Magdalena
Użytkownicy-
Postów
2 897 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Magdalena
-
Mam zaklęcie: Olewam to - taka reakcja organizmu Tak jest, tak odcinam się szybko od głupców Szybciutko czuję ich, zanim o nich wiem Krzyczy mi głowa, ostrzegając przed trądem Nieczysty! Nieczysty! Nieczysty! myślą w innych kategoriach, nie znają jak plami zła myśl nieodpowiedzialnie używają słowa, znaczenie wodząc na pokuszenie, na stracenie i trąd z tego, trąd jest z nich bawią się w znawców dobrego z natury nic to, niczego takiego Sekstus nie zobaczył bawią się w znawców złego z natury to też ułuda i mgły, ulicznych grajków kłamców poetów, etyków-trądu świat
-
dom spokojnej starości "zlota jesień"
Magdalena odpowiedział(a) na Migrena utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Robert Witold Gorzkowski Całe życie powtarzam że jestem prostą kobietą. Dołącz mnie następnym razem jeśli jest o mnie mowa, proszę -
Garmino bieg przez farmakologiczne płotki
Magdalena odpowiedział(a) na MIROSŁAW C. utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Kosmos łączy się ze mną Jestem prześwietlany wymaganiem spójności Podnieśli etykę Wywalili w kosmos sny -
@Robert Witold Gorzkowski Tak, stanowczo, niech to zrobi ktoś inny, n** ******** ***y
-
@Robert Witold Gorzkowski No tak, mój jest satyrą, takie było wyzwanie, na satyrę. Czyż nie @Migrena?
-
dom spokojnej starości "zlota jesień"
Magdalena odpowiedział(a) na Migrena utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Robert Witold Gorzkowski Nie, nic nie rozumiem jestem taka głupiutka, ale znam mnóstwo cytatów dziadków, jeśli Pan będzie miał kiedykolwiek ochotę się zapoznać to zapraszam serdecznie, Pozdrawiam -
dom spokojnej starości "zlota jesień"
Magdalena odpowiedział(a) na Migrena utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Robert Witold Gorzkowski Tak pojmuję, choć jest mi bardzo trudno, nie wszystko rozumiem. Skoro nie jest Pan kompetętny do oceny mojej gwary to proponuję nasłać na mnie jakiś uczonych z Krakowa np, żeby mi wytłumaczyli jak mom godać, będę zobowiązana za każde naukowe, profesjonalne wskazanie kierunku w którym mam się rozwijać. Jeśli jednak nie może mi Pan posłużyć pomocą, radą, protekcją to cytując moją babkę: "Nie zawracoj mi dupy" -
dom spokojnej starości "zlota jesień"
Magdalena odpowiedział(a) na Migrena utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Robert Witold Gorzkowski O przepraszam serdecznie, przecież jestem taka głupiutka, to moja wina, napewno. Gdyby zechciał Pan z całą swoją wrażliwością pochylić się nad moim niezgrabnym tekstem jeszcze raz to byłabym w siódmym niebie. Nic tak mi nie poprawia humoru jak czytanie wypowiedzi ludzi Pańskiej rangi, dziękuję serdecznie z wyrazami najwyższego szacunku Magda Bassowa z Łopusnyj spod Nowego Torgu -
zabawy grupowe
Magdalena odpowiedział(a) na hollow man utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Jeden zawsze jest sam Nawet gdy przyciąga ludzi Jeden to jedynka osobna Nie podzielona na nic -
dom spokojnej starości "zlota jesień"
Magdalena odpowiedział(a) na Migrena utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Migrena Moja satyra została przywrócona w dziale "Inne" zapraszam Cię jako wspólnika wyzwania do tegoż działu, ufam że nasz znakomity męski szeryf @Robert Witold Gorzkowski dopilnuje aby sprawiedliwość i równość zwyciężyły i powiadomi jak ma w zwyczaju uprzejmie @Mateusz. Pozdrawiam Panowie Równość, Wolność i Braterstwo! -
@Robert Witold Gorzkowski @Mateusz Oddajcie mi moją satyrę, proszę. Dziękuję, za oddanie, nie ma takiej piosenki którą można by podziękować @Mateusz
-
dom spokojnej starości "zlota jesień"
