Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

huzarc

Użytkownicy
  • Postów

    3 072
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Treść opublikowana przez huzarc

  1. @Berenika97 To wiersz, który mówi z miejsca czułości i spokoju, jakby sam był szeptem z innego świata — łagodnym, bez lęku. Jest to wyznanie o prostej ale i głębokiej miłości, która nie umiera, tylko zmienia formę, przenika w powiew wiatru, w ciepło lata, w śmiech wnuczki. To elegia o obecności i czuwaniu w drobiazgach codzienności pomimo fizycznego braku, namacalnego i bezpośredniego. Pozdrawiam:)
  2. @Annna2 To tekst, który się nie czyta, tylko przeżywa. Jest jak modlitwa napisana po długiej nocy, pośród wspomnień i zmęczenia światem, tworząc świadectwo trwania mimo doświadczenia rozpadu formy w jakim ono miało miejsce.
  3. @Stukacz To utwór, który można czytać jak krótką pieśń o przemijaniu i o nadziei, o tym że wszystko pozostawia ślad, a nie ginie bez niego. Ma w sobie szczerość modlitwy i rytm dawnych lamentów, które niosą prawdę i oczyszczenie.
  4. @Berenika97 Historia wciąż nas potrzebuje, aby wygrywać… Dzięki za serdeczności @Migrena @Alicja_Wysocka @violetta @Rafael Marius @Nata_Kruk Jeszcze raz wszystkim bardzo dziękuję:)
  5. @KOBIETA Niby „gorszący” ale za to fascynujący:)
  6. @Robert Witold Gorzkowski Wiersz brzmi jak gorzka przypowieść o człowieku, który sam siebie okalecza w imię iluzji walki o sens, porządek lub tożsamość.
  7. @Migrena To wiersz imponujący rozmachem, jest bowiem metafizyczny, niemal kosmogoniczny, ale zarazem intymny i emocjonalny. Dotyka Boga, świadomości, światła, miłości, a mimo to stara się pozostać liryczny. Wiersz to spotkanie dwóch bytów, które rozpoznają się wzajemnie - miłości będącej powrotem do pierwotnej świadomości, oraz światła stanowiącego język stworzenia.To nie erotyk, nie modlitwa, ale mistyczny dialog między nimi.
  8. Nie powiem, że było łatwo, bo było ciężko. Wielki świat sypał się, ruletka ruszyła. Ale nasz mały rozkwitał — była kolorowa telewizja i Ameryka. Kilkusekundowa reklama, jak sen o luksusie. Wszystko już było. Bajki — starannie czytane przez matkę, o dzielnych rycerzach i śpiących królewnach, zdawkowo o smokach. Na katechezie dorodne anioły śmiały się słodko, a diabły zdawkowo. Te czaiły się namacalnie, jak dzikie koty w podziemnych przejściach — narkotykiem w czarnych żyłach i w szemranych bramach, kreszowym kastetem na szczęce. A ja ustawiałem widzialną ręką dwie armie plastikowych żołnierzy na brzegu stołu. Tak — od zawsze walczę z historią. Dziś rozpad nie jest połowiczny. Orkiestra gra na pokładzie. Żałoba musi być W dobrym stylu. Trwa spór o smak w karcie dań, na wyspach szczęśliwości, dokąd ten rejs ma na końcu dopłynąć, jak mawia niejedno pismo. No cóż… Dobre intencje są cnotą umierających cywilizacji. Ale nie ma chętnego do służby w maszynowni, aby doglądać barometru i zaworów. To przecież brudna robota, a każdy chce mieć czyste sumienie i gładkie dłonie. W trzeciej klasie buzuje ferment, Nieważne… ale muzyka gra i gra.
  9. @viola arvensis To wiersz, który emanuje ciepłem i prostą ludzką dobrocią. Czuć w nim łagodny oddech wiary w sens codzienności, z pozoru pełnej chłodu, ale też małych, uporczywych przebłysków nadziei i radosnych gestów.
  10. @tie-break To bardzo dobry, dojrzały wiersz. Jest subtelny, inteligentny i dobrze wyważony między obrazem a refleksją. W rezultacie cały wierszbalansuje na granicy egzystencjalnej zadumy i poetyki miejskiej melancholii, przy zachowaniu lekkości języka.
  11. @Berenika97 To dobry i bardzo uczciwy emocjonalnie wiersz. Brzmi jak liryka miejskiej samotności napisana w stylu współczesnego realizmu poetyckiego.
  12. @Migrena Ten wiersz jest bez wątpienia ambitny, totalny i silnie metafizyczny. Stanowi zapis kosmologicznego apokryfu, na wzór wielkich mitów o stworzeniu. Łączy ich tradycje ze współczesną poetycką metafizyką. Tworzy zatem własną mitologie po końcu świata, czyli pisaną językiem poezji „po Bogu i po języku” i układa w ten sposób poemat metafizyczny najwyższej klasy, o sile i ambicji rzadko spotykanej w poezji współczesnej. Znakomicie łączy język teologii, kosmologii i poezji.
