-
Postów
4 824 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
40
Treść opublikowana przez Wędrowiec.1984
-
Bo fantazja jest od tego żeby bawić się na całego :-))
-
Nieśmiałość
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na Leszczym utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Nie ma dobrych stron. Po prostu bywa zwodniczo urocza. -
Śmiechowo
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na Wędrowiec.1984 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
To pejoratywne określenie dziecka z rodziny, powiedzmy delikatnie, bardzo stereotypowej, a co za tym idzie, mówiąc dzisiejszym językiem, memicznej. W Internecie często widoczne są określenia Sebiks, Karyna i Brajanek. Jednego z nich pozwoliłem sobie użyć. Tu akurat przypomniał mi się Dzień świra i końcówka filmu. Pozdrawiam również. -
Śmiechowo
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na Wędrowiec.1984 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Nom, hue hue, chce się powiedzieć. :-D -
Śmiechowo Gwiazdo wieczorna, Kimże ja jestem? Po co wciąż krążą Ciała niebieskie? Powiedz mi, proszę, Po co to wszystko? Dość mam czekania, Powiedz mi, szybko. Nie chcę odkrywać, Tylko zobaczyć, Bo nie mam czasu, Muszę do pracy. Z pracy do domu Pilnie pobiegnę, Bo znów spod pralki Woda nam cieknie. Gdy to naprawię Zajmę się prądem. Lampa wciąż miga, Tracę rozsądek. Żona znów jęczy, Że padł Internet. Jeszcze mam męża, Czy już ofermę? Wieczór nadejdzie Taki jak zawsze. Padnę zmęczony Szybko znów zasnę. Jutro przeżyję Dzień identyczny, Podług tych samych Życia wytycznych. A tak marzyłem By być odkrywcą; W encyklopedię Wpisać nazwisko. Teraz ci powiem, Że mam już dosyć. Nie chcesz powiedzieć, Ja nie chcę prosić. Płacze Brajanek, Chata obskurna; Zamiast Eureka! Krzyczę: O, kurła! ---
-
Nieśmiałość
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na Leszczym utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Nieśmiałość to uczucie, które zakuwa człowieka w kajdany, po czym szepcze nieustannie do ucha: "Popatrz, tam jest szansa, ale ty z niej nie skorzystasz." To uczucie bagatelizowane częstokroć tak bardzo, że nóż mi się w kieszeni otwiera. To takie urocze, gdy druga osoba jest nieśmiała, prawda? Gdy się rumieni, tak? Pomyślcie, jeden z drugim, kolejnym razem przez co taka osoba przechodzi. Nie cierpię nieśmiałości, ponieważ jedyne co robi to zamyka człowiekowi drzwi przed samym nosem, nawet jeśli biedak przeszedł kawał drogi, by do tych drzwi w ogóle dotrzeć. -
Pacjent doktora Hansa
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na Wędrowiec.1984 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Annaartdark Aniu, Ty wiesz doskonale, że piszę po prostu to co czuję. Piszę tak jak patrzę na świat. :) -
Pacjent doktora Hansa
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na Wędrowiec.1984 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Tutaj akurat chodzi o dosłowność przekazu, czyli coś co ludzie z Aspergerem doceniają niesamowicie mocno. :) -
Pacjent doktora Hansa
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na Wędrowiec.1984 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@WarszawiAnka Pierwsza zwrotka opisuje fiksację na punkcie strumienia wody, puszczonego z kranu. Opisuje chęć poznania wszystkich mechanik rządzących spadającymi kroplami wody. Jest to dla peela ekscytujące i uwielbia zgłębiać wiedzę z tego zakresu. To jak zachowują się cząsteczki wody, etc. Chciałby móc zobaczyć każdą pojedynczą kroplę. Druga zwrotka opisuje świat realny, ten świat, który otacza peela codziennie. Jest dla peela niezrozumiały, ponieważ wciąż wymaga od niego, by był i zachowywał się tak jak większość osób. Peel nie ma kontroli nad tym co się w realnym świecie dzieje, ponieważ tenże świat chce za wszelką cenę sprawić, by peel zachowywał się jak inni, normalni. Dla normalnej osoby fascynacja spadającymi kroplam wody jest nienaturalna, niezrozumiała, dlatego kran zostaje zakręcony, by peel nie robił już tych dziwnych z perspektywy świata