ale jednak bronić się po prostu trzeba. Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam :)
-
@Proszalny Zaznaczam, że słowo wierszyk nie jest wcale obraźliwe, ale oczywiście liryka jak najbardziej :)
-
@Berenika97 Wiesz generalnie podzielam tezy Mirona Białoszewskiego. Że może nie ma potrzeby aż tak, do przesady jakiejś się stawiać i oponować. Że jest w tym w ogóle i problem natury ludzkiej i środowisk i otoczenia i grup interesów. Ale jednak postanowiłem pewne rzeczy notować. Opisywać je. Nie pozostawiać zupełnemu milczeniu. Rozgadywać pewne zdarzenia. Tak postanowiłem. Nie uważam się ani za antysystemowca, ani za dysydenta, ani za oponenta, ani za Neo. Ale kompletnie milczał nie będę, to i nie w mojej naturze i moje doświadczenia były takie, że absolutnej ciszy najłatwiej wklepać. I nastukać. I dorzucić kamieni do ogródka. Nie powstrzymam ich, którzy są przed likwidowaniem mojej wypowiedzi. Nie uchronię swojej ściany, domkną dzieła już w poniedziałek. Mało tego, przyszykują na to fakturę, już drugą jak rozumiem. Ale gdzieś wewnętrznie uważam, też nie zawsze wiem, czy słusznie, że pewne zdarzenia opisywać jednak trzeba. I nie do końca się z nimi zgadzać. Taką przyjąłem optykę, a akurat Ty Bereniko 97 zdaje się mi w tym akurat pomagasz, wdając się ze mną w wymianę komentarzy za co dziękuję i co doceniam.
-
@Berenika97 Ten tekst jest wyrazem mojego świętego oburzenia na podniesienie ręki na moją ścianę. Od tego się zaczął. I zacząłem sobie wyobrażać z kim mam do czynienia. Kto to jest, który tak robi. Tekst można nieco inaczej rozumieć, jest on bardziej wieloznaczny, ale od tego się zaczęło. To nie ja zacząłem, ktoś już drugi raz mnie przyczekał i sprofanował moją ścianę, której bardzo daleko było od płytkiego prostactwa. Jestem już mądrzejszy, a zwłaszcza po szkodzie i w pewien sposób, tak jak potrafię, notuję te wszystkie sytuacje. Mało tego. Postanowiłem, że każdą będę o ile się wydarzy wrzucał na forum, jedyne dla mnie dostępne, czyli podobno literackie, te właśnie. Brzmi to jak totalitaryzm, ale problem dotyczy nie tylko ustrojów totalitarnych wbrew pozorom. Tych oczywiście najbardziej, ale bynajmniej nie tylko tych. Zresztą, co ogólnie dość dobrze wiadomo, ustrój się wypacza i z nietotalitarnego zaczyna przybierać z czasem i z doświadczeniem barwę totalitarną. Zwłaszcza wtedy gdy coś trzeszczy. Oponuję przeciwko temu tylko w ten sposób na jaki mnie stać i tylko tak jak potrafię. Ale ja ogólnie piszę dokładnie tak jak pisać nie potrafię.
-
@Marek.zak1 Tak, podpadłeś, oberwie Ci się :)
-
@Proszalny Bardzo zgrabnie jest skrojony ten wierszyk :)
-
Kolejny raz zapytałem profana otóż jak się z tym czuje profanując arty. Odpowiedział, a zwyczajnie, ja nie biorę tego wszystkiego do głowy. Nie interesują mnie, ani kontekst, ani odniesienie, ani metafora, ani okoliczności, ani te wszystkie dziwne zabiegi, które nie wiedzieć czemu zwą wysokointelektualnymi. Innych środków stylistycznych nie znam i wcale nie chcę się na nich wyznawać. Gdy mi każą to strzelam, gdy mnie proszą pomogę, gdy zapłacą wymierzam celne strzały w każde arty i w sumie każde bez wyjątku. Ja to wszystko mam przemyślane i godzę się z okolicznością, że nie rozumiem i że nie muszę i że jest jak być nie może. Zresztą sprawdziłem już w praktyce, że kto się na mnie wkurzy jakoś przesadnie ma zaraz potem tylko kłopoty, tylko i aż kłopoty. Ja tu tylko staram się być oazą porządku i ładu i mechanizmów szeroko rozumianej kontroli, których notabene również nie bardzo rozumiem, ale mnie akurat one nie dotykają zbyt przesadnie. Ja akurat mam pozwolenie od późnego wieczora żeby sobie płynąć jak chcę i dokąd mogę. Warszawa – Stegny, 29.03.2026r.
-
@Ewelina Rzeczywiście "Wielki Błękit" :))
-
@Ewelina Świetne, dobra poezja muszę przyznać :))
-
@Ewelina Jutro wpadam na bank :) Wierszy powinno być tylko i aż 4 w miesiącu :)
-
@Ewelina A ja się też cieszę, nie myśl sobie, że mam w Tobie Czytelniczkę :)) Zerknę do Ciebie niebawem :) Pzdr. M.
-
@hollow man No ba :)
-
@Berenika97 Ogólnie nie chce, to raczej świat by chciał mu zrobić, wręcz narzucić i nakagańcować jego wyjście na prostą, ale to nie tędy droga :)) On to wie, świat to wie, gra taka :))) Często też w tak zwanego zbijaka lub odrzucańca :)) @Berenika97 Ogólnie też wandale w prawdziwym tego słowa znaczeniu, oni którzy są, znów mu zniszczyli ścianę sztuki, nad którą spędził 3 miesiące. Ot taki los. Właśnie taka gra.
-
@hollow man Polska liga siatkówki jest absolutnie topowa. Liga piłkarska jest raczej słaba, ale jakby tak porównywać to i szwedzka nie jest najmocniejsza. No zobaczymy. Czynników też jest bardzo dużo. Ale u nas, u Polaków dla mnie osobiście kwestią kluczową jest to właśnie wewnętrzne przekonanie, coś w rodzaju wiary, mental. Ostatnio z tym jest jednak wyraźnie lepiej, poprawiło się. Jak on jest na odpowiednim poziomie zaskoczyć możemy prawie każdego. To komunał być może, ale akurat Szwecja jest w zasięgu naszych piłkarzy.
-
"Klepsydra zmierzchu. Rozważania tautologiczne".
Leszczym odpowiedział(a) na Maciej Szwengielski utwór w Proza - opowiadania i nie tylko
@Maciej Szwengielski No tego obiecać Ci nie mogę, sam tego nie wiem, ale tekst mi bardzo przypadł do gustu i z przyjemnością go przeczytałem i cieszę się, że udało mi się go nie "pominąć" w odbiorze :)) -
@hollow man Wiesz, widziałem. I spojrzałem sobie na niektórych zawodników Szwecji, duzi gracze z dużych klubów, angielskich na ogół. Może być ciężko. Może się nie udać, ale w moim przekonaniu szanse są i to niemałe. Ja w ogóle odbieram Polaków na płaszczyźnie wiary, jeśli wierzą, że się uda mogą napędzić przynajmniej strachu każdemu, jeśli nie czują gry grają gorzej od Węgrów i wręcz niemalże blamażują. Myślę, że kursy bookmacherów są rozsądniejsze od moich wypowiedzi, ale ja akurat naprawdę uważam że szansa jest jak najbardziej. Wtorek nas "rozstrzygnie" :))
-
On jest w kółko niezłym ziółkiem, który lubi i kwadrat i trójkąt i wielobok, choć przynajmniej jego postęp to nie jest żaden podstęp. Dobre i to! Warszawa – Stegny, 28.03.2026r.
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 478