Magdalena odpowiedział(a) na Migrena utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Mateusz Autor powyższego utworu wybrał mi tytuł na moje wyzwanie napisania satyry. Wywiązałam się z powyższego i moja satyra zniknęła. Uważam, że jest to niezrozumienie tego, czym jest Potlatch. Kultury nigdy nie tworzyli grzeczni ludzie. Proszę o informację i o oddanie mojego tekstu, nie mam kopii, dziękuję -
@viola arvensis Olewam to. Bardzo twarzowa. Spróbuj, jak Cię stać. Pozdrawiam
-
@hollow man Kochane moje chłopy, pożyją pożyją
-
@Robert Witold Gorzkowski Olewam to. Dzięki za komentarz. Pozdrawiam
-
sekcja komentarzy
Magdalena odpowiedział(a) na Migrena utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Migrena Proszę, na zdrowie -
sekcja komentarzy
Magdalena odpowiedział(a) na Migrena utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Migrena Wrzuciłam wcześniej, bo po południu włuczę się, jest na głównych, czołem -
Rzecz się dzieje na Niwie w Nowym Targu wszyscy znają ten dom, ma czerwone firanki opiekunki są piękne jędrne i młode starzy Górale też potrzebóją mieć taki dom Obok, Wacek Krynta postawił sie tyz, z myślom: jak mnie dzieci wygnajom to tu przyjdem som. Duzo hawira, pikne żeźbienia pisały: ,,Dom spokojnej starości, zaprosomy gości" Że pomysł chwycił to wcale nic nie powiedzieć Chłopy z okolicy zaczeły w kolejce siedzieć zapisy przyjmuje surowa Wacławowa Żona, Nic to wcale nie przestrasy jurnego Górola. Stasek Wełna sie dostoł bo dzieciska przepłaciły za duzo alimentów rozfurgoł na niziny wściekły sie dzieci i tak mu rozgodać próbujom: Ociec idzcie se chocioż do dziewczynek łobok zamiast dzieci robicie Krakuskom i Polkom. Stasek sie troske dla formy krygowoł coby myślały ze sie bez tej piknej idei jakosik wśród chłopów uchowoł spotkoł tam kumpla dobrego, jesce z Jarmaku, Józka Chudego. Józuś tyz ześ sie dostoł? Matkości kochano, Mordo! A dostołech sie, łot piędziesiątki sumennie zbierołech nie myś se Stasek ze ino ciebie stać bo mnie tyz, a k.... jak! Józuś, przyjacielu to my teroz se pożondnie pogrondzimy! Stasek, godom Ci jak ino bedom siły, ani dnia nie puscym.... moze sie udo kopyrtnońć z miłości a nie jak bidoki z choroby i złości! Józuś ty ześ łep, kruca fuks mom takie ziółka, pockoj ze nic nie bój ze sie, domy se rady, cosik sie przychandluje nie Ty som mos tu taki pikny plon, kopyrtnońć se z miłości. Pon Bócek tak to piknie ustawił ze ta pompka w piersiach cosik tam jesce sie staro a na tom nizyj to ziółkamik podziałom. Stasek, Ty stary krucafuks pieronie, co jo byłbym bez ciebie...!? Jo Cie tys poratujem, godom Ci, dzieciska moje mi łobiecały śliwke Mają pozbierać na łogrutku i nocom przywieź, postawimy se na brzysku małom butke i se nastawimy trunku, śwagier młotsy nawiezie łogórków. Godom Ci biedzie sie przepiknie umierało!!! Józuś! Stasek! I se w ramiona wpadli i zacyni marzyź o tych zza płotu piknych. A na koniec pełni wdzięczności dla gramotnego Górola z Chabówki, rzekli: Pobłogosłow Panie Bócku Wacka Krynte za te idee co mioł przepikne!!
-
gasimy się sobą jak cisi któży posiądą kiedyś Ziemię
-
Podoba mi się, Pozdrawiam Cię Człowieku
-
tęsknota za podróżą
Magdalena odpowiedział(a) na bazyl_prost utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
@bazyl_prost No, przyjęte -
tęsknota za podróżą
Magdalena odpowiedział(a) na bazyl_prost utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
@hollow man (Madzia mówi że zna tą waszą solidarność, coś jeszcze fukneła ale już nie wiem o co jej chodzi) -
tęsknota za podróżą
Magdalena odpowiedział(a) na bazyl_prost utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
@hollow man (Madzia mówi żebyś nie bronił Bazyla, niech sobie radzi) -
tęsknota za podróżą
Magdalena odpowiedział(a) na bazyl_prost utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
@bazyl_prost (Madzia nadal czeka na laurkę przeprosinową za muchomora, forma wierszowana)