@DarEva a tak serio... tak myślisz...?
jesteś pewien...?
Bo człowiek o ile wiem i niestety po nad wszystko ceni sobie dotyk a z tym związaną fizyczność...
Słowa...
wybacz...
trochę mnie poniosło...
chciałbym tak to widzieć
pozdrawiam
@Henryk_Jakowiec podchodzę do tej wypowiedzi raz który...
temat jest ciekawy, prawisz mądrze lecz ta forma wszystko burzy...
być może chodzi o mnie
być może...
lecz dziwi mnie ten zachwyt...
być może...
może
nie powinien...
pozdrawiam
@siachna a co tak w oczach szkli się jak nie dzień
czy co dzień ma więcej słów niż sen
i w roli tej przeklęty świat ma twoje imię
umiera już rozpaczy zmierzch
a zapach jak licho przeminą
znów o potędze armii słów prawić mi będzie przechodzień lecz jak nie wierzyć gdy tylko grób zapomnieć może zbrodnie w zieleni drzew zawzięty szum zakrzyczy każdą pogodę pod skrzydłem lasu strudzonych mów odnaleźć można melodię zwyczajnie tak wystarczy chcieć nadstawić dłoni policzek i ważyć dzień następny krok zasłonić może ciszę
@Lidia Maria Concertina ten psycholog duszy to z przekory...? A ten specjalista od spraw ciemnego pokoju, to kto to?
Nie ma nikogo w domu bo w mojej głowie dziś na pewno, z resztą jak zwykle.
Pozdrawiam.
To już minione
Nie wiem
Podąża złym zaklęciem
Pewnie
Przez struny zaprzeczeń
Gdyby raz
Rzec można było
Wiem
Że słucham
Śnię
Że istnieję
W której części myśli
Pochowano sedno
Ziarno strudzonego szeptu
Co wciąż się wydziera
Wyrywa zdaniom ręce
By odejść w niedosycie
I rodzić się na nowo
W ukryciu
To już minione
Nie wiem
Nigdy nie do końca
Garścią słodką
Rozdaje wzruszenia
By odebrać zmysły
Wyostrzyć barwy
Przekrwić spojrzenia
By powiedzieć
Nie wiem
To już minione