Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Marek.zak1

Mecenasi
  • Postów

    11 767
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    28

Treść opublikowana przez Marek.zak1

  1. @Leszczym Dzięki, a pewnie nie Ty jeden. M.
  2. Świetny, przewrotny, ale logicznie napisany wiersz. Odpowiedział językiem ciała, a ten język odpowiada za 80% przekazu, więc trzeba zaakceptować odmowę:). Pozdrawiam
  3. Niedawno czytałem artykuł w temacie. Zacytuję bo nie chcę przeinaczyć. Pozdrawiam "Nienawiść to najbrzydsza z emocji. Jednak dla uciskanych narodów nienawiść jest ukrytym skarbem" – Noah Harari
  4. @Rafael Marius Dzięki. A z małpami jeszcze bardziej:). Dzięki za wpisy/M
  5. Ale poprawny, co obecnie ważne:). Pozdrawiam
  6. One zawsze gotowe wejść misiowi na głowę.
  7. @Sylwester_Lasota Lubię poważne treści w lekkiej formie z humorem, ironicznym klimatem. M.
  8. Świetnie to opisałeś:). Pozdrawiam
  9. Wiersz mi się podoba, a taka refleksja, że wielu ma duże okna, których nie zasłaniają drzewa, a widoków też nie mają. Pozdrawiam
  10. Mikołaj Giaurow był w II połowie zeszłego wieku najbardziej znanym na świecie basem. Jego wizyta w (1974) warszawskim Teatrze Wielkim, w którym miał wystąpić w Don Carlosie, zelektryzowała polskich melomanów, zwłaszcza, że w roli Wielkiego Inkwizytora miał wystąpić nasz wspaniały śpiewak, także bas, Bernard Ładysz. Sam nie wiem, jakim, cudem udało mi się wejść na widownię, a bilet odkupiłem w ostatniej chwili od pewnej pani, której znajoma nie zdążyła, czy się rozchorowała. Wszyscy byli oczywiście ciekawi jak na żywo śpiewa wielki bułgarski bas i jak na jego tle wypadnie Bernard Ładysz. Gdy po raz pierwszy na scenę wchodził Giaurow, to, co uderzyło, było, jak to zrobił. Kroki były spokojne i pewne, jak u tych, którzy są świadomi swojej klasy, czy wiedzy. Śpiewał pięknie miękkim, ciepłym głosem, wypełniając całą, niemałą przestrzeń teatru. Duet inkwizytora i króla Filipa było tym, na co czekali wszyscy, a pokazał, że Bernard Ładysz, dysponujący niesamowitym głosem, jest równie wspaniałym śpiewakiem, jak słynny gość. Pozostali polscy wykonawcy także dali z siebie wszystko, a nawet więcej, co sprawiło, że przedstawienie przeszło do legend naszego teatru. Kiedy pierwszego listopada przechodziłem obok grobu niedawno zmarłego Bernarda Ładysza, przypomniałem sobie tamten wieczór sprzed lat. Mikołaj Giaurow odszedł znacznie wcześniej, w 2004 roku. Cześć pamięci wielkich artystów. https://ruchmuzyczny.pl/article/301
  11. Mądre teksty, jak ten, są nieśmiertelne, jak choćby bajki La Fontaine, czy Krasickiego. Pozdrawiam.
  12. Podobno ci, którzy wrócili, żałują. Pozdrawiam
  13. Film jest super i fajnie Cię zainspirował. W temacie Bohemy to Puccini jest dla mnie nie do pobicia, a myślę, że "Moulin Rouge też było nim zainspirowane. Pozdrawiam.
  14. Ciekawie, "to" do wycięcia. To zobaczymy i lepszy rytm:).
  15. @Ewelina Dzięki:)), @Tectosmith :). @poranki:). Dzięki i pozdrowienia od wiewiórek.
  16. Dzięki, jest, powiedzmy, oswojona i przychodzi po orzechy:).
  17. To wiewiórka na socjalu, wciąż orzechy jej rzucają, już zapasy są na zimę, stąd ma taką hardą minę.
  18. Ten piąty wymiar podoba mi się. Fizyka plus fizyczność:). Pozdrawiam
  19. @JWF Pisałem o groźbie zawłaszczania i psuciu demokratycznych podstaw. państwa. Wyborcy dali mandat na rządzenie ale nie zmianę ustroju, jak to zrobił Orban na Węgrzech, oskarżając opozycję o niestworzone rzeczy. Tam już nie ma mediów oprócz rządowych.
  20. Twoi synowie, ojczyzno, odsunęli PiS od władzy i należy to uszanować i przestać pluć i ronić łzy. .
  21. Tak, są zdarzenia, po których się umiera, a może chce umrzeć. Pozdrawiam
  22. Dzięki z Pozdrowieniami wieczornymi i :)). M
  23. Takie rozdąsanie to dobrze nie wróży:). Pozdrawiam, a wierszyk super.
  24. -Mistrzu, jaka zasada, udanego życia? -Pamiętać, że twoje jutro rodzi się dzisiaj.
  25. @poezja.tanczy Dzięki, są jednak tacy, którzy traktują poważnie i długo pamiętają zakazy z dzieciństwa. Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...