rzeczy. By wreszcie zachowywał się normalnie. Ostatnie dwie zwrotki opisują frustrację, którą peel przeżywa gdy świat w końcu odcina go od jego pasji, od jego fascynacji. Peel jest zrozpaczony, bo po raz kolejny nie są rozumiane jego potrzeby zbadania mechaniki kropel wody. Jakże dziwne dla neurotypowego świata potrzeby. Zaczyna krzyczeć, bo to już nie pierwszy raz gdy tak się dzieje. Zaczyna podejrzewać, że coś z nim musi być nie tak. Przecież nie zachowuje się jak inni. Nie pasjonują go rzeczy neurotypowych ludzi i wciaż zastanawia się dlaczego musi być cieniem tychże, bo nie może byc taki jak oni. W końcu realny świat stawia go do pionu i peel mówi, że to juz nie ważne. Oba te światy i tak się nie zrozumieją, a jakoś trzeba przecież w tym neurotypowym środowisku funkcjonować. Jakoś przecież trzeba żyć. To tak pokrótce :-) I tak mógłbym o tym pisać w nieskończoność. -
-
Oczywiście, że tak. Pamiętam, że jak byłem w LO, jeszcze przed pierwszym zakochaniem się, bardzo często krążyła mi po głowie myśl, że: "A, taka miłość z liceum nie ma racji bytu, ponieważ na pewno szybko się skończy. Nie warto się więc zakochiwać.". Kiedy jednak pierwsza miłość przyszła... ;-)
-
Tak, tylko że zazwyczaj jest to "Twoja" ścięta głowa, a nie partnerki. :D
-
@Marek.zak1 Tak! Masz rację. :)
-
Tja, niech rzuci kamieniem ten, co nigdy chociaż raz nie poświęcił królówki. Bardzo fajnie wyszedł Ci ten wiersz. Serio, jedna z najfajniejszych rad Mistrza.
-
Nawet w przynudzaniu należy być konsekwentnym. :)
-
Pacjent doktora Hansa
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na Wędrowiec.1984 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Nata_Kruk Świat widziany z perspektywy peela jest do ogarnięcia, a jakże, ale częstokorć jest tak nielogiczny... :) -
kształtują nas ci w których się zakochujemy
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na Somalija utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
@Somalija A to już napiszę ci na priv :) -
kształtują nas ci w których się zakochujemy
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na Somalija utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
Owszem, został i to bardzo mocny. Tak mocny, że później zakochiwałem się wyłącznie w dziewczynach, które tenże ślad potrafiły na mnie pozostawić. ;-) -
kształtują nas ci w których się zakochujemy
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na Somalija utwór w Warsztat - gdy utwór nie całkiem gotowy
@Somalija Czytając sobie teraz wiersz po raz kolejny, zdałem sobie sprawę, że zgadzam się z tytułem ale nie do końca. Dlaczego? Po prostu przypomniałem sobie jak pierwszy raz się zakochałem. :D -
Pacjent doktora Hansa
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na Wędrowiec.1984 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Annaartdark Dokładnie. Nie każ mi błagać o pozwolenie, hałaśliwy świecie. Wybłagałem już dosyć. :) -
Pacjent doktora Hansa
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na Wędrowiec.1984 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Somalija Zdajesz się doskonale to rozumieć. -
Pacjent doktora Hansa
Wędrowiec.1984 odpowiedział(a) na Wędrowiec.1984 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Jacek_K A rzeczywiście. Uciekł ale złapałem i poprawiłem. Dzięki. :) -
Pacjent doktora Hansa* Starałem się, naprawdę, walczyć już nie umiem; Zostaję, wzrok wytężam, widzę każdą kroplę; Za chwilę znów przepadnę. Głębiej muszę dotrzeć, By w końcu mechanikę kropli tych zrozumieć. Wszechświata realnego wciąż nie kontroluję; Dotyka mnie i wzbudza uporczywym bodźcem, Nieznośnie dokuczając drażni coraz mocniej, I pragnie bym jak wczoraj znów zakręcił kurek. Zrobiłem to, wygrałeś, padam ze zmęczenia, A chciałem tylko poznać kropel tajemnicę. Na twarzach neurotypów szukam swego cienia; Szukając bezowocnie nie przestaję krzyczeć. Nieważne, już nieważne, zaraz się posklejam, Bo słyszę jak nachalnie woła mnie znów życie. --- * - chodzi o doktora Hansa Aspergera.
-
Płaskojeż.
-
Okaz ze zdjęcia jakiś taki smutny jest.