  13. @Maciek.J To dobrze skonstruowany sonet refleksyjny z klasycznym rytmem i klarownym przesłaniem, ujmuje czystością formy, spójnością i melodyjnością języka.
  14. Zginę na dnie brudnej kałuży w mieście bez nazwy na skraju dnia pod górą ponurego dymu ciężkiego jak ostatni oddech światła pod pancerzem gwiazdy spadającej czarną miazgą w mgłę wypalonych powiek jak leje rozlane w zapach krwi ostatniej jak czas złamany w podziemnym grzęzawisku wojny życia ostatnim obowiązkiem tylko kruki będą miały ucztę nocą ze mnie
  15. @Adler Wielka poezja. To mocny, świadomy i literacko dopracowany wiersz — o ogromnym potencjale emocjonalnym i symbolicznym. Poezja w duchu Baczyńskiego.
  16. @Anna_Sendor To poezja bezkompromisowa – czysta, bolesna, odarta z ozdób.
  17. @Nata_Kruk To bardzo piękny, delikatny wiersz, subtelny jak sam tytuł, definiujący przestrzeń rozpostartą między utratą siły a cichą zgodą na przemianę. Czyli nadzieję… Ten tekst pachnie też jesienią, ale nie tą melancholijną, tylko pełną światła, złota i ciepłej rezygnacji, tej mówiącej o przemijaniu nie przez żal, lecz przez troskę. Każdy wers jest tu jak drobny, świadomy gest w ogrodzie, w którym życie i śmierć istnieją obok siebie, ale jako nierozłączne dla opisu wszelkiej całości wymagają jednakowego pochylenia się nad ich istotą. A wszystko to, cały opis trwania ujęty zostaje w piękne obrazy i dekoracje delikatnych metafor. Pozdrawiam:)
  18. @Simon Tracy Ten wiersz to długi, gęsty i wyraźnie wizjonerski poemat o śmierci, przejściu i sądzie. Olśniewa elementami barokowej symboliki, religijnego rytuału i wyobraźni gotyckiej.
  19. @truesirex To wiersz ciemny, ekspresyjny, mocno symboliczny, balansujący na granicy doświadczenia mistycznego i koszmaru. Czuć w nim napięcie między ciałem a duszą, życiem a śmiercią, poznaniem a szaleństwem.
  20. @tetu Ten tekst jest jak ostatni oddech światła na powierzchni wody. Prezrntuje ton delikatny, pełen napięcia między trwaniem a przemijaniem. Czuje się w nim moment graniczny, może pożegnanie, może przejście w inny wymiar istnienia.
  21. @aniat. To wiersz, który dotyka serca swoją prostotą i cichym smutkiem. Nie ma w nim krzyku ani rozpaczy, ale coś znacznie prawdziwszego - prawdziwość.
  22. @Migrena Ten wiersz to nastrojowy, liryczny poemat o miłości i transcendencji codzienności, napisany językiem miękkim, melodyjnym, pełnym światła i symboli natury. To wielka poezja kontemplacji, która niesie spokój, dojrzałość i światło. Są to w poezji współczesnej rzadkie wartości, a bardzo potrzebne w epoce rozdarcia i samych niewiadomych wyłaniających się zewsząd. To tekst z rodzaju tych, które łączą romantyczną wrażliwość z nowoczesną duchowością, czerpiąc z mistyki przyrody i z idei przenikania się bytu, pamięci i emocji. Jeszcze raz podkreślę- wielka poezja.
  23. @Toyer Ten wiersz to cicha, filozoficzna medytacja o istnieniu, zbudowana zdaniach, które niosą w sobie głęboki ciężar. Nie ma tu patosu, ale jest świadome, niemal metafizyczne wyciszenie, gdzie język jest prosty, lecz z precyzją i dostojeństwem formułuje pytania o sens, trwanie i obecność.
  24. Krew jak szkło przeciśnięte przez sito nieba Słodki obłok nad miastem Uwodzi twym spojrzeniem A ja nie potrafię nazwać już twej cielesności Zamkniętej w ruchu nieustających bioder Jak w łupinie czasu Zdartej z naskórka snu Patrzę tylko przez wizjer Rozdarcia W utajoną myśl głaskaniem Szorstkiej dłoni Po omacku splątania Szelestem policzka czerniejącego na wietrze Deszczem szarości po szyi Sącząc ostatni pocałunek Odchodzisz ostatnim liściem z drzewa Gdzie rana głęboka po pniu Umiera od korzeni po szczelinę Między sklepieniem burzowego błękitu A przerwaną linią widnokręgu
  25. @Simon Tracy To wiersz graniczny, jak lament lub liturgia w ruinach niż klasyczny liryk. Świadectwo moralnego przerażenia. Mocny, świadomie nieprzyjemny i przez to skuteczny, prowokujący myśli